Skonieczny: dowody na zorganizowaną przestępczość VAT-owską pojawiły się w 2012-2013 r.

2019-06-26 18:09
publikacja
2019-06-26 18:09

Ewidentne dowody na zorganizowany charakter przestępczości wokół podatku VAT pojawiły się w latach 2012-2013. - zeznał w środę przed komisją śledczą ds. VAT b. dyrektor departamentu kontroli skarbowej MF Jacek Skonieczny.

/ fot. Adam Chełstowski / FORUM

Jak mówił, gdyby podzielić okres, który bada komisja (grudzień 2007 - listopad 2015 - PAP) na dwuletnie interwały, to lata 2012-2013 to okres, w którym "zdecydowanie statystyki wskazywały na coraz większy problem" z przestępczością VAT-owską. Zaznaczył, że w tym czasie kontrola skarbowa, również dzięki wiedzy służb specjalnych i prokuratury - miała już "dosyć dobre" rozeznanie, o jaki rodzaj działalności chodzi.

"Mieliśmy do czynienia z podatnikami, ale z podatnikami prowadzącymi działalność nakierowaną na wyłudzanie" - wyjaśnił. Jak dodał, wyciągane wtedy wnioski jasno wskazywały, że bez ścisłej współpracy, zwłaszcza z prokuraturą, kontrola skarbowa "nie jest w stanie skutecznie przeciwdziałać procederowi" - mówił b. dyrektor. "Dopiero w postępowaniu karnym można było ludzi, którzy stali za procederem, w istotny sposób pociągnąć do odpowiedzialności" - wskazał. Jak dodał, skuteczność egzekwowania środków na podstawie decyzji administracyjnych była niska, na poziomie kilku proc.

Zdaniem Skoniecznego, dużym problemem dla kontroli skarbowej w postępowaniu dowodowym były wirtualne biura. "Generalnie (...) można było powiedzieć, że warto było zacząć analizę ryzyka danego podmiotu, od adresu pod którym jest on umieszczony. (...) Były takie wirtualne biura, które były +fabrykami+ podmiotów, które się zajmowały wyłudzeniami podatkowymi" - mówił b. dyrektor. Jak dodał, największy problem był z punktu widzenia prowadzenia postępowania dowodowego, bo okazywało się, że nie ma żadnego "punktu zaczepienia". "W pewnym momencie nawet byliśmy skłonni postulować takie rozwiązanie, żeby zlikwidować możliwość otwierania firm w biurach wirtualnych" - stwierdził, zauważając jednak, że nie wszystkie podmioty, korzystające z wirtualnych biur były zaangażowane w przestępczość podatkową.

Pytany o solidarną odpowiedzialność, Skonieczny ocenił, że była uważana za remedium na ograniczenie oszustw, ale "to był instrument nie nakierowany na oszustów, tylko na podmioty które chciałyby skorzystać z okazji". Jak zauważył, przy wprowadzaniu tego rozwiązania był bardzo duży opór przedsiębiorców, którzy obawiali się, że "administracja przerzuci się z oszustów na podmioty przypadkowo zaplątane w karuzele".

Mówiąc z kolei o sankcjach polegających na systemie wykreśleń podmiotów z rejestrów gospodarczych ocenił, że przed 2015 r. brakowało szerszej listy przesłanek do wykreślenia. Było ich 2-3, a obecnie jest kilkanaście - wskazał. W ocenie b. dyrektora, kontroli skarbowej zależało na wykreślaniu, ale na pewno nie działo się to w takim tempie i na taką skalę, "na jaką powinno się to dziać w okolicznościach, z którymi mieliśmy do czynienia". Zauważył też, że nie istniał przepis pozwalający naczelnikowi Urządu Skarbowego na odmowę rejestracji podmiotu.

Pytany o skuteczność prawodawstwa unijnego Skonieczny ocenił, że jego zdaniem zmiany w dyrektywie VAT następowały zbyt wolno i pojawiały się zbyt późno, by nadążyć za pojawianiem się przestępczych procederów. "Czekanie miesiącami na zielone światło ze strony instytucji unijnych nie było czymś, co było oczekiwane z punktu widzenia zwalczania przestępczości VAT-owskiej" - stwierdził.(PAP)

wkr/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
karbinadel
Bez współpracy ludzi pracujących w aparacie skarbowym wyłudzenia na taką skalę nie byłyby możliwe. Przeciętny przedsiębiorca jest wzywany na kontrolę, gdy odlicza 1000 zł VAT za zakup kasy fiskalnej - a tu bez szemrania wypłacali miliony firmom-krzakom pod wirtualnymi adresem
marianpazdzioch
Zero efektów, zero kar, zero skazanych, dużo bicia piany, a komisja pewnie (tego nie wiem) przypadkowo zakończy swoją "pracę" na moment przed wyborami co by TVP miało czym tłuc w łeb ohydne peło. Tak strzelam.

Powiązane: Komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki