Strajk włoski w tyskim zakładzie Fiata

2015-03-05 18:10
publikacja
2015-03-05 18:10
fot. Tomasz Paczos / FORUM

Strajk włoski, polegający na skrupulatnym przestrzeganiu wszystkich norm i procedur oraz przepisów bhp i tzw. akcja wstążeczkowa rozpoczęły się w czwartek w fabryce Fiata w Tychach. Według rzecznika firmy produkcja w zakładzie przebiega zgodnie z planem.

(fot. Tomasz Paczos / FORUM)

W Fiacie i spółkach zależnych ekonomicznie od Fiat Auto Poland (FAP) trwają spory zbiorowe na tle płacowym i pogotowie strajkowe. Związkowcy domagają się zbiorowych podwyżek wynagrodzeń. Chcą, by pensje pracowników Fiata wzrosły o 500 zł brutto od 1 stycznia 2015 roku. Kolejny postulat dotyczy dostosowania wielkości zatrudnienia do zwiększonego poziomu produkcji. Zdaniem przewodniczącej S w FAP Wandy Stróżyk od 2013 roku do FAP powinno zostać przyjętych ok. 700 pracowników.

Na znak poparcia postulatów płacowych, zgłoszonych przez zakładową Solidarność, pracownicy przypinali w czwartek do swoich ubrań czerwone wstążeczki. Czerwony kolor ma symbolizować czerwoną kartkę dla zarządu grupy Fiata, który odpowiada za niskie wynagrodzenia w fabryce i brak podwyżek - powiedziała Wanda Stróżyk.

Jak poinformował w czwartek po południu PAP rzecznik prasowy FAP Bogusław Cieślar, praca w tyskim zakładzie Fiata przebiegała w tym dniu normalnie - zadania produkcyjne są realizowane zgodnie z planem.

S zarzuca też pracodawcy unikanie rozmów płacowych. Fiat i spółki zależne są w dobrej sytuacji ekonomicznej. Pracodawcy są w stanie zrealizować takie żądania płacowe, ale unikają rozmów o podwyżkach - powiedziała przewodnicząca S.

Rozmowy kierownictwa zakładu z działaczami Solidarności przy FAP, podobnie jak i z pozostałymi działaczami siedmiu innych związków zawodowych działających w Fiat Auto Poland, są zasadą obowiązującą w spółce - oświadczył w odpowiedzi na ten zarzut Cieślar.

Podał, że planowane są kolejne spotkania na tematy interesujące związki zawodowe i pracodawcę, w tym także m.in. tematyka płac i uelastycznienie czasu pracy". Kierownictwo tyskiego zakładu Fiata jest odpowiedzialne za miejsca pracy, za przyszłość tyskiego zakładu, za jego dalszą modernizację i rozwój - dodał.

Strajk włoski ma być kontynuowany w kolejnych dniach, jednym z elementów akcji protestacyjnej będą też m.in. pikiety przed fabryką Fiata w Tychach, zaplanowane na 6 i 9 marca.

W styczniu w tyskiej fabryce FAP wyprodukowano ponad 29 tys. samochodów. To więcej o 8,6 proc. w porównaniu ze styczniem ub. roku - informował w lutym rzecznik Fiat Auto Poland.

Fabryka w Tychach produkuje samochody głównie na eksport - ponad 99,5 proc. W ub. roku zakład zanotował wzrost produkcji (o ponad 6 proc.) po raz pierwszy od pięciu lat - wynika z informacji firmy.

Z zatrudnieniem ponad 3,3 tys. pracowników Fiat Auto Poland należy do największych pracodawców w woj. śląskim. Spółka jest też liderem eksportu w polskiej branży motoryzacyjnej. Wypracowany przez Fiat Auto Poland zysk w kilku ostatnich latach - jak poinformował Cieślar "został w całości przeznaczony na kapitał rezerwowy spółki".

Produkcja tyskiej fabryki Fiata zmniejszała się systematycznie od pięciu lat. W rekordowym 2009 roku zakład wyprodukował 605 tys. samochodów, a rok później 533,5 tys. W 2011 roku produkcja wyniosła 467,7 tys. aut, a w 2012 roku - 348,5 tys. egzemplarzy. Skokowy spadek produkcji wiązał się głównie z zaprzestaniem produkcji modelu panda classic.

W 2013 r. z tyskiego zakładu wyjechało 295,7 tys. samochodów. 2014 rok był pierwszym, kiedy produkcja znów wzrosła - do blisko 314 tys. samochodów. (PAP)

lun/ dym/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~oro
Wloska fabryka to wloski strajk. Ciekaw jestem kiedy wreszcie zagraniczne firmy beda placic takie same podatki w Polsce jak te rodzime. Pelen VAT. I to bez robienia sztucznych kosztow w postaci oplat za prawo do uzysania marki jak np. Orange czy Tmobile.
~gosc
Wydaje mi się że nigdy, dlatego warto by mieć w Polsce kilka dobrych międzynarodowych
firm. Państwo pobiera 23 VATu plus 19% od zysku plus 2% od wartości nieruchomości,
plus ok 30% ubezpieczenia, wcale tak źle nie ma. Firmy są naprawdę obarczone dużymi
kosztami, a jak otwierasz nową, to na wstępie masz tylko
Wydaje mi się że nigdy, dlatego warto by mieć w Polsce kilka dobrych międzynarodowych
firm. Państwo pobiera 23 VATu plus 19% od zysku plus 2% od wartości nieruchomości,
plus ok 30% ubezpieczenia, wcale tak źle nie ma. Firmy są naprawdę obarczone dużymi
kosztami, a jak otwierasz nową, to na wstępie masz tylko długi do spłacania co miesiąc.
Także niech związkowcy Fiata też nie doprowadzą do patologi, tak jak to zrobili z górnictwem,
PKP i pocztą.
~polskigupek odpowiada ~gosc
....,z żydowskiej doopy ,wystaje ci tylko głowa , uważaj ......to co napisałeś nie ma nic wspólnego z ekonomią ....kapitalistyczną - zresztą ......
~jasnowidz
Nareszcie będą produkować bez braków. Popieram tą akcję, powinna trwać cały czas.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki