Śmiertelny lek na cholesterol, Pfizer zawiesza badania

Na rynku farmaceutycznym uwaga wszystkich skoncentrowana jest na podanej w sobotę informacji na temat wstrzymania przez koncern Pfizer Inc. znajdującego się w bardzo zaawansowanym stadium programu badań nad najnowszym lekiem obniżającym poziom cholesterolu. Prace zostały zawieszone po doniesieniach o potencjalnej szkodliwości leku noszącego roboczą nazwę Torcetrapib.

Badania nad Torcetrapibem kosztowały do tej pory Pfizer Inc., największy koncern farmaceutyczny świata, ok. 1 mld USD i były wielką nadzieją firmy na zastąpienie jej dotychczasowego bestsellera, Lipitoru, innego leku przeciwcholesterolowego. Ochrona patentowa Lipitoru wygasa jednakże w 2011 roku i w związku z tym Pfizer prowadził prace mające pozwolić mu utrzymać pozycję w tym coraz ważniejszym - i coraz bardziej dochodowym - segmencie rynku.

Bezpośrednim powodem zawieszenia prac badawczych nad Torcetrapibem jest jego domniemane działanie podwyższające ciśnienie krwi u pacjentów, co miało doprowadzić do większej ilości zgonów w grupie testowej chorych, którym podawano Torcetrapib wspólnie z Lipitorem niż w próbce leczonych wyłącznie Lipitorem.

Rozczarowanie jest tym większe, że dotychczasowe prace badawcze postępowały bardzo udanie i Pfizer spodziewał się, że nowy lek wejdzie do sprzedaży jeszcze przed końcem przyszłego roku, stając się nową lokomotywą zysków firmy. Tymczasem po niedawnej aferze z działaniami ubocznymi leku przeciwbólowego Vioxx, produkowanego przez inny amerykański koncern farmaceutyczny, Merck & Co., trudno oczekiwać, aby Torcetrapib miał jeszcze szansę trafienia na rynek.

Analitycy podkreślają, że skala nadziei wiązanych z nowym lekiem najprawdopodobniej przełoży się na spadek wartości akcji Pfizera. W dzisiejszych notowaniach rynku terminowego walory spółki taniały ponad 10%, a część specjalistów spodziewa się spadku nawet o 20%.

Eksperci rynku farmaceutycznego podkreślają jednak, ze doświadczenie z przypadkiem Vioxxu powinno uczyć inwestorów, że jeśli chwilowa przecena akcji Pfizera sięgnie poziomu 20%, to będzie to jedna z najlepszych okazji do zakupów w ostatnich latach. Po ujawnieniu szkodliwych efektów ubocznych zażywania Vioxxu akcje Merck & Co. potaniały nawet o 27%, po to tylko by całkowicie odrobić straty w przeciągu 2 kolejnych lat.

Analitycy spodziewają się, że podobnie może być również w przypadku Pfizer Inc., gdyż firma dysponuje wystarczająco dużymi zasobami środków, aby nabyć prawa patentowe do któregoś z preparatów przeciwcholesterolowych, nad którymi pracują inne laboratoria.

Tymczasem kłopoty światowego lidera rynku farmaceutycznego oznaczają dobre wieści dla europejskich konkurentów, w tym zwłaszcza dla szwedzko-brytyjskiej spółki Astra Zeneca Plc, która od niedawna sprzedaje swój preparat Crestor o działaniu zbliżonym do planowanych efektów przyjmowania Torcetrapibu. Kurs akcji Astra Zeneca podrożał dziś o prawie 2% na giełdzie w Londynie.

S.R.
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIG -0,13% 60 708,05
2019-01-24 12:08:00
WIG20 -0,43% 2 396,83
2019-01-24 12:23:45
WIG30 -0,32% 2 725,82
2019-01-24 12:23:00
MWIG40 -0,07% 4 088,59
2019-01-24 12:08:30
DAX 0,64% 11 142,02
2019-01-24 12:22:00
NASDAQ 0,08% 7 025,77
2019-01-23 22:02:00
SP500 0,22% 2 638,70
2019-01-23 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl