Nabywcy mają kłopoty z zakupem węgla. Sprzedawcy za uproszczeniem formalności akcyzowych

Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla postuluje pilne uproszczenie formalności związanych ze sprzedażą węgla zwolnionego z akcyzy. Firmy dostarczające opał oceniają, iż w okresie epidemii koronawirusa obecne regulacje narażają sprzedawców i nabywców na niepotrzebne ryzyko.

(fot. Rasta777 / Shutterstock)

Od ośmiu lat wszystkie wyroby węglowe są obłożone akcyzą, z której jednak zwolnieni są nabywcy węgla na opał - przede wszystkim gospodarstwa domowe, ale także m.in. rolnicy, szkoły, szpitale, jednostki pomocy społecznej oraz - po spełnieniu określonych warunków - niektóre firmy, np. energochłonne. Aby nie płacić akcyzy, konieczne jest dopełnienie wielu ważnych formalności, w tym złożenie oświadczeń o przeznaczeniu kupowanego węgla. Trzeba też spełnić wymogi związane z przemieszczaniem zwolnionego z akcyzy paliwa.

Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla, skupiająca ponad sto podmiotów dysponujących 350 składami węgla w całej Polsce, ocenia, że obowiązujące przepisy, od spełnienia których uzależnione jest zwolnienie węgla z akcyzy, stawiają wymagania, których realizacja w dobie panującej epidemii w praktyce jest niemożliwa.

"Zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym, każda dostawa węgla zwolnionego od akcyzy, w tym dla gospodarstw domowych, wiąże się z szeregiem obowiązków dokumentacyjnych, wymuszających bezpośredni kontakt sprzedawcy lub kuriera z klientem" - wyjaśnił w czwartek prezes Izby Łukasz Horbacz.

Jego zdaniem, wobec wciąż występujących przymrozków i zwiększonego zapotrzebowania na opał w gospodarstwach domowych, nabywcy mają coraz więcej kłopotów z zakupem węgla. Stąd postulat zmian w obowiązujących zasadach dotyczących dostaw węgla zwolnionego z akcyzy.

Izba postuluje przede wszystkim poszerzenie możliwości stosowania tzw. sprzedaży paragonowej, gdzie nie obowiązują niektóre formalności - obecnie dotyczy to dostaw węgla do 200 kilogramów. "Na czas trwania epidemii, w celu umożliwienia realizacji dostaw wyrobów węglowych zwolnionych od akcyzy, zasadne byłoby podniesienie tego limitu do 3 ton" - ocenił prezes Izby.

Kolejnym wskazywanym przez Izbę rozwiązaniem, którego wdrożenie znacznie uprościłoby sprzedaż, a jednocześnie wciąż pozwalało na identyfikację nabywcy, byłoby umożliwienie złożenia stosownego oświadczenia np. w wiadomości e-mail lub zamówieniu składanym poprzez sklepy internetowe. "Identyfikacja nabywcy w takich przypadkach byłaby możliwa poprzez dane z przelewu lub transakcji kartą" – wyjaśnił Horbacz.

W ocenie przedstawicieli Izby, bez tego typu wsparcia ze strony Ministerstwa Finansów dostawcy i nabywcy nadal będą narażeni na niepotrzebne ryzyko zarażenia koronawirusem.

"Dodatkowo coraz trudniejsze jest zapewnienie wystarczającej ilości węgla dla odbiorców indywidualnych. Liczymy, że nasze postulaty oraz apel o pomoc skierowany do ministra finansów spotkają się ze zrozumieniem; czekamy na jak najszybsze działania, które pozwolą nam zapewnić odpowiednią ilość opału gospodarstwom domowym" – podsumował prezes.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 disnej2x

nie moze byc, o kazdej sprzedazy musi zadecytowac Pan Prezes osobiscie

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ZŁOTO 0,74% 1 721,30
2020-05-28 14:59:00
MIEDŹ 0,48% 5 322,25
2020-05-28 14:59:00
ROPA 3,42% 35,43
2020-05-28 14:59:00
SREBRO 0,28% 17,85
2020-05-28 14:59:00
PLATYNA -0,62% 875,30
2020-05-28 14:59:00

Znajdź profil