Stopa bezrobocia wzrosła drugi miesiąc z rzędu

Grudzień przyniósł zwyczajowy i zgodny z sezonowymi wzorcami wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego. W spisach urzędów pracy jako osoby bezrobotne figurowało 866,4 tysięcy ludzi.

Stopa bezrobocia rejestrowanego w grudniu wyniosła 5,2% - poinformował Główny Urząd Statystyczny. To najniższa grudniowa stopa bezrobocia w 29-letniej historii tych statystyk. Dla porównania, w grudniu 2018 roku stopa bezrobocia wyniosła 5,8%, a dwa lata temu 6,6%. W październiku GUS odnotował najniższą stopą bezrobocia od 1990 roku. Wyniosła ona 5%.

(Bankier.pl)

Względem listopada stopa bezrobocia podniosła się o 0,1 pkt. proc. po wzroście także o 0,1 pkt. proc. odnotowanego miesiąc wcześniej. Grudzień jest miesiącem sezonowego wzrostu oficjalnej stopy bezrobocia. Przy dobrej koniunkturze na rynku pracy – a z taką mamy do czynienia od 5 lat – rośnie ona o 0,1 pkt. proc. W okresach gospodarczego spowolnienia w grudniu stopa bezrobocia rosła o 0,4-0,7 pkt. proc.

W rejestrach bezrobotnych w grudniu było 866,4 tys. osób. To o 16,8 tys. więcej niż w listopadzie, lecz zarazem o 102,5 tys. mniej niż w grudniu 2018 roku.

W ostatnich latach stopa bezrobocia rejestrowanego przestała być jednak wiarygodnym barometrem koniunktury na polskim rynku pracy. Według badania aktywności zawodowej (BAEL) stopa bezrobocia w III kw. wyniosła zaledwie 3,1% (nie dysponujemy jeszcze danymi za IV kw.). W warunkach tak niskiego bezrobocia bardziej adekwatną miarą siły rynku pracy jest wskaźnik aktywności zawodowej. Ten w III kw. 2019 roku wynosił 77,8% wśród populacji w wieku produkcyjnym.

Według BAEL liczba bezrobotnych (czyli osób aktywnie poszukujących pracy i gotowych ją podjąć) wynosiła 532 tysięcy. Liczbę pracujących oszacowano na 16,62 mln osób (czyli tylko o 2 tys. więcej niż w III kw. 2018 r.) przy 13,12 mln osób biernych zawodowo (czyli niepracujących i nieposzukujących pracy) w populacji osób powyżej 15. roku życia.

Różnica między bezrobociem rejestrowanym a bezrobociem wg. BAEL jest taka, że w tym pierwszym za bezrobotnego uważa się osobę zarejestrowaną w urzędzie pracy. Nawet jeśli pracuje ona „na czarno” lub w ogóle nie jest zainteresowana podjęciem pracy i rejestruje się jako „bezrobotna” tylko po to, aby uzyskać zasiłek lub dostęp do państwowej opieki medycznej.

Natomiast statystyki bezrobotnych według BAEL pochodzą z badań ankietowych zgodnych z metodyką Międzynarodowej Organizacji Pracy. W badaniach aktywności zawodowej (BAEL) za bezrobotnego uznaje się osobę niemającą pracy, gotową ją podjąć w ciągu dwóch tygodni i aktywnie jej poszukującą w ciągu ostatnich czterech tygodni. W tym badaniu osoby pracujące bez oficjalnej umowy lub w niepełnym dorywczo klasyfikowane są jako pracujące.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
62 39 eresan

Czyżby jednak nie dało się napędzać wzrostu gospodarczego rozdawnictwem? Kto by pomyślał...

! Odpowiedz
22 16 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
49 17 fjestis odpowiada (usunięty)

Wkrótce paliwo będzie > 7zł.

! Odpowiedz
67 30 drdre1111

Da sie. Przecież już mówią o waloryzacji 500+ na 600 + zatem znów będziemy mieli nowe rekordy małpek

! Odpowiedz
47 23 palestrina

Kaczy Kaczan da rekompensaty za drogie paliwo, bo czemu nie. Niech zyje wódz nam umiłowany wszech prawda krocząca po ziemi polskiej Kacz Dzon Jar!!!

! Odpowiedz
10 39 rimet1

Tusk PO wyborach....Teraz paliwo może być nawet PO 7 złotych.

! Odpowiedz
48 12 jasiek2017

Podobno idzie kryzys. Byc moze.
Natomiast tyle ile powstaje miejsc pracy juz dawno nie widzialem. Jadac drogami krajowymi czy po obwodnicach duzych miast widze wrecz dziesiatki nowych hal produkcyjnych, magazynow itd. To daje dziesiatki tys nowych miejsc pracy.
Polska bardzo szybko goni zachod. Juz obecnie co bardziej obrotni zarabiaja tyle co na zachodzie. Teraz czas na leni i obibokow.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
36 19 bt5

Mam znajomych z południa Polski co jadąc na Gdańsk nie mogą się nadziwić ilości pięknych hal na strefie i w swojej naiwności sądzą że u nas w województwie dobrobyt. Nie wiedzą że to chodzi na pół gwizdka , część jest wiecznie do wynajęcia, a z tego co działa to minimalna krajowa. Nawet 5 kilometry ode mnie ma 4 piękne hale, gdzie dwie należą do jakichś osób prywatnych i tam już kilka firm się zmieniało jak w kalejdoskopie, obecnie znowu jest do wynajęcia, miałem nosa że nie dałem się tam nabrac na prace bo ludzie stali pod bramą chcąć odzyskać niezapłacone wynagrodzenia. do bankrutującego właśnie zakładu branży spożywczej , firma nikomu nie płaci faktur , a nawet pensje swoim pracownikom z opóznieniem. No i jak ten mój znajomy rozłożył kram to się zdziwił że nie ma ruchu w interesie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 3 jasiek2017 odpowiada bt5

NA Twoim miejscu kupiłbym sobie linę. Musisz mieć ciekawe życie widząc wszystko w czarnych barwach.

! Odpowiedz
21 9 bt5 odpowiada jasiek2017

Ależ jak tylko obserwuję rzeczywistość i czytam opisy ludzi o firmach. U nas w okolicy 15 lat temu wyrosła strefa przemysłowa i do dziś tam nie idzie znależc pracy powyżej minimalnej, a tam były niepoślednie firmy. A przy skrzyżowaniu do gminy mamy dość nową halę wiecznie do wynajecia z epizodami jakiś tam biznesów, a dokładnie naprzeciwko bankrutujący zakład gdzie nawet portiera nie moga znależć gdyż firma zewnętrzna płaci portierowi gdy zleceniodawca zapłaci , a oni już nikomu nie płaci. Niemniej jednak pamiętam z Polski gorsze czasy niż dziś i to niekoniecznie z czasów. PRL.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil