REKLAMA
PILNE

Sura z RPP: Stopy procentowe powinny stopniowo wracać do poziomów sprzed pandemii

2021-10-22 12:10
publikacja
2021-10-22 12:10
Sura z RPP: Stopy procentowe powinny stopniowo wracać do poziomów sprzed pandemii
Sura z RPP: Stopy procentowe powinny stopniowo wracać do poziomów sprzed pandemii
fot. Krystian Maj / / FORUM

Polityka pieniężna powinna podlegać stopniowej normalizacji, a stopy procentowe powinny stopniowo wracać do poziomów sprzed pandemii - powiedział PAP Biznes członek RPP Rafał Sura. Według ekonomisty, w ciągu roku inflacja nie obniży się do 3,5 proc., a w gospodarce widać wyraźną presję płacową, której trzeba przeciwdziałać.

"IV fala pandemii ma inny charakter w tym znaczeniu, że nie są zapowiadane żadne nowe dodatkowe ograniczenia, które mogłyby mocno wpłynąć na koniunkturę. W tym kontekście, skoro aktywność gospodarcza w Polsce wróciła do poziomów sprzed pandemii, co jest dla nas ważnym wyznacznikiem, to polityka pieniężna powinna podlegać stopniowej normalizacji, a poziom stóp procentowych powinien stopniowo wracać do poziomów sprzed pandemii. Nie mogę przy tym powiedzieć czy zagłosuję za kolejną podwyżką stóp procentowych już w listopadzie, czy w późniejszych miesiącach, bo moją decyzję najpierw pozna Rada. Natomiast widzę konieczność normalizacji stóp procentowych do poziomów sprzed pandemii" - powiedział Sura.

"Październikowa podwyżka stóp procentowych opisywana jest jako zaskakująca. Należy w tym miejscu zauważyć, że NBP od dłuższego czasu wycofywał akomodację monetarną poprzez ograniczenie programu skupu aktywów, co nie zostało należycie dostrzeżone i zinterpretowane przez rynek. To był po prostu był element zacieśniania polityki pieniężnej. W ostatnich dniach Zarząd NBP podjął decyzję o wycofaniu kredytu wekslowego, co też jest kolejnym elementem normalizacji i zacieśniania polityki pieniężnej. Bank centralny ma za zadanie dbać o wartość polskiego pieniądza, więc skoro sytuacja makroekonomiczna tego wymaga, to działania RPP będą podporządkowane temu celowi. RPP kieruje się wyłącznie konstytucyjnym i ustawowym mandatem w zakresie swoich działań" - dodał.

Na początku października RPP nieoczekiwanie podwyższyła stopy procentowe, w tym referencyjną o 40 pb do 0,50 proc. Prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że bank centralny będzie dłuższy czas przyglądać się efektom podwyżki stóp procentowych i celowo nie mówi czy podwyżka była jednorazowa, czy to początek cyklu. Dodał, że wycofanie akomodacji monetarnej ma na celu niedopuszczenie do utrzymania się podwyższonej inflacji w średnim okresie.

Według Sury w świetle dostępnych danych, co powinna potwierdzić projekcja listopadowa, można przypuszczać, że w najbliższych 12 miesiącach nie jest możliwe, by inflacja powróciła w granice pasma odchyleń, czyli do co najwyżej 3,5 proc.

Jak zaznaczył, w dużym stopniu będzie to spowodowane czynnikami zewnętrznymi, obecnymi już od dłuższego czasu, które nadal będą się utrzymywać.

"Mam na myśli całą podażową stronę inflacji, ceny nośników energii, surowców energetycznych i rolnych. One wciąż będą podbijały ceny dóbr finalnych. Perspektywy inflacyjne w krótkim terminie nie są korzystne również z uwagi na porę roku i kwestie geopolityczne związane z cenami gazu. W tym kontekście trzeba podkreślić, że obecne i przyszłe działania banku centralnego nie obniżą podażowego komponentu inflacji" - powiedział Sura.

Członek RPP zauważył jednocześnie, że komponent popytowy inflacji również zaczyna być widoczny i przynajmniej na tę część wskaźnika CPI bank centralny może oddziaływać. Zwrócił też uwagę na rosnącą presję płacową w Polsce i potrzebę przeciwdziałania rozkręcenia się spirali cen i płac.

"Chciałbym podkreślić, że choć w tej chwili spirali płacowo-cenowej w Polsce nie ma, to widać pewne oznaki. Musimy być bardzo czujni w tym względzie. Nie jest wykluczone, że gdyby bank centralny nie podjął działań w kierunku normalizacji polityki monetarnej, to taka spirala mogłaby się pojawić w 2022 r. Widać już wyraźne wzrosty płac, które nie wynikają w całości ze wzrostu wydajności pracy tylko z żądań płacowych, którym ulegać muszą pracodawcy" - powiedział Sura.

"70 proc. ankietowanych przedsiębiorstw wskazuje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy planuje podwyżki płac. Pozwolenie na rozkręcenie się spirali płacowej byłoby dla polskiej gospodarki bardzo niekorzystne. Patrzymy też w tym kontekście na inflację producenta, która przekroczyła już 10 proc. To też jest ważny argument w dyskusji o normalizacji polityki pieniężnej" - dodał.

Według Sury RPP wciąż zwraca uwagę na kwestie kursowe w komunikacie, poprzez odniesienie do założeń polityki pieniężnej, że możliwe są interwencje walutowe, ponieważ stabilność kursu walutowego jest "bardzo istotna" dla gospodarki.

"Nie chcemy gwałtownych ruchów na kursie. Wartością jest stabilna waluta" - dodał.

Zdaniem członka RPP na tę chwilę poziom stopy rezerwy obowiązkowej na poziomie 2,0 proc. jest wystarczający i nie trzeba podejmować kolejnych zmian. Zaznaczył, że podwyżka stopy rezerwy w październiku jest ściśle powiązana ze zmianami innych parametrów polityki pieniężnej.

W maju br. Krajowa Rada Sądownictwa zawnioskowała do Prezydenta RP o powołanie Rafała Sury na wolne stanowisko sędziego w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Sura w rozmowie z PAP Biznes powiedział, że proces nominacji do NSA jest długotrwały i nie wie kiedy może się zakończyć.

"Moja kadencja w RPP kończy się 16 listopada 2022 r. (...) Obecnie w pełni skupiam się na pracy w RPP" - dodał.

Rafał Tuszyński (PAP Biznes)

tus/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jpelerj
Stopniowo, ale szybko, bo potem te stopnie będą musiały być sporo wyższe ;-)
demeryt_69
Czy w statucie tej 'rady' jest zakaz przyjmowania Słowian?

300_pala
Bez testu dna trudno stwierdzić pochodzenie…
Ale ty to wiesz dlatego ukrywasz swój
raf2004 odpowiada 300_pala
To jasne że Sura to góral.
scuti1986
Ktoś tym komuchom z RPP powinien uświadomić, że powrót do stopy sprzed pandemii czyli do 1,5% w obecnych warunkach czyli po ogromnym dodruku, rozdawnictwie i funduszach z UE to nie jest żadna normalizacja tylko kpina! Stopy powinny wzrosnąć co najmniej do 5%. Ale biorąc pod uwagę łatwość z jaką przychodzi tym komunistom Ktoś tym komuchom z RPP powinien uświadomić, że powrót do stopy sprzed pandemii czyli do 1,5% w obecnych warunkach czyli po ogromnym dodruku, rozdawnictwie i funduszach z UE to nie jest żadna normalizacja tylko kpina! Stopy powinny wzrosnąć co najmniej do 5%. Ale biorąc pod uwagę łatwość z jaką przychodzi tym komunistom grabienie tępych obywateli nie napawa optymizmem, że ten przestępczy proceder zakończy się w najbliższych latach...
loool
Powinna powstać komisja śledcza złożona z prawdziwych ekspertów która w świetle kamer przepytała by obecnych członków RPP o podstawy ekonomii. Jestem pewien że 3/4 tej rady nie potrafiło by odpowiedzieć na podstawowe pytania, było by tak jak przy okazji innych komisji , ze nikt nic nie wie i nic nie pamięta. Wypowiedzi Powinna powstać komisja śledcza złożona z prawdziwych ekspertów która w świetle kamer przepytała by obecnych członków RPP o podstawy ekonomii. Jestem pewien że 3/4 tej rady nie potrafiło by odpowiedzieć na podstawowe pytania, było by tak jak przy okazji innych komisji , ze nikt nic nie wie i nic nie pamięta. Wypowiedzi członków tej razy wydają się utwierdzać w przekonaniu że to są tylko słupy postawione tam aby głosować tak jak ktoś każe i że te osoby nie mają elementarnej wiedzy jak działa ekonomia a szczególnie stopy procentowe. Rada działa czysto politycznie.
kerad_
A kto nominuje na "prawdziwego eksperta" ?
raf2004 odpowiada kerad_
To jasne. Górale.
kominl
Stopy procentowe maja byc na takim poziomie aby utrzymac wzrost gospodarczy! Czyli antybalcerowskie podejscie prosze
300_pala
To jakieś stare zdjęcie? Co tam robi P. Chrzanowski?

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki