GUS: Owoców i warzyw będzie mniej niż rok temu

Tegoroczne zbiory warzyw i owoców w Polsce mogą być wyraźnie niższe od ubiegłorocznych - ocenia GUS. To przede wszystkim efekt niekorzystnej pogody.

(fot. PhotoMIX Ltd / Pexels)

We wstępnym szacunku głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych w 2019 roku GUS podał, że:

  • zbiory zbóż w 2019 roku na 24,6 mln ton, o 8 proc. więcej niż w 2018 roku
  • zbiory rzepaku i rzepiku ocenia na około 2,3 mln t, tj. o około 4 proc. więcej od zbiorów ubiegłorocznych;
  • produkcję warzyw gruntowych oceniana jest na 3,8 mln t, tj. o blisko 9 proc. mniej od roku poprzedniego;
  • zbiory owoców z drzew będą o ok. 25 proc. niższe od rekordowych ubiegłorocznych i wyniosą niespełna 3,4 mln t;
  •  produkcja owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych wyniesie niespełna 0,5 mln t, tj. o blisko 20 proc. mniej od zbiorów 2018 r.

GUS podał, że niekorzystny wpływ na kształtowanie się produkcji roślinnej w bieżącym roku miały przede wszystkim wyjątkowo wysokie temperatury powietrza w czerwcu, znacznie przekraczające normy wieloletnie, które przy niewielkich opadach deszczu doprowadziły do nadmiernego przesuszenia wierzchniej warstwy gruntu i szybszego dojrzewania zbóż oraz rzepaku i rzepiku, ograniczając jednocześnie ich potencjał produkcyjny.

Ponadto niekorzystny wpływ miały też lokalnie występujące w czerwcu ekstremalne zjawiska klimatyczne, tj. burze, gradobicia i nawałnice połączone z silnym wiatrem.

Wpływ na uprawy miał też niedobór opadów deszczu w kwietniu hamujący wzrost i rozwój roślin.

map/ gor/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 5 1984

Panowie, nawadnianie jest zbyt kosztowne. Nie dość, że potrzebna jest droga infrastruktura to za wodę też tzreba płacić. A jak przyjdzie pora zbiorów to za kilogram porzeczki lub wiśni zaoferują 50 groszy, kto na to pójdzie? Albo pomyliliście je z retencją. Ta niestety leży i kwiczy.

Najgorsze już za nami. Późne odmiany warzyw oraz owoców w porę dostały dużo wody więc będą dobre plony. Oczywiście nie zrekompensują strat na tym co już zebrano ale i tak jest nieźle. Za kilogram jabłek przemysłowych w skupie płacą 25 groszy - trochę niska cena jak na klęskę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 2 wizytator

No to zostaje tylko modlitwa. Biedny i głupi ten kraj. Lepiej pchac kasę stary hamerykański złom wojskowy niż u siebie inwestować. JAkie to polskie!

! Odpowiedz
17 12 onurb

A o nawadnianiu pól to w tym kraju nikt nie słyszał. Jakoś Hiszpania, wszystkie kraje bałkańskie sobie z tym radzą, nawet Słowacy i Czesi i nie ma tam z tym problemu tylko w tym kraju jak zwykle jest. Raz susza, raz powódź, innym razem jeszcze coś innego się znajdzie, żeby tylko podnieść ceny. Ten kraj jest chory. No, ale może rządzącym o to chodzi wyższe ceny to wyższe wpływy z VAT i będzie kasa na obietnice wyborcze typu 500+, 300+, i nie wiadomo co jeszcze! A ten głupi naród tego nie widzi...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
25 14 search

Nie musicie jesc warzyw i owocow, W TVP pokaza wam jak wygladaja a aptekarz celebryta, bohater z odznakami za wybitne osiagniecia w obronnosci kraju sprzeda wam witaminy i oczywiscie tez wysylkowo z reklamy TVP.

! Odpowiedz
3 15 wizytator

Takie coś nak nawadnianie czy pozyskiwanie wody z opadow to w tym kraju nie istnieje. O odsalaniu wód morskich to nie wspomnę żeby nie siać zamętu wśród tzw. elyty.
W Grecji czy Hiszpanii to już nie ma co sadzic, tylko kaktusy.

! Odpowiedz
8 44 spedytor

wydaje mnie sie ze wg. tego samego Gus-u ,,niebędzie to miało wplywu na inflacje ,,

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne