Silne wzrosty w Nowym Jorku. „Stymulanty” lekiem na koronawirusa?

Po piątkowej rejteradzie morale inwestorów z Wall Street znacznie się podniosło. Poniedziałkowa sesja zakończyła się przeszło 3-procentowymi zwyżkami giełdowych indeksów. To gra pod spekulacje, że potężne fiskalne i monetarne „stymulanty” okażą się silniejsze od wirusowego załamania gospodarki.

Epidemia Covid-19 szerzy się w Stanach Zjednoczonych szybciej niż w jakimkolwiek innym kraju. Oficjalnie potwierdzono ponad 153 tysiące chorych i prawie trzy tysiące zmarłych z powodu koronawirusa. Liczba zakażonych jest już o połowę większa niż we Włoszech i prawie dwa razy wyższa niż oficjalnie zaraportowanych przypadków z Chin.

Skutkuje to rozkazami kwarantanny w kolejnych stanach, które paraliżują gospodarkę. Ale równocześnie do gry weszły bezprecedensowe w powojennej historii świata bodźce fiskalne i monetarne. Rezerwa Federalna pompuje w system finansowy pieniądze w tempie bilion dolarów miesięcznie. A podczas weekendu prezydent Donald Trump podpisał pakiet fiskalny opiewający na przeszło dwa biliony dolarów.

(Bankier.pl)

Jeśli wierzyć komentatorom, to właśnie oczekiwania związane z tymi pieniędzmi stały za poniedziałkową zwyżką. Dow Jones poszedł w górę o 3,19%, osiągając pułap 22 327,48 pkt. S&P500 po zwyżce o 3,35% finiszował z wynikiem 2 626,65 pkt. Nasdaq Composite wzrósł o 3,62%, wspinając się na wysokość 7 774,15 pkt.

To może być to długo wyczekiwane odbicie po potężnej fali spadków trwającej od 21 lutego do 23 marca. S&P500 w cztery tygodnie zanurkował o 35%, w błyskawicznym tempie przechodząc od śrubowania historycznych rekordów do regularnej i panicznej bessy.

Tymczasem maleją i tak już niewielkie szanse na to, że amerykańska gospodarka zostanie otwarta w połowie kwietnia, jak jeszcze niedawno zapowiadał prezydent Trump. Władze szykują się raczej na coraz bardziej drakońskie środki ograniczania wolności osobistej i swobody gospodarczej, co będzie skutkowało nie tyle recesją(bo tą mamy już teraz) lecz zapaścią gospodarczą porównywalną jedynie z początkiem lat 30-tych XX wieku.

Według prognoz banku JP Morgan Chase w drugim kwartale produkt krajowy brutto USA skurczy się o 10% w ujęciu annualizowanym (czyli o 2,5% kdk) i spadnie o kolejne 25% (czyli o 6,25% kdk) w III kw. Jeśli tak się stanie, będzie to recesja podobna do tej z lat2008-09.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 3 marxs

jedyne co można zrobić po tych tzw."stymulantach" to pozbyć się jak najszybciej papierowego kolorowego śmiecia zwanego zupełnie oszukańczo pieniędzmi i zamienic póki się jeszcze da i są frajerzy i frajerki którzy to przyjmuja na cuś realnego i wartościowego

! Odpowiedz
4 5 trooper

Kiedy te 'realne' rzeczy (np spółki w USA) są nadal napompowane jak balony przed pęknięciem. Wszystko będzie tańsze, inwestorzy o tym wiedzą, więc mimo drukowania na potęgę dolarów i Euro, inwestorzy wolą te dolary niż akcje czy surowce.

! Odpowiedz
1 9 pdox odpowiada trooper

Akcje spółek to nie są realne rzeczy, a w przypadku większości modnych spółek growth one nie sa realne w dwójnasób (raz, że akcja przeważnie wirtualna, gdzieś na odległym serwerze, dwa, że spółka nie przynosi zysku). Realne rzeczy to kruszce, nieruchomości, maszyny, surowce, broń i tym podobne. Najbliżej realizmu jest dobry zestaw do pędzenia bimbru i zapas surowca, co by się nie działo, bimber na naszej szerokości geograficznej wciąż jest twardą walutą. ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 jarunia

Tylko dobre uczynki mają wartość nieprzemijającą, nie egoizm inwestorski

! Odpowiedz
1 4 marxs odpowiada jarunia

racja,racja pewien Pan Tadzio z Torunia świadczy tylko dobre uczynki pozbawiając ogłupiałych i sklerociałych emerytów z kasy a w związku z tym trosk doczesnych

! Odpowiedz
1 11 open_mind

Wyraźna wyższość fiat money nad metalami szlachetnymi: Które można dodrukować w dowolnej ilości aby pomóc potrzebującym czego ze złotem nie sposób dokonać. I dodatkowo jeszcze go obecnie nie można kupić .

! Odpowiedz
2 0 open_mind

O co w tym tak naprawdę wszystkim chodzi. https://www.youtube.com/watch?v=DI-o_na3iC4

! Odpowiedz
0 3 trooper

W cenie jest płynność, stąd gotówka w cenie.

! Odpowiedz
4 19 kimdzongtusk

Najważniejsze, żeby rynki były zadowolone a banksterka skasowała swoje ciężko zarobione , a raczej darowane premie. Gra pozorów trwa, problem w tym, że łatwiej napompować indeksy niż zwalczyć wirusa. Te wzrosty to oczywiście "przypadkowo: są na koniec kwartału :-)

! Odpowiedz
1 24 bha

Gra pozoru sztucznej normalności.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
SP500 0,82% 3 080,82
2020-06-02 22:08:00
WIG 0,48% 48 879,21
2020-06-02 17:15:00
WIG20 0,16% 1 736,36
2020-06-02 17:15:01
WIG30 0,36% 2 011,33
2020-06-02 17:15:01
MWIG40 1,24% 3 478,56
2020-06-02 17:15:00
DAX 3,75% 12 021,28
2020-06-02 17:37:00
NASDAQ 0,59% 9 608,38
2020-06-02 22:03:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.