REKLAMA

Soloch: Rozmawiamy z Ukrainą o dostawach broni

2022-01-24 06:53, akt.2022-01-24 08:34
publikacja
2022-01-24 06:53
aktualizacja
2022-01-24 08:34
Soloch: Rozmawiamy z Ukrainą o dostawach broni
Soloch: Rozmawiamy z Ukrainą o dostawach broni
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Ukraińcy nie oczekują dziś pojawienia się dodatkowych żołnierzy z innych krajów - mówi w poniedziałkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej" szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

Soloch w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" zapewnił, że Polska od lat jest silnym adwokatem sprawy ukraińskiej.

"Pomagamy w wymiarze politycznym, bilateralnie, w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej" - powiedział Soloch.

Szef BBN podkreślił, że "kwestia wsparcia była przedmiotem dwudniowych konsultacji prezydentów Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zełeńskiego, które odbyły się przed weekendem w Wiśle". "Popłynął z nich jednoznaczny sygnał o wsparciu euroatlantyckich aspiracji Ukrainy. W razie rosyjskiej inwazji jesteśmy gotowi na inne działania pomocowe w ramach tzw. koalicji chętnych na forum NATO. Ukraińcy potrzebują uzbrojenia i rozmowy na ten temat również prowadzimy" - powiedział.

Soloch pytany o to, ilu polskich żołnierzy jest teraz na Ukrainie, odparł: "To zależy od prowadzonych obecnie ćwiczeń. Współpraca wojskowa Polski i Ukrainy obejmuje przede wszystkim misje treningowe, gdzie współdziałamy m.in. ze Stanami Zjednoczonymi i z Kanadą. Ćwiczymy pod kątem budowania interoperacyjności ukraińskiej armii z siłami zbrojnymi państw sojuszniczych".

Jak dodał, "Ukraińcy nie oczekują dziś pojawienia się dodatkowych żołnierzy z innych krajów". "Na dzień dzisiejszy nie ma też tematu wsparcia Ukrainy przez Wojsko Polskie" - powiedział szef BBN. (PAP)

Zachód w negocjacjach z Rosją musi być twardy, bo ustępstwa eskalują kolejne żądania

Zachód w negocjacjach z Rosją musi być bardzo twardy, bo ustępstwa niestety eskalują kolejne żądania - mówił w poniedziałek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch. Zaznaczył, że Polska jest krajem najbardziej wspierającym Ukrainę.

Kumoch w TVN24 był pytany o napiętą sytuację wokół Ukrainy. Ocenił on, że widoczna jest eskalacja konfliktu oraz że niepokojące jest to, co robi propaganda rosyjska w mediach. Jak mówił, jest to przygotowywanie kraju na konfrontację z Zachodem o Ukrainę.

"Zachód w tych negocjacjach musi być bardzo twardy, bo ustępstwa wobec Rosji niestety eskalują kolejne żądania" - mówił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Na uwagę, że Departament Stanu USA wezwał amerykańskich dyplomatów, by opuścili Ukrainę, co może oznaczać, że wojna jest nieunikniona, Kumoch zwrócił uwagę, że to przestrzeganie pewnych procedur.

"Każdy liczy się z wybuchem wojny, to nie jest tak, że tylko Amerykanie wierzą w to, że może się stać najgorsze" - zaznaczył.

Dopytywany, czy i polscy dyplomaci i ich rodziny będą ewakuowani, zwrócił uwagę, że Polska ma inne procedury. "Wydaje mi się, że mimo wszystko bardziej optymistycznie patrzymy na to, co może się na Ukrainie stać" - mówił.

Kumoch pytany był też, jakiego wsparcia, poza dyplomatycznym, Polska może udzielić Ukrainie. "To wsparcie może pójść bardzo daleko" - powiedział dodając, że szczegóły były omawiane przez prezydentów obu krajów.

"Są państwa, które opowiadają o tym, co robią na Ukrainie, i szanujemy tę decyzję. A są państwa, które zdecydowały się, że zakres wsparcia dla Ukrainy, poza dyplomatycznym, pozostanie ich dyskretną wiedzą" - mówił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

"Niewątpliwie, jeżeli chodzi o ten otwarty kanał i otwartą informację o pomocy, to Polska jest krajem najbardziej wspierającym Ukrainę" - podkreślił. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ itm/ aop/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (40)

dodaj komentarz
faramir_z_gondoru
"Polska od lat jest silnym adwokatem sprawy ukraińskiej" - szkoda, że nie mamy nic w zamian. A przepraszam mamy: embargo na polskie mięso, wstrzymanie pociągów do Polski z Chin, pomnik bandery w każdym mieście, zakaz ekshumacji pomordowanych Polaków na Wołyniu, niespłacane długi, zakaz nauki języka polskiego w szkołach,"Polska od lat jest silnym adwokatem sprawy ukraińskiej" - szkoda, że nie mamy nic w zamian. A przepraszam mamy: embargo na polskie mięso, wstrzymanie pociągów do Polski z Chin, pomnik bandery w każdym mieście, zakaz ekshumacji pomordowanych Polaków na Wołyniu, niespłacane długi, zakaz nauki języka polskiego w szkołach, sprawa przeciwko Polsce w Trybunale Europejskim, etc. Można długo wymieniać.
Raffmo
heh trolle ruscy są aktywni. Zgodnie z ruską narracją:
1. piszą byśmy wyszli z nato (niedoczekanie wasze)
2. więcej broni to więcej zabitych (to prawda, ale każdy dobry ruski to martwy najeźdźca ruski)
3. Bandera etc. (Kali nie widzi jeszcze większych morderców i zbrodniarzy w postaciach Lenina, Stalina, Dzierżyńskiego).
heh trolle ruscy są aktywni. Zgodnie z ruską narracją:
1. piszą byśmy wyszli z nato (niedoczekanie wasze)
2. więcej broni to więcej zabitych (to prawda, ale każdy dobry ruski to martwy najeźdźca ruski)
3. Bandera etc. (Kali nie widzi jeszcze większych morderców i zbrodniarzy w postaciach Lenina, Stalina, Dzierżyńskiego). Trolle ruscy wymawiają ukraińcom Banderę, a sami czczą masowego mordercę Stalina nie mówiąc o Putnie.

Prawda jest tak, że Ukraina jest ostatnim bastionem pomiędzy bandycką RoSSją, a nami. Więc dalsze trwanie Ukrainy jest w naszym interesie. Każda dostawa broni to dodatkowe straty dla ruskicj w przypadku konfliktu.

Poza tym trzeba pamiętać, że RoSSja od dawna prowadzi przeciw Zachodowi nie wypowiedzianą wojnę. Np. hybrydowe ataki na granicę Litwy czy naszą, wysadzenie składu amunicji w Czechach.
samsza
Ostatni bastion ?
Oczka kaprawe?, Białorusi nie widzą ?
faramir_z_gondoru
Mając takich "przyjaciół" jak Ukraina, wrogów nam nie potrzeba.
marxs
nie wPISdalać się między wódkę a zakąskę taka moja rada dla PISiarzy bo będzie powtórka z września 1939r. z tą różnicą że nie zdążycie sPISdolić przez Zaleszczyki
talmud
biedne "tu spocznij" na rozkaz hegemona musi robić .....jak to "klasyk" nazwał ****......prawdziwi polacy znają historie tego obszaru....tyle w temacie...
mathew_wiersz
Może przy okazji zażądać odblokowania linii kolejowych tak jak Węgry?
darius19
Rosja to kraj bandycki. Car Putin duze znaczenie przywiaduje do propagandy. Obecnosc chlopakow ze stajni cara np "demeryt_69" o tym swiadczy. Sieja zamet i dezinformacje. Uwazajcie.
tomcio-paluch
Oczywiste, że wojna to najgorsza z możliwych opcji. Nie wiemy dokładnie jakie warunki są po obu stronach. Obecny stan, swoistego zawieszenia nikomu nie służy i jest stałym zarzewiem konfliktu. Odzyskanie niepodległości przez Ukrainę, po upadku ZSRR, zastało granice po stronie wschodniej wg życzeń ówczesnego I sekretarza KPZR Nikity Oczywiste, że wojna to najgorsza z możliwych opcji. Nie wiemy dokładnie jakie warunki są po obu stronach. Obecny stan, swoistego zawieszenia nikomu nie służy i jest stałym zarzewiem konfliktu. Odzyskanie niepodległości przez Ukrainę, po upadku ZSRR, zastało granice po stronie wschodniej wg życzeń ówczesnego I sekretarza KPZR Nikity Chruszczowa, który był Ukraińcem. Wtedy to nie miało znaczenia, ale dziś, gdy 3/4 mieszkańców terenów wschodniej Ukrainy nie identyfikuje się z tym państwem, coś trzeba zrobić. W latach głęboko minionych organizowano referenda na takich terenach. Dziś pod egidą ONZ powinny się odbyć takie negocjacje. Upieranie się Ukrainy przy nieaktualnych już granicach nie służy jej. Rosjanom też to nie na rękę, bo przecież nie mogą porzucić swoich rodaków. Podobny zresztą problem ma Ukraina z Węgrami, odnośnie do terenów Zakarpacia. Stąd też stanowisko Węgier, stojące, niestety, po stronie Rosji. Czy Ukraina i Rosja zgodzili by się się na takie referendum?
jas2
Więcej broni oznacza, że więcej ludzi zginie.

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki