REKLAMA

System kaucyjny. Kaucja na puszki może oznaczać nawet 600 mln zł strat dla sortowni odpadów

2022-06-04 07:31
publikacja
2022-06-04 07:31
System kaucyjny. Kaucja na puszki może oznaczać nawet 600 mln zł strat dla sortowni odpadów
System kaucyjny. Kaucja na puszki może oznaczać nawet 600 mln zł strat dla sortowni odpadów
fot. diy13 / / Shutterstock

Objęcie puszek kaucją zmniejszy o 2/3 strumień odpadów z aluminium, jednego z najcenniejszych surowców wtórnych; oznacza to 600 mln zł strat dla sortowni odpadów oraz obrotu komercyjnego - przekonuje prezes fundacji RECAL Jacek Wodzisławski.

W czwartek wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba poinformował na konferencji o założeniach nowego projektu ustawy ws. wprowadzania w Polsce powszechnego sytemu kaucyjnego. W nowej propozycji ministerstwa system kaucyjny ma objąć jednorazowe i wielorazowe butelki szklane o pojemności do 1,5 litra, butelki z tworzyw sztucznych do 3 litrów oraz puszki aluminiowe do 1 litra. Pierwszy projekt zakładał objęcie kaucją butelek jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego na napoje o pojemności do 3 l oraz butelki szklane wielokrotnego użytku na napoje o pojemności do 1,5 l; nie było puszek aluminiowych.

Prezes fundacji RECAL Jacek Wodzisławski uważa, że włączono aluminiowe puszki po napojach o pojemności do 1 litra do systemu kaucyjnego, a pominięto alternatywne, tańsze i bardziej efektywne scenariusze wzrostu poziomu recyklingu opakowań aluminiowych w Polsce. "Poziom recyklingu puszek po napojach od lat przekracza 80 proc., a wszystkich opakowań aluminiowych wynosi ok. 60-65 proc. wobec wymaganych przepisami unijnymi 50 proc." - przypomniał.

Zdaniem Wodzisławskiego kaucja na puszki - w najlepszym - razie podniesie poziom recyklingu opakowań aluminiowych o ok. 7-8 p.p., natomiast likwidacja określonej w maju 2021 r. przez rząd luki inwestycyjnej w gospodarce odpadami może zwiększyć ten poziom o ponad 15 p.p. "Szacowany roczny koszt funkcjonowania systemu kaucyjnego to ponad 1 mld zł, podczas gdy całkowity koszt likwidacji luki inwestycyjnej dla aluminium to 100-120 mln zł do 2028 r." - wskazał.

Według fundacji objęcie puszek kaucją zmniejszy o 2/3 strumień odpadów z aluminium, co może skutkować brakiem motywacji do wzrostu poziomu recyklingu pozostałych opakowań w tej grupie materiałowej, w tym puszek ciśnieniowych, żywnościowych, tacek, tubek oraz folii aluminiowej, dla których nie wdrożono skutecznego mechanizmu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. "To również oznacza, że inwestycje w dotychczasowym kształcie poczynione przez sortownie nie znajdą oczekiwanego zastosowania" - zauważył prezes.

Wodzisławski podkreślił, że od ekonomicznej strony, objęcie puszek kaucją oznacza "wyjęcie" jednego z najcenniejszych surowców wtórnych oraz utratę 600 mln zł trafiających obecnie do sortowni odpadów, gminnych systemów gospodarowania odpadami oraz obrotu komercyjnego. "To 5 proc. wartości finansowej całego rynku gospodarowania odpadami przy strumieniu odpadów stanowiących mniej niż 0,5 proc. masy odpadów komunalnych" - tłumaczy prezes.

Fundacja z zadowoleniem jednak przyjęła zapowiedź resortu klimatu i środowiska o elastyczności wdrażania systemu kaucji, w tym szeroko rozumianej wolności decydowania przez przedsiębiorców o jego kształcie. "Obok zapowiedzianego obligatoryjnego włączenia jednostek handlowych o powierzchni ponad 100 m kw., widzimy w przypadku puszek aluminiowych przestrzeń dla m.in. punktów skupu, PSZOK-ów oraz sortowni odpadów komunalnych. Łatwość odbioru kaucji przez konsumenta oraz dostępność punktów zwrotu mogą być drogą do sukcesu całej operacji" - wskazał Wodzisławski.

Według fundacji podstawą do obliczania pobieranej wysokości kaucji powinna być pojemność, gdzie opakowania o pojemności powyżej 0,5 l powinny być objęte stawką dwa razy wyższą, a opakowania powyżej 1,5 l stawką trzy razy wyższą niż opakowania o pojemności do 0,5 l.

"Czekamy na finalny projekt ustawy, wraz z kompletem rozporządzeń, który ma pojawić się w czerwcu. Natomiast zapowiedzi MKiŚ traktujemy jako obszar do dyskusji, gdzie zakres opakowań objętych kaucją jest tylko elementem składowym, który sam w sobie nie gwarantuje skutecznego wdrożenia kaucji. Z kolei zapowiedź elastyczności dla przedsiębiorców daje nadzieję na prawidłowe wdrożenie systemu kaucji na opakowania" - podsumował szef fundacji RECAL.

Fundacja na rzecz Odzysku Opakowań Aluminiowych RECAL działa od 1995 r. Wspiera odzysk i ponowne przetworzenie aluminiowych puszek po napojach oraz innych opakowań, w których aluminium jest materiałem dominującym. Fundacja powstała z inicjatywy producentów puszek do napojów oraz producentów aluminium. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (47)

dodaj komentarz
transcendenz
Zaporowe ceny za opakowanie jakie proponują, doprowadzą do finansowania alkoholizmu i patologii. Polskie menelstwo wróci wtedy z Niemiec, gdzie wyjeżdża bo się można za darmo nastukać codziennie. Kto widział ten wie.
radca_generalny
Lobbystom od lat zaciekle walczącym z wprowadzeniem (powrotem) systemu opakowań zwrotnych życzę codziennego znajdywania potłuczonych butelek pod domem.
waran666
Argument o zbieraczach jest bardzo słaby. Dlaczego mamy zapewniać łatwy zarobek menelom, żeby zamiast wziąść się za jakąkolwiek pracę chodzą po śmietnikach i wygrzebują puszki, które i tak by trafiły do sortowni? Dzięki temu mogą chlać całymi dniami i robić burdel gdzie tylko się pojawią. Co z tego, że zbiorą puszki jak zostawiają Argument o zbieraczach jest bardzo słaby. Dlaczego mamy zapewniać łatwy zarobek menelom, żeby zamiast wziąść się za jakąkolwiek pracę chodzą po śmietnikach i wygrzebują puszki, które i tak by trafiły do sortowni? Dzięki temu mogą chlać całymi dniami i robić burdel gdzie tylko się pojawią. Co z tego, że zbiorą puszki jak zostawiają górę śmieci - plastiki, szmaty, butelki etc.
Zmianę by przyniosło wprowadzenie bardzo dużych mandatów za śmieci (np. 5tyś za peta i 50tyś za podrzucenie małych śmieci do lasu) i poustawianie fotopułapek.
olmert
Wiceminister klimatu i środowiska to Icek Ozdoba, a jego szefowa to Hajka Moskwa - czy to się dzieje rzeczywiście?
m00zyk
Abstrahując od samego problemu śmieci - argument z nagłówka na poziomie żarboliwej petycji producentów świec Bastiata...
zosia3005
No właśnie - znów PIS musi zepsuć coś , co dobrze funkcjonuje
transcendenz
Powstaje system gdzie każdy żuł będzie miał codziennie kasę na tanie piwo tak jak w Niemczech. Zabiorą sortowniom, dadzą producentom piwa.
gruking
Nie koniecznie. W niemczech wielu emertów zbiera puszki i butelki plastikowe po śmietnikach. Kazda warta 25 centow.
olmert odpowiada gruking
Ale Polska to bogaty kraj i kaucja nikomu niepotrzebna :)
1984
Proste pytanie - kiedy widzieliście puszki które kilka dni leżą na ulicy? Ja chyba 20-cia lat temu takie coś widziałem. Obecnie znikają po góra kilku godzinach. Często widzę "nurków" którzy idąc ulicą zajrzą do każdego śmietnika czy przypadkiem ktoś tam puszki nie wrzucił. A po dużej imprezie widziałem jak kilku "społeczników" Proste pytanie - kiedy widzieliście puszki które kilka dni leżą na ulicy? Ja chyba 20-cia lat temu takie coś widziałem. Obecnie znikają po góra kilku godzinach. Często widzę "nurków" którzy idąc ulicą zajrzą do każdego śmietnika czy przypadkiem ktoś tam puszki nie wrzucił. A po dużej imprezie widziałem jak kilku "społeczników" z olbrzymim worem "oczyszczało" teren ze wszystkich puszek. Po co za duże pieniądze robić to co ludzie zrobią za darmo? Z własnej nieprzymuszonej woli?

W zasadzie to nie mój problem bo nie pijam tego puszkowanego czegoś ale krew mnie zalewa gdy widzę takie "poprawianie świata". Większych problemów niż puszki nie mają?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki