REKLAMA
WAŻNE

Sto zbrodni VAT-owskich

2019-10-10 06:17, akt.2019-10-10 07:11
publikacja
2019-10-10 06:17
aktualizacja
2019-10-10 07:11

Niemal co trzeci podejrzany o najcięższe przestępstwa fakturowe usłyszał zarzuty, które mogą się skończyć nawet 25 latami więzienia - czytamy w czwartkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

/ fot. Dominik Pisarek / FORUM

Z danych udostępnionych "DGP" przez Prokuraturę Krajową wynika, że od wejścia w życie w marcu 2017 r. nowelizacji Kodeksu karnego, w prawie stu sprawach śledczy sięgnęli po paragrafy zrównujące wystawianie pustych faktur z najcięższymi przestępstwami.

"Za tzw. zbrodnię vatowską grozi 25 lat pozbawienia wolności, jeśli wartość fikcyjnych faktur przekroczy 10 mln zł. Powyżej 5 mln zł można spędzić nawet 15 lat za kratami. W przypadkach tego pierwszego rodzaju prokuratorzy postawili w latach 2018–2019 już 37 zarzutów (15 z nich objętych zostało aktem oskarżenia)" - czytamy w "DGP". Liczba spraw, które śledczy prowadzą pod kątem zbrodni VAT-owskiej, rośnie.

Jak zauważa "DGP", sprawy, za które grozi ćwierć wieku więzienia, bywają spektakularne. Pierwsze wykorzystanie przepisów o zbrodni vatowskiej dotyczyło zarzutów dla dwóch mężczyzn, którzy posłużyli się 143 fakturami na 446 mln zł, narażając budżet na stratę ponad 83 mln zł.

Premier: Część środków odzyskanych od mafii VAT-owskich przekazaliśmy na programy dla seniorów

Znaczną część środków, które odzyskaliśmy od mafii VAT-owskich, przekazaliśmy na programy dla osób starszych, m.in. na domy seniora; chcemy to kontynuować - zapowiedział w środę podczas spotkania z seniorami w Myślenicach w Małopolsce premier Mateusz Morawiecki.

Premier ocenił, że rząd PiS "w krótkim czasie starał się naprawić Polskę". "Znaczna część tych środków, które odzyskaliśmy od mafii VAT-owskich, przekazaliśmy i na Emeryturę+, i na 75+ właśnie, na domy seniora, na różne programy dla osób starszych i chcemy to kontynuować" - podkreślił premier Morawiecki.

Jak zadeklarował, zależy mu na tym, by jesień życia była taka jak polska, złota jesień: "wielobarwna i piękna". "Właśnie po to jest cała nasza polityka, żeby powoli ulżyć w niedoli emerytów, poprawić ich los finansowy" - zaznaczył.

"Inwestujemy trzy razy więcej środków niż 4 - 5 lat temu w domy seniora. To jest miejsce, gdzie można aktywnie spędzić czas, gdzie można zapoznać się z innymi" - dodał szef rządu podczas spotkania w Myślenicach, gdzie wkrótce ma powstać dom seniora.

ozk/ mark/ rkj/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (12)

dodaj komentarz
sel
Dodajmy do tego jeszcze wyższe koszty Zakładów Karnych tak dla ścisłości..
sel
Znaczy się Tęczowa...? nie bójmy się tego słowa...
jasnowidzacy
Wreszcie Państwo czyli ja i Ty walczy o swoje. Bo taki złodziej krzywdzi mnie i moją córkę. Brakuje potem kasy na służbę zdrowia, szkolnictwo itp. Tu kary powinno być surowe bo ofiarami jest wiele osób. O to powinny zabiegać wszystkie partie.
vvh
Swoich mają karać, no raczej nie... szara strefa zawsze była na rękę rządzącym, a przepisy były na zamówienie, a jak ktoś nieupoważniony na tym skorzystał, to po głowie co widać na przykładzie Kluski z Optimusa.
andregru
Tak wysokie kary powinny być dla polityków kradnących i trwoniących nasze podatki .
jerzy.kopinski
Za zabicie człowieka na pasach, po pijaku - do 12 lat, za sfałszowanie faktury VAT - do 25 lat. Ależ w tym naszym nieszczęśliwym kraju ceni się człowieka. Jakiż trzeba mieć tupet, żeby wzywać młodych do powrotu do kraju, w którym ich życie jest mniej warte od sfałszowanej faktury VAT.
wonsz
Za sfałszowanie banknotu dziesięciozłotowego od wejścia w życie Kodeksu karnego w 1998 było nie mniej niż 5 lat, do 25 (art. 310 par. 1 k.k.). Za UMYŚLNE zabicie człowieka, który wcześniej zabójcę porządnie zdenerwował jest, również "od zawsze", od roku do lat dziesięciu (art. 148 par. 4 k.k.). Tak więc,Za sfałszowanie banknotu dziesięciozłotowego od wejścia w życie Kodeksu karnego w 1998 było nie mniej niż 5 lat, do 25 (art. 310 par. 1 k.k.). Za UMYŚLNE zabicie człowieka, który wcześniej zabójcę porządnie zdenerwował jest, również "od zawsze", od roku do lat dziesięciu (art. 148 par. 4 k.k.). Tak więc, jerzy.kopiński, tak, twoje życie jest i zawsze było (w kodeksach z 1932 i z 1969 też) warte nie tylko mniej, niż sfałszowana faktura, ale także mniej, niż podrobiona jednogroszówka, musisz z tym żyć, jak każdy z nas. Przy czym ja osobiście cieszę się, że bezczelny oszust kradnący nieraz dziesiątki milionów dostanie karę cięższą, niż ktoś, czyją jedyną winą jest uzależnienie i odrażająca głupota - ale oczywiście rozumiem, że komuś może to przeszkadzać.
brunon3444
to za komuny takich kar nie było przypuszczam nawet że za Hitlera
karbinadel
Za komuny za przestępstwa gospodarcze zasądzano nawet karę śmierci. I wykonywano

Powiązane: Wyłudzenia VAT-u

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki