REKLAMA

Śnieżka nie wyklucza kolejnej podwyżki cen produktów

2021-09-16 10:48
publikacja
2021-09-16 10:48
Śnieżka nie wyklucza kolejnej podwyżki cen produktów
Śnieżka nie wyklucza kolejnej podwyżki cen produktów
/ Śnieżka

Trzeci kwartał powinien dla Śnieżki być najlepszy pod względem przychodów w tym roku. Pozytywnie na wyniki w przyszłych kwartałach może wpływać m.in. boom na rynku nowych mieszkań, a negatywnie pogorszenie się nastrojów konsumenckich - ocenili członkowie zarządu podczas czwartkowej wideokonferencji. Grupa nie wyklucza kolejnej podwyżki cen produktów w związku ze wzrostami cen surowców.

"Trzeci kwartał jest zwykle najważniejszy, generuje największe przychody i to się nie zmieniło. Mieliśmy w tamtym roku sytuację, że maj i czerwiec były wyjątkowo silne, ale to był one-off. Trzeci kwartał w tym roku na pewno dostarczy największych przychodów w grupie. (...) Jesteśmy w końcówce kwartału, więc wiemy, jak to wygląda przychodowo i jesteśmy umiarkowanie zadowoleni z tego, co się wydarzyło" - powiedział prezes Piotr Mikrut.

W jego ocenie, w tym roku Polacy w okresie lipiec-sierpień raczej starali się spędzać czas poza domem i wyjeżdżać w czasie urlopu, by zrekompensować brak wyjazdów w 2020 r.

"Myślę, że aktywność wakacyjna i wyjazdowa mogła mieć wpływ na to, że lipiec i sierpień w tym roku, jeśli chodzi o remonty, nie był aż tak strasznie intensywny jak w latach wcześniejszych" - dodał prezes.

Przed rokiem, w trzecim kwartale 2020 r., Śnieżka miała 251,1 mln zł przychodów, 51,5 mln zł EBITDA, 43 mln zł EBIT oraz 32,6 mln zł zysku netto j.d.

Zarząd tłumaczył, że wyniki w pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku trudno jest porównywać z zeszłorocznymi właśnie ze względu na większą intensywność remontów w początkowej fazie pandemii.

"Mamy pewność, że boom remontowy w maju i czerwcu 2020 r. był wydarzeniem o charakterze jednorazowym. Pandemia tylko w pierwszym dużym lockdownie miała tak duży pozytywny wpływ na konsumpcję farb i innych materiałów remontowych (...). W tej chwili obserwujemy już powrót zachowań konsumenckich do stanu jak przed pandemią, mimo że ta jeszcze trwa. W związku z tym jest problem z porównywaniem wyników z 2021 r. do 2020 r." - powiedział Mikrut.

W pierwszym półroczu 2021 roku grupa osiągnęła skonsolidowany zysk netto w wysokości 39 mln zł, czyli o 25,6 proc. niższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Zysk na działalności operacyjnej wyniósł 46 mln zł (spadek o 28,3 proc. rdr), wynik EBITDA – 63,5 mln zł (spadek o 21,3 proc. rdr), a zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej – 36,5 mln zł (spadek o 23,7 proc. rdr). Przychody wyniosły 409,5 mln zł, co oznacza spadek o 5 proc. rdr.

Odnośnie perspektyw na przyszłość prezes poinformował, że dostrzega pozytywne i negatywne czynniki - z jednej strony można zaobserwować pogorszenie się nastrojów konsumenckich, co może oznaczać prawdopodobne obniżenie siły nabywczej i większą skłonność do oszczędzania i mniejszych wydatków.

"Z drugiej strony mamy boom na rynku nowych mieszkań i oczekujemy na realizację przyszłych korzyści związanych z automatyzacją procesów, które w grupie realizujemy, a które będą wspierać wyniki pozytywnie" - dodał.

Przychody Śnieżki na rynku w Polsce w pierwszym półroczu 2021 r. wyniosły 278,1 mln zł i były na poziomie wyniku w poprzednim roku. Przychody wypracowane na Węgrzech wyniosły 72,8 mln zł i były o 14,3 proc. niższe niż rok wcześniej. Na Ukrainie grupa osiągnęła przychody w wysokości 36,1 mln zł, czyli 5,7 proc. mniej rdr, a na Białorusi 8,7 mln zł, czyli 32,8 proc. mniej.

Zarząd podkreślił, że pomimo znaczącego spadku przychodów na Białorusi i panującej tam sytuacji politycznej nie chce rezygnować z tego rynku, licząc na to, że sytuacja się ustabilizuje.

"Strategicznie rynek białoruski jest ważny i pozostaje bez zmian - mimo sytuacji politycznej i związanych z tym problemów nie mamy planów wycofania się z Białorusi czy zamykania fabryki" - powiedział prezes.

"Jako grupa kapitałowa posiadająca spółkę lokalną mamy lepszą pozycję startową niż grupy działające z Zachodu" - dodał członek zarządu Zdzisław Czerwiec.

W ocenie zarządu, wyzwaniem pozostają wysokie ceny surowców, ale grupa stara się podpisywać długoterminowe kontrakty i m.in. w ten sposób łagodzić te zmiany cen. By utrzymać marże Śnieżka nie wyklucza jednak podniesienia cen finalnych produktów.

"W obronie marż staramy się podnosić ceny finalnych produktów tam, gdzie możemy. W wakacje zrealizowaliśmy taką podwyżkę i nie możemy wykluczać w zależności od tego, co będzie się działo, że będziemy zmuszeni do wdrożenia kolejnej podwyżki" - powiedział prezes.

Dodał, że podwyżki są kilkuprocentowe.

"Musimy obserwować konkurencję i klientów, patrzeć, co się dzieje na rynku" - ocenił Mikrut.

Prezes powiedział, że grupa kontynuuje cykl inwestycyjny i nie planuje zmian w tegorocznym CAPEX-ie. W pierwszym półroczu 2021 r. grupa przeznaczyła na inwestycje 42,3 mln zł. Największe nakłady zostały poniesione na budowę nowego Centrum Logistycznego w Zawadzie.

Zarząd pytany o planowany CAPEX na przyszły rok przypomniał, że duży cykl inwestycyjny Śnieżki kończy się w 2021 r.

"Nie mamy jeszcze konkretnych danych. (...) Na pewno CAPEX na 2022 r. będzie sporo niższy i myślę, że jest szansa, by ten CAPEX powrócił na poziom amortyzacji i nie przekraczał wartości amortyzacji" - powiedział Mikrut. (PAP Biznes)

doa/ mfm/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
syn_kornela
To już wiadomo czego unikać
antek10
nigdy wiecej śnieżki. Marketowa farba i jakość
-_balu_-
Popieram. Kiepskie jakby rozwodnione farby, slabe krycie, jakosc taka sobie. Cena wysoka. Nie polcam.

Powiązane: Remont i wykończenie mieszkania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki