REKLAMA

Spirala zadłużenia może utrudnić życie firmie. Sprawdzamy, jak uporać się z dłużnikiem

2021-05-18 12:06
publikacja
2021-05-18 12:06
Spirala zadłużenia może utrudnić życie firmie. Sprawdzamy, jak uporać się z dłużnikiem
Spirala zadłużenia może utrudnić życie firmie. Sprawdzamy, jak uporać się z dłużnikiem
fot. wutzkohphoto / / Shutterstock

Stopniowo zmniejsza się problem przedsiębiorców z nierzetelnymi kontrahentami, którzy nie regulują płatności na czas, wynika z badania wykonanego na zlecenie Rejestru Dłużników InfoMonitor, ale sytuacja jest różna w różnych branżach. Na przykład firm budowlanych mających kłopot z dłużnikami jest więcej. Sprawdzamy, jak nie wpaść w spiralę zadłużenia, która może zacząć się od jednej niezapłaconej faktury przez partnera biznesowego.

W drugim kwartale około 34,5 proc. firm przyznaje, że ma problem z kontrahentami, którzy nie spłacają w terminie swoich zobowiązań. To lepszy wynik, niż za pierwsze trzy miesiące 2021 roku, kiedy to 39,1 proc. przedsiębiorców wskazywało, że posiada partnerów biznesowych, którzy w trakcie ostatnich 6 miesięcy spóźniali się z płatnościami o ponad 60 dni – wynika z badania wykonanego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor przez Instytut Keralla Research.

Skala problemu z nieterminowymi płatnościami od kontrahentów uzależniona jest od branży. W drugim kwartale zdecydowanie poprawiła się sytuacja przedsiębiorstw z branży handlowej – 46 proc. ankietowanych firm skarżyło się na opóźnione o ponad 60 dni płatności. Odsetek nierzetelnych kontrahentów zmniejszył się o 17 p.p w porównaniu z poprzednim okresem – w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku aż 63 proc. respondentów wskazywało na problem ze ściąganiem należności. Dłużników ubyło także wśród przedsiębiorstw usługowych – mniej o 19 p.p. niż w ubiegłym kwartale. Podobnie sytuacja wygląda w branży przemysłowej, gdzie odnotowano spadek o 11 p.p.

Z drugiej strony wśród firm budowlanych wzrósł odsetek nierzetelnych kontrahentów. W drugim kwartale około 39 proc. przedsiębiorstw biorących udział w badaniu wskazało, że miało w ciągu ostatniego półrocza opóźnione płatności od partnerów biznesowych powyżej 60 dni. Odsetek firm w branży budowlanej jest o 11 p.p. wyższy niż w pierwszym kwartale tego roku (28 proc.).

Sytuacja przedsiębiorstw pod względem otrzymywania terminowych płatności od kontrahentów poprawia się, jednak dalej dobrze trzymać rękę na pulsie. Z pozoru kilka niewinnie wyglądających, niezapłaconych faktur od partnerów biznesowych może wywołać lawinę zaległości i spowodować, że dana firma utraci swoją płynność finansową. Sprawdzamy, jak uchronić się przed wpadnięciem w spiralę zadłużenia.

Kiedy rozmowa z dłużnikiem nie wystarcza

– Z naszych rozmów z klientami wynika, że w ostatnim czasie reagują oni mniej emocjonalnie na trudności, z którymi muszą się mierzyć. Wprawdzie nadal nie robią zbyt dalekosiężnych planów, to jednak rzadziej niż wcześniej popadają w bezradność. Częściej działają i szukają sposobu na poprawienie swojej sytuacji – starają się dogadać ze swoimi dłużnikami i zwracają się ku miękkim rozwiązaniom – zauważa Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Niestety nie w każdym przypadku rozmowa z nierzetelnym kontrahentem wystarcza. Przedsiębiorcy muszą sięgnąć po inne narzędzia, które umożliwią otrzymanie należnej płatności od partnera biznesowego. Jedną z instytucji na polskim rynku, z której oferty mogą skorzystać osoby prowadzące działalność gospodarczą jest BIG InfoMonitor.

Pierwszym krokiem w stronę odzyskania należności od nierzetelnego kontrahenta jest wysłanie ustawowego wezwania do zapłaty. Klient może zrobić to samodzielnie lub skorzystać z pośrednictwa BIG InfoMonitor. „Wezwanie wysyłane za pośrednictwem BIG to rozwiązanie skuteczniejsze od wezwania, które realizuje samodzielnie wierzyciel. Wynika to przede wszystkim z faktu, że dłużnik otrzymujący takie pismo bezpośrednio z Biura, do którego dane mają w efekcie trafić, czuje nieuchronność, a tym samym jest bardziej zdeterminowany do uregulowania należności. Dodatkową przewagą wezwania z BIG jest to, że zawiera ono wyraźne ostrzeżenie o zamiarze wpisania dłużnika do Rejestru oraz wymienia możliwe konsekwencje znalezienia się na liście długów. Korzystając z wezwania na wzorze BIG przedsiębiorca ma również pewność, że wysyła prawidłowy dokument zawierający wszystkie wymagane ustawą klauzule. Przedsiębiorca, który ma wielu dłużników, może liczyć na nasze wsparcie w zorganizowaniu masowej wysyłki” – podkreśla Olga Krawczyk-Sadowska, Główna Specjalistka Departamentu Rynku MŚP z BIG InfoMonitor.

Część przedsiębiorców reaguje na otrzymane wezwanie do zapłaty i reguluje swoje zobowiązania. Natomiast, kiedy kontrahenci nie są w stanie za pomocą jednorazowej płatności uregulować długu dzwonią do firmy i proszą o rozłożenie płatności na raty. Taki obrót sprawy jest pozytywy dla przedsiębiorstwa, ponieważ umożliwia odzyskanie środków pieniężnych za wykonane usługi lub zamówione towary. Jednak nie w każdej sytuacji dłużnicy reagują.

Wpis do Rejestru Dłużników

Od wysłania ustawowego wezwania do zapłaty do dłużnika minęło sporo czasu, a płatność wciąż nie została uregulowana? W takiej sytuacji przedsiębiorca może skorzystać z kolejnego narzędzia BIG i wpisać niepłacącego kontrahenta do Rejestru Dłużników. Nierzetelny partner biznesowy otrzyma wiadomość o dodaniu go do bazy.

– Każdy podmiot, który będzie weryfikował tego kontrahenta w rejestrze BIG zobaczy, że jest on dłużnikiem. Widoczna jest kwota oraz podstawa prawna, na której został dokonany wpis. Klienci BIG ufają naszym informacjom, ponieważ wiedzą, że działamy na podstawie Ustawy, która wymaga od wierzycieli aktualizacji danych – podkreśla Olga Krawczyk-Sadowska.

Nierzetelny kontrahent po trafieniu do rejestru musi liczyć się z poważnymi negatywnymi konsekwencjami – odmową m.in. udzielenia kredytu obrotowego, pożyczki gotówkowej, leasingu na samochód lub maszynę, podpisania umowy o zakup produktu na raty, abonamentu na telefon lub internet. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że dłużnik ureguluje swoje zobowiązanie, jeżeli przykładowo jego wniosek o kredyt zostanie odrzucony przez bank. Nawet 75 proc. badanych firm posiadających doświadczenie z rejestrem dłużników potwierdza, że po negatywnym wpisie dłużnik uregulował dług – wynika z badania wykonanego w czwartym kwartale 2020 r. na zlecenie Rejestru Dłużników InfoMonitor.

Aby wpisać dłużnika do rejestru muszą być spełnione ustawowe warunki. Po pierwsze kwota niespłaconego zobowiązania musi wynosić, co najmniej 500 zł w przypadku, gdy dłużnikiem jest firma lub 200 zł, gdy jest nim konsument. Po drugie od czasu terminu musi upłynąć dni. Kolejnym koniecznym warunkiem jest wysłanie ustawowego wezwania do zapłaty listem poleconym lub dostarczenie go osobiście, co najmniej miesiąc przed planowanym przekazaniem informacji o zobowiązaniu do Rejestru Dłużników. Przedsiębiorca musi także posiadać potwierdzenie, że zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym (np. umową).

Faktura z pieczęcią prewencyjną

Zanim przedsiębiorcy znajdą się w trudnej sytuacji z powodu niespłaconych na czas zobowiązań przez kontrahentów oraz przejdą do stosowania twardych metod umożliwiających odzyskanie należności mają możliwość zastosowania tzw. narzędzi prewencyjnych. Firmy, które chcą „ubezpieczyć się” przed ewentualnym przyszłym problemem z kontrahentem mogą zastosować pieczęć prewencyjną na swoich fakturach.

– W jednej ze znanych mi firm, na każdej wystawionej fakturze przybiją pieczątkę informującą o współpracy z BIG InfoMonitor. Jest to prosty i skuteczny sposób prewencyjny. W sytuacji, gdy kontrahent musi wybrać, które faktury zapłaci w pierwszej kolejności. To te ostemplowane naszą pieczątką zostaną zrealizowane jako pierwsze. Jest to sygnał dla kontrahentów, że nasz Klient dba o swoje finanse i w przypadku pojawienia się opóźnień wobec nich maj dostęp do narzędzi wspierających odzyskiwanie należności – mówi Olga Krawczyk-Sadowska.

Źródło:Artykuł promocyjny
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki