Skutki protestu policji: 85 proc. pouczeń zamiast mandatów

Niezależny Samorządowy Związek Zawodowy Policjantów powoli podsumowuje protest. Do momentu ogłoszenia akcji udział pouczeń w ogólnej liczbie zastosowanych środków prawnych kształtował się na poziomie 10 proc. Po ogłoszeniu – wzrósł do poziomu ok. 85 proc. 

(fot. Andrzej Sidor / FORUM)

Policjanci rozpoczęli akcje protestacyjną 10 lipca. Funkcjonariusze oczekują podwyżek w 2019 roku o 650 zł, a w 2020 r. – o 500 zł. Dodatkowo chcą przywrócenia 30 dni płatnych za zwolnienia lekarskie, przywrócenia waloryzacji uposażeń, płatnych nadgodzin i zmiany systemu emerytalnego  więcej na ten temat pisaliśmy na łamach Bankier.pl w artykule: "Protest policjantów - o co walczą".

NSZZ Policjantów podał, że do 27 czerwca udział pouczeń wynosił jedynie 10 proc. (dane z województw za pierwsze półrocze 2018 roku). Po ogłoszeniu akcji udział pouczeń wzrósł do 65 proc. a od 10 lipca, wzrósł do poziomu 85 proc. 

"Średnia liczba mandatów karnych wystawianych rocznie przez policjantów kształtuje się w granicach 3 mln, co przy również uśrednionej wysokości mandatu (około 180 zł) daje wpływ do budżetu państwa w wysokości przekraczającej pół mld zł. Oznacza to, że jeżeli akcja protestacyjna będzie się przeciągać, mieszkańcy naszego kraju – szczególnie kierowcy – zaoszczędzą około 450 mln zł. Zysk społeczny będzie stratą dla budżetu. To pewnie z tego powodu akcja protestacyjna cieszy się aż tak dużym poparciem społecznym" – podaje w oświadczeniu Komitet Protestacyjny ZG NSZZ Policjantów. 

Warto nadmienić, że środkiem oddziaływania wychowawczego oprócz pouczenia jest też zwrócenie uwagi lub ostrzeżenie, które nie liczą się do statystyk. To oznacza, że w rezultacie udział samych środków oddziaływania wychowawczego może być większy niż wspomniane 85 proc.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
20 11 2kbb

Gdybym miał władzę w tym Państwie wydałbym polecenie blokady powyższego portalu ze względu na prowadzoną brutalną walkę polityczną... Autorzyna artykułu podaje w tytule straty państwa w wysokości 0,5 mld sugerując że wynikają one z 21 dni protestu i wystawiania pouczeń a nie mandatów.... Autorzyna artykułu uważa za takich bezmózgów swoją postkomunę i lewactwo że kilka zdań dalej tłumaczy bezkarnie w jakiej wysokości są wszystkie wystawiane mandaty w Polsce... które wynoszą właśnie 0,5 mld PLN rocznie....Dla bezmózgów lewackich i postkomunistycznych wykonam proste przeliczenie...500 mln PLN podzielone przez 365 dni daje 1,369 mln PLN, i pomnożone następnie przez 21 dni protestu zakładając nawet 100 % utraty mandatów dla budżetu daje 28,767 mln PLN. Warto przy tym jeszcze podać ze roczne wydatki na Policję wynosiły 11 mld PLN i sam portal opisał to w jednym artykule..... Lewaki i postkomuna dlaczego dajecie sobie tak pluć w twarz i tolerujecie że ktoś robi wam sieczkę z mózgu.... Zagraniczny kapitał i media wydmuchują was bez mydła....!!! Jesteście tylko żenującymi marionetkami w rękach manipulantów i cwaniaków....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 11 search

Blokowac to pino sie TVP a malo tego trzeba na ten badziew placic

! Odpowiedz
3 7 trooper

Jak każdy autokrata dążysz do cenzury. Najlepsze jest to, żę tyś nie władza aukratyczna a plebs, który władzy autokratycznej może jedynie buty polerować (jeśli PAN zezwoli)

! Odpowiedz
2 5 2kbb

Ale numer....
Autorzyna czy administratorzy pod wpływem mojego postu zmienili tytuł artykułu na głównym portalu i tutaj jako tytuł pozbywając się słowa straty w wysokości 0,5 mld a zastępując to tym że w okresie protestu wystawiano 85 % pouczeń ... Teraz już nie mam wątpliwości czym są obce media w Polsce.... Marnie skończycie lewackie wymioty i postkomunistyczna bando ....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 21 search

Rzad musi zaplacic rachunek za ochrone rocznic smolenskich, sejmu i innych waznych uroczystosci PIS. Przeciez w policji jest mnostwo ludzi sprzeciwiajacym sie legitymowaniu ludzi zadajacych trudne pytania wybitnym z najwybitniejszych wybrancow suwerena, nagonki wezania i nekania na komisariacie na rozkaz z ministerstwa. To kosztuje

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 trooper

+1

! Odpowiedz
3 73 slayer22

Przecież policja jest od dbania o bezpieczeństwo obywateli a nie bezpieczeństwo budżetu państwa....

! Odpowiedz
10 57 trooper

PIS otworzył puszkę Pandory. Wiadomo, jak masz 10 głodnych dzieci a dasz się nażreć do syta jednemu z nich ignorując pozostałe, to pozostałe głodne dzieci zapewne się odezwą... Analogicznie w naszym kraju, PIS nakarmił wielodzietnych i emerytów kosztem pozostałych grup społecznych. Czkawka dopiero się zaczyna a niedługo zmieni się w zgagę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 matpoz1

Główny czynnik mobilizujący kolejne grupy zawodowe budżetówki do walki o wyższe wynagrodzenia to rosnące płace w całej gospodarce.

! Odpowiedz
2 7 glos_rozsadku

PIS zrobił coś innego. Było se 10 dzieci, 9 z nich zebrało jagody w lesie. PIS zabrał część jagód 5 dzieciom, które najlepiej i najciężej zbierały i dał pozostałym 4 które zbierały gorzej i lżej oraz temu 1, któremu się nie chciało iść na jagody, bo wolał se pospać.

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl