Stawka degresywna przy wspólnym bilecie kolejowym

Wprowadzenie wspólnego biletu kolejowego na kolei będzie oznaczało niższe ceny biletów dla podróżnych - poinformował PAP w wywiadzie prezes PKP SA Krzysztof Mamiński.

(fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

"My już mamy wstępne symulacje. Marszałkowie województw pewnie będą pytać, czy z powodu wprowadzenia wspólnego biletu nie będą musieli dopłacać. Uspokajam, że takiej groźby nie ma, bo wstępne kalkulację pokazują, iż będzie taniej dla klienta" - powiedział PAP Mamiński.

"To jest najważniejsze, bo naszym założeniem jest, aby przy wspólnym bilecie obowiązywała stawka degresywna. To oznacza, że jeśli dalej jedziesz to mniej płacisz" - dodał.

Mamiński wyjaśnił, że koncepcja wspólnego biletu, oparta na koncepcji wspólnej taryfy wymaga, w ramach obowiązującego prawa, zgody marszałków, z uwagi na fakt, że to oni są organizatorami przewozów w regionach.

"Marszałkowie województw, jako organizatorzy przewozów w swoich województwach, mają bowiem prawem zagwarantowany wpływ na taryfę" - dodał.

Prezes PKP SA powiedział, że prace nad wspólnym biletem przebiegają zgodnie z założonym wcześniej harmonogramem.

"Jesteśmy przed ważnymi spotkaniami. Ministerstwo Infrastruktury, jako lider tych działań, pewnie będzie w niedługim czasie organizowało spotkanie już nie tylko samych przewoźników, ale również organizatorów przewozów, czyli marszałków województw" - powiedział prezes.

Jego zdaniem, nie wykluczone, że w grudniu przed ogłoszeniem nowego rozkładu jazdy, prace nad wspólnym biletem będą zakończone.

autorzy Łukasz Pawłowski, Mariusz Polit

edytor: Dorota Skrobisz

pif/ mp/ skr/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne