REKLAMA

Śląskie szpitale powiatowe nie mają środków na ustawowe podwyżki dla personelu

2022-08-08 11:42
publikacja
2022-08-08 11:42
Śląskie szpitale powiatowe nie mają środków na ustawowe podwyżki dla personelu
Śląskie szpitale powiatowe nie mają środków na ustawowe podwyżki dla personelu
fot. Pixabay / / Pexels

Wdrożenie ustawowych podwyżek dla pracowników służby zdrowia spowoduje w szpitalach powiatowych woj. śląskiego miesięczny deficyt od 130 tys. do blisko miliona zł – wynika z danych Związku Szpitali Powiatowych Woj. Śląskiego. Dyrektorzy szpitali apelują o rozwiązania, zapewniające środki na podwyżki.

Wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia zapewnia przyjęta niedawno nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw.

Zgodnie z nowelą, gwarantowany poziom najniższych wynagrodzeń wzrasta od 17 do 41 proc. W końcu lipca minister zdrowia Adam Niedzielski oceniał, że 90 proc. szpitali nie ma zgłasza żadnych problemów w kontekście sfinansowania podwyżek. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Bytomiu szefowie szpitali powiatowych z woj. śląskiego poinformowali, że zarządzane przez nich placówki nie mają wystarczających środków na ustawowe podwyżki.

„Zrzeszamy 22 szpitale z woj. śląskiego i właściwie żaden z tych szpitali nie jest zadowolony (…). Zdecydowana większość szpitali ma deficyt od kilkuset tysięcy do kilku milionów zł w skali roku” – mówił wiceprezes Związku Szpitali Powiatowych Woj. Śląskiego, a zarazem prezes Szpitala Murcki w Katowicach, Krzysztof Zaczek.

Dyrektor tłumaczył, że dotychczas dodatkowe środki na wynagrodzenia, wynikające z tzw. współczynników korygujących, płynęły do szpitali odrębnym strumieniem. Teraz zamiast tego zwiększono wycenę świadczeń medycznych, jednak – według wyliczeń szpitali powiatowych – wzrost jest niewystarczający, by pokryć koszty podwyżek.

Jak wyliczał Krzysztof Zaczek, Szpital Murcki z tytułu wyższej wyceny świadczeń otrzymał 4,6 mln zł, ale jednocześnie utracił 3,6 mln zł wynikające ze wskaźników korygujących. W efekcie zyskał 1 mln zł, ale na realizację podwyżek wynikających z ustawy potrzebuje 6 mln zł. „Pojawia się gigantyczny deficyt” – mówił dyrektor, wskazując przy tym na wzrost kosztów energii dla szpitala o 130 proc. Gazy medyczne podrożały od 30 do 64 proc.

Prezes Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach Sebastian Grabowski wyliczał, że jego placówka musi miesięcznie dołożyć do podwyżek ponad 837 tys. zł, co tylko do końca tego roku oznacza deficyt przekraczający 5 mln zł. „Nie będziemy w stanie się zbilansować, będzie duży wynik ujemny” – powiedział prezes, oceniając, iż władze powiatów ziemskich nie będą w stanie zwiększyć finansowania szpitala.

„Powiatów ziemskich nie stać na to, aby dokładały do ochrony zdrowia, ponieważ ich budżety są małe” – potwierdziła dyrektor Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kłobucku Joanna Maruszczyk. W tej niewielkiej placówce, której kontrakt z NFZ opiewa na ok. 4 mln zł miesięcznie, w związku z podwyżkami zabraknie ok. 370 tys. zł.

Przedstawiciele szpitali podkreślają, że są zobowiązani do realizacji ustawy, a pracownicy otrzymają podwyższone wynagrodzenia, jednak poskutkuje to pogłębianiem deficytu tych placówek.

„Chcę uspokoić pracowników, że te pieniądze do nich dotrą. Czy będą docierać w późniejszych miesiącach – to będzie zależało od możliwości i tego, czy wezmą to na swoje barki organy założycielskie, czy jednak Ministerstwo Zdrowia, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ponownie pochylą się nad sprawozdaniami, w których nasze szpitale pokazały jakie braki finansowe z tego tytułu występują” – powiedział prezes Związku Szpitali Powiatowych Woj. Śląskiego Władysław Perchaluk.

„Nie chcemy zostawić pracowników bez wypłacenia należnych im wynagrodzeń, przygotowanych i wyliczonych zgodnie z przepisami ustawy. Będziemy tę ustawę realizować, bo jesteśmy do tego zobowiązani. Natomiast w większości szpitali (…) wystarczy na wypłatę podwyższonych wynagrodzeń przez miesiąc, może dwa. Natomiast potem będziemy mieli problem” – dodał Krzysztof Zaczek.(PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

mab/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marok
Widać te szpitale potrzebują kontroli finansowych. W tym roku do służby zdrowia trafia 2 razy więcej pieniędzy niż w 2015 roku.
dziadekjarek
Rachunki za prąd podskoczyły 3 krotnie. Do tego słaba waluta powoduje że zakup specjalistycznego sprzętu w walutach obcych stał się jeszcze bardziej kosztowny
samsza
Piniendzy nie ma i nie będzie...

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki