Sprzedaż porównywalna Biedronki w III kw. wzrosła o 0,8 proc.

Sprzedaż porównywalna w sklepach Biedronki wzrosła w trzecim kwartale o 0,8 proc., a łączna sprzedaż była wyższa o 2,6 proc. i wyniosła 2,9 mld euro - podało Jeronimo Martins, właściciel Biedronki.

(Biedronka)

W walucie krajowej sprzedaż Biedronki w trzecim kwartale wzrosła o 3,7 proc.

Jeronimo Martins podało, że wynik na sprzedaży porównywalnej Biedronki był z jednej strony pochodną niższej ceny średniego koszyka zakupów w sieci, a z drugiej pochodną wysokiej liczby niedziel z zakazem handlu.

W komunikacie poinformowano, że presja na obniżki cen doprowadziła do spadku średniej wartości koszyka zakupów w Biedronce o ponad 1 proc. w ciągu kwartału.

Spółka podała również, że w trzecim kwartale - ze względu na zakaz handlu w niedziele - sklepy Biedronki były zamknięte dodatkowo przez osiem dni, co zmniejszyło dynamikę sprzedaży porównywalnej sieci o około 2 pkt. proc. rok do roku.

W okresie od stycznia do września, sprzedaż Biedronki wzrosła o 6,5 proc. (6,2 proc. w walucie krajowej) do 8,6 mld euro, a sprzedaż porównywalna wyniosła 3,2 proc. W komunikacie podano, że w ciągu trzech kwartałów 2018 roku Biedronka powiększyła udział rynkowy.

Zysk EBITDA Biedronki po trzech kwartałach 2018 r. wyniósł 622 mln euro i był o 6,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Rentowność wyniosła 7,2 proc., tyle co w zeszłym roku.

W trzecim kwartale otwarto 24 sklepy Biedronka i zamknięto 6 lokalizacji. Na koniec września sieć liczyła 2,85 tys. sklepów, wobec 2.753 sklepów rok wcześniej. Jeronimo Martins podało, że w czwartym kwartale planuje otworzyć 40-50 nowych sklepów w Polsce.

Łączna powierzchnia sklepów Biedronka na koniec września wynosiła 1,888 mln metrów kwadratowych, o 4,8 proc. więcej niż rok wcześniej.

Przychody sieci drogerii i aptek Hebe, również należącej do Jeronimo Martins, w trzecim kwartale wyniosły 50 mln euro rosnąc o 21,8 proc. rok do roku. W ciągu trzech kwartałów tego roku Hebe wypracowało 144 mln euro przychodów, o 24,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2017 roku.

Sieć Hebe powiększyła się o siedem sklepów i na koniec września liczyła 207 lokalizacji, wobec 166 rok wcześniej. (PAP Biznes)

kuc/ osz/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 9 frankmaster

Spadek wzrostu (bo tak to trzeba nazwać w kontekście tych danych) jest znikomy w stosunku do korzyści dla pracowników - mogli wypocząć w niedzielę, a nie jak niewolnicy od rana zapychać z towarem czy przy kasie. Zyski firma przynosi nadal jak ta lala.

! Odpowiedz
3 8 amun

Albo jest wzrost, albo spadek. Skoro jest wzrost, to sklep nie odczul zmian w zwiazku z zakazem handlu w niedziele. Chyba ze mamy rozne definicje wzrostu.

! Odpowiedz
15 18 forfun

biedronka to syfiasta obsługa i oszuści - ceny jeśli są bo wielu brakuje nie zgadzają się z naliczonymi w kasie - ten sklep to tor przeszkód dla lubiących denerwować się przy sprawdzaniu paragonu.

! Odpowiedz
0 6 zenonn

Syfiasta obsługa to lokalni ludzie, polskojęzyczni przestępcy. Pretensje zatem najpierw do siebie, do swoich rodziców i krewnych i sąsiadów.
Stereotyp. Polak to pijak i złodziej. Jesteś bandyta

! Odpowiedz
0 0 kris105

to że ceny się nie zgadzają to akurat prawda , ale co do obsługi to się nie zgadzam. Ludzie sympatyczni , uśmiechnięci , przynajmniej w sklepie do którego ja chodzę , o reszcie się nie mogę wypowiadać

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne