REKLAMA
PILNE

Soboń: Większy deficyt ceną za niższe podatki

2022-04-04 09:20
publikacja
2022-04-04 09:20
Soboń: Większy deficyt ceną za niższe podatki
Soboń: Większy deficyt ceną za niższe podatki
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

To jest sytuacja, która skończy się większym deficytem, ale na ten deficyt musimy być przygotowani i jesteśmy przygotowani – powiedział w poniedziałek w Radiu Zet wiceminister finansów Artur Soboń pytany o sposób sfinansowania zmian w podatkach.

W poniedziałek rano w Radiu Zet wiceminister finansów Artur Soboń pytany był m.in. o to, jak zostaną sfinansowane proponowane przez rząd zmiany w podatkach, których koszt MF szacuje na 15 mld zł w roku 2022 i 2023.

"Gdybyśmy popatrzyli na fundamenty polskiej gospodarki, także te budżetowe, i ostatnie dane, to mamy sytuację, w której deficyt sektora finansów publicznych, czyli rząd i samorząd, w stosunku do PKB wyniósł 1,8 proc. Zakładaliśmy 5,3 proc., więc mamy lepszą sytuację, bo mieliśmy w ostatnim kwartale wzrost gospodarczy ponad 7 proc. W tym kwartale ten wzrost gospodarczy spodziewam się, że będzie podobny" – powiedział Artur Soboń. "Mamy o 5 pkt. proc. mniejszy deficyt niż w roku ubiegłym w stosunku do PKB" – dodał.

Wiceminister finansów był dopytywany, czy to oznacza, że 15 mld zł nie stanowi jakiejś poważnej wyrwy w budżecie.

"To jest sytuacja, która skończy się większym deficytem, ale na ten większy deficyt musimy być przygotowani i ja pokazuję, że przygotowani jesteśmy, bo musimy sfinansować wzrost gospodarczy, jeśli chcemy utrzymać tę dynamikę pomimo inflacji i tych wszystkich niekorzystnych zjawisk, czyli przerwania łańcuchów dostaw, braku surowców, ekstremalnie drogich surowców energetycznych, presji na wynagrodzenia" – powiedział Soboń.

Wiceszef MF stwierdził, że przez obniżkę podatków państwo chce się podzielić z przedsiębiorcami ryzykiem.

"Mówimy dzisiaj do wszystkich, którzy są na rynku, do przedsiębiorców i do podatników – podzielmy się tym ryzykiem. Zmniejszając podatki dochodowe, mówimy, że część tego ryzyka jako państwo bierzemy na siebie, jesteśmy wobec was fair. Zmniejszamy tę presję, która wciąż istnieje, bo dzisiaj w Polsce za ostatni miesiąc mamy sytuację balansu, a nawet odrobinę szybciej rosną płace niż inflacja" – stwierdził wiceminister finansów. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (33)

dodaj komentarz
boris-vodka
Goguś a kto będzie to wszystko spłacał?....Ten enigmatyczny deficyt
podatnik-
Funkcjonariuszu Soboń a jakie to ma znaczenie co Pan mówi? PRL bis jest bankrutem od poczęcia czyli od prywatyzacji PRLu z długiem całkowitym, który już dawno przekroczył 7 bilionów(naszych bilionów) PLN!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
lightning_network
Exit Fiat, Buy Bitcoin
samsza
podatki oficjalny czy inflacyjny bez różnicy,

kluczowe jest aby wydatki były takie na jakie państwo stać.
marok
To oczywiste , że po tak mocnym obniżeniu podatków i w tak trudnym otoczeniu( wojna ) deficyt wzrośnie.
Jednak stan finansów państwa za PIS-u jest świetny. W poprzednim roku deficyt sektora finansów publicznych wyniósł tylko 1,8% PKB. To wynik lepszy od każdego z 8 lat rządów PO.
wibor3m
Ze dochody z podatkow przy takiej inflacji ida do gory to zadna wiadomosc. Po prostu niszcza PLN i urzednicy marnuja te pieniadze na takie projekty jak Ostroleka C. Wszyscy przez ten socjalizm jestesmy w gorszej sytuacji. Niedlugo ten "boom" sie skonczy. Wiele osob juz ledwo co zyje z pensji, teraz dostana list od banku Ze dochody z podatkow przy takiej inflacji ida do gory to zadna wiadomosc. Po prostu niszcza PLN i urzednicy marnuja te pieniadze na takie projekty jak Ostroleka C. Wszyscy przez ten socjalizm jestesmy w gorszej sytuacji. Niedlugo ten "boom" sie skonczy. Wiele osob juz ledwo co zyje z pensji, teraz dostana list od banku i straca ponownie 500 zl co miesiac. Ten rok bedzie rokiem ogromnych problemow spolecznych. Jesli nawet ALDI w Niemczech podnosi ceny z dnia na dzien o 20%-50% to powazne klopoty w Polsce sa tuz za rogiem:

https://polskiobserwator.de/aktualnosci/podwyzka-cen-artykulow-spozywczych-w-niemczech-cena-masla-wzrosnie-o-30-procent/
smallsaver
Zapomniałeś pisowski propagandzisto o około 300 miliardach zł wydatkowanych poza budżetem przez BGK i PFR poza kontrolą parlamentu, a ciekawe ile z tego przekręcono wśród swoich kumpli.
-zbyszek1
No i po dwudziestu pięciu latach została dopuszczona czerwona zaraza, mniej czy bardziej czerwona od tej po 45r. to rzecz do dyskusji, dyktatura chamów która ma naród w głębokim poważaniu, robi co chce, pieniądze wyprowadza według uznania ile im się ich zdaniem po prostu należy, prawdziwej informacji nie ma obowiązku przekazać, po No i po dwudziestu pięciu latach została dopuszczona czerwona zaraza, mniej czy bardziej czerwona od tej po 45r. to rzecz do dyskusji, dyktatura chamów która ma naród w głębokim poważaniu, robi co chce, pieniądze wyprowadza według uznania ile im się ich zdaniem po prostu należy, prawdziwej informacji nie ma obowiązku przekazać, po przejęciu instytucji i organów państwa, prokuratury, sądów, służb, komisji sejmowych, mediów publicznych nie kto przekrętasom patrzeć na łapy, nie ma kto kontrolować a ciemny naród, zgodnie z doktryną, wszystko kupuje.

Powiązane: Polski ład - Niskie podatki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki