REKLAMA

Spotkanie rządu i związków zawodowych zakończone fiaskiem

2019-04-09 16:51
publikacja
2019-04-09 16:51
fot. Anatol Chomicz / Forum

Spotkanie przedstawicieli strony rządowej i central związkowych poświęcone sytuacji w oświacie zakończyło się fiskiem. Strona związkowa odrzuciła nasze propozycje - poinformowała wicepremier Beata Szydło. Przedstawiliśmy kolejne rozwiązania; ZNP i FZZ podtrzymują decyzję o kontynuacji strajku - zadeklarował szef ZNP Sławomir Broniarz.

/ fot. Andrzej Hulimka / FORUM

Strona związkowa odrzuciła nasze propozycje - poinformowała wicepremier Beata Szydło po wtorkowych rozmowach z ZNP i FZZ. Powiedziała, że rząd zaproponował skrócenie w nowym kontrakcie społecznym okresu dochodzenia do maksymalnych wynagrodzeń - z 2023 r. do 2022 r. lub 2021 r.

Po wtorkowych rozmowach wicepremier Szydło poinformowała, że strona związkowa odrzuciła propozycje rządu. Wicepremier powiedziała, że "wciąż aktualne i wciąż otwarte do podpisania przez pozostałe centrale związkowe" jest to porozumienie, które rząd podpisał z "Solidarnością".

"Zaproponowaliśmy również rozmowę o drugiej części tego porozumienia, czyli o nowym kontrakcie społecznym i skróceniu okresu dochodzenia do tych maksymalnych wynagrodzeń, które w wyniku tej zmiany w systemie wynagradzania mogłyby być osiągnięte. Pierwotnie proponowaliśmy w 2023, a w tej chwili mówmy o roku 2022 czy 2021 r." - powiedziała. „Jesteśmy gotowi do dalszych rozmów, jesteśmy gotowi do dalszego szukania kompromisu i porozumienia” – powiedziała wicepremier.

„Tak jak powiedziałam, najważniejsze są w tej chwili egzaminy. Oferta podpisania porozumienia ze stroną rządową jest wciąż aktualna. Jesteśmy też otwarci na rozmowę na temat zmiany systemu wynagradzania” - dodała. 

Wicepremier pytana była po spotkaniu o informacje na temat planów zaostrzenia protestu. "Szanowni państwo, to był m.in. powód dzisiejszego spotkania, ponieważ rzeczywiście pojawiły się informacje, że ma być zaostrzony strajk, ma być przeprowadzona okupacja w niektórych z placówek oświatowych, polegająca być może na tym, że dzieci nie zostaną do szkół wpuszczone, a jutro - tak jak przypomnę - rozpoczynają się egzaminy" - odpowiedziała Szydło.

"Więc w imię odpowiedzialności za młodzież, za właśnie te egzaminy, poprosiliśmy dziś stronę związkową o to, by odstąpiono od takich zamiarów, jeżeli one się pojawiły i mam nadzieję, że do tego nie dojdzie" - dodała.

Zaproponowaliśmy kolejne rozwiązanie, które jest wyjściem naprzeciw propozycjom rządu – powiedział we wtorek prezes ZNP Sławomir Broniarz po spotkaniu ze stroną rządową w CPS "Dialog". Dodał, że ZNP i FZZ podtrzymują decyzję o kontynuacji strajku.

"Jeżeli strona rządowa chciała dzisiaj z nami rozmawiać to byliśmy absolutnie przekonani co do tego, że pojawią się propozycje, które będą choćby korespondowały z tym, o czym mówią związki zawodowe" – powiedział Broniarz.

Poinformował, że strona związkowa zaproponowała nowe rozwiązania. "Chcąc ten pożar ugasić, chcąc zniwelować poczucie napięcia zaproponowaliśmy kolejne rozwiązanie, które odnosi się do kalendarza 2019 r. Było wyjściem naprzeciw propozycjom rządu w kontekście ustawy budżetowej. Nie przyjmujemy do wiadomości faktu, że jesteśmy w trakcie realizacji budżetu, bo przypomnę po raz kolejny – kiedy budżet został już podpisany, dwa tygodnie później ni stąd ni zowąd znalazło się ponad 21 mld zł" – podkreślił. Dodał, że ZNP i FZZ podtrzymują swoją decyzje o kontynuacji strajku. Podziękował wszystkim pracownikom oświaty, którzy przyłączyli się do strajku za "poświęcenie i gest odwagi".

Nie ma żadnych przesłanek do tego, żebyśmy rozważali zawieszenie bądź ograniczenie akcji strajkowej - powiedział we wtorek szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz. Jak zaznaczył Wittkowicz na konferencji prasowej, podczas dzisiejszego spotkania rząd nie przedłożył żadnej nowej propozycji, a jedynie podtrzymał niedzielne porozumienie z NSZZ "Solidarność", które zostało odrzucone przez pozostałe centrale związkowe. "Nie ma żadnych przesłanek do tego, żebyśmy rozważali zawieszenie bądź ograniczenie akcji strajkowej" - stwierdził.

Dodał, że związki zaproponowały rozłożenie podwyżek wynagrodzeń zasadniczych o 30 proc. na trzy raty. "Byliśmy gotowi rozmawiać o większej liczbie. Rząd odrzucił to bez chwili zastanowienia" - powiedział. Według Wittkowicza rząd przyszedł z propozycją: "to, co daliśmy +Solidarności+ jest na stole i albo dopisujecie się łaskawie do tego porozumienia, albo możecie iść strajkować sobie dalej+". "Skorzystamy z tej oferty" - podkreślił.

Jego zdaniem "o złej woli strony rządowej świadczą dwa fakty: zerowa reakcja na jakiekolwiek propozycje składane przez Forum Związków Zawodowych i Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz zerowa reakcja na argumenty i propozycje przedkładane przez stronę pracodawców". "Wyliczaliśmy dzisiaj, że brakuje nam 2-3 mld zł, żeby zawrzeć kompromis, porozumienie i ograniczyć bądź zawiesić akcję strajkową. Pracodawcy wskazali źródło finansowania w roku 2019 tej różnicy. Odpowiedzią było powtórzenie przez panią premier Beatę Szydło stanowiska rządu, że ponad to, co dali +Solidarności+ nie wyjdą" - mówił Wittkowicz.

Ocenił, że dwie centrale związkowe negocjują nie tylko z rządem. "Staliśmy się zakładnikami polityki jednej z central związkowych, która dzisiaj odbywa się kosztem środowiska oświatowego. A jutro to możemy się domyślać, która kolejna grupa będzie przehandlowana i za co" - dodał. (PAP)

Autorki: Karolina Kropiwiec, Dorota Stelmaszczyk, Olga Zakolska, Katarzyna Lechowicz-Dyl

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
lelo1949
Nauczyciele opanujcie się ,nie zostawiajcie naszych dzieci przed egzaminami ,one teraz żyją w wielkim stresie
grzegorzkubik
Jestem pełen podziwu gdy patrzę na determinację nauczycieli i Broniarza w realizacji czegoś czego się nie da zrobić. Nie da się podwyższyć pedagogom pensji o 1000 zł i wiem, że PIS tu postawi na swoim.
ajwaj
Refeksja natury technicznej :)
Dlaczego CIA wybiera na kompradorów w PL takie zera=0. Byla wielokrotnie w USA na obróbce mózga (niewielkiego):).

Patrzac na dziewczyny - prezydentki np. Chorwacji, Estonii > obie u prez. Putina byla i bedzie, mozna i inaczej.

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki