Senat debatuje nad asystentami, nauczyciele protestują

W szkołach podstawowych nauczyciele będą mogli mieć asystentów. Jednocześnie dopuszczono możliwość cofnięcia dziecka sześcioletniego ze szkoły do przedszkola. Poselskim projektem wprowadzającym te zmiany zajmie się dziś Senat.

Zwłaszcza ta pierwsza zmiana nie podoba się nauczycielom. Rzeczniczka Związku Nauczycielstwa Polskiego Magda Kaszulanis powiedziała, że problemem są niedoprecyzowane zapisy dotyczące obowiązków asystenta. Jego zadaniem będzie wspieranie nauczyciela prowadzącego zajęcia dydaktyczne, wychowawcze, opiekuńcze, a także zajęcia w świetlicy. Będzie musiał mieć przygotowanie pedagogiczne, a także wykształcenie co najmniej takie jak nauczyciel uczący w danej szkole. Związki obawiają się, że z czasem organy prowadzące wymuszą zwalnianie nauczycieli i zatrudnianie na ich miejsce tańszych asystentów.

Asystent nauczyciela będzie mógł być zatrudniany na podstawie Kodeksu Pracy, a nie na podstawie Karty Nauczyciela. Ich wynagrodzenie nie będzie jednak mogło być wyższe niż nauczyciela dyplomowanego.

Nowela pozwoli też cofnąć sześcioletnie dziecko ze szkoły do przedszkola. Będzie można to zrobić do 31 grudnia. Przed podjęciem takiej decyzji będzie jednak potrzebna opinia psychologa. Decyzja o cofnięciu dziecka do przedszkola nie należy do dyrektora, tylko do rodziców.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Kamil Szwarbuła/kry
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Dim

Narośla powstają by system ustabilizować co powoduje większą ekonomiczną niewydolność i większą podatność systemu do rozsypywania się. Jedyny zysk to oddalenie agonii w czasie.

Jak w dawnych czasach chciano wywalić nauczyciela ze szkoły to nie było z tym większych problemów, mówię o latach 80-tych, a przecież te karty nauczyciela to spuścizna również z tamtych lat. Możliwe że później bardziej je brano na serio niż gdy je tworzono. Może teraz bardziej się stosuje prawo ? Wydaje się że nie ma obecnie sędziów którzy stosują prawa kodeksowe, raczej prawa branżowe. Maksyma prawnicza to: drogo i niekompetentnie.

Jak będzie trzeba to wywalą i nauczycieli i asystentów, a dzieciaki do żłobka i bez zgody rodziców.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~toniek

Przecież ta propozycja to jest w ordynarny sposób obejscie karty nauczyciela i związanych z tym przywilejów.Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek przywilejów ale jestem przeciwnikiem pokrętnych uzasadnień.Co to oznacza asystent nauczyciela???Ma być tak samo wykształcony i mieć te same umiejętnosci ,tylko nie będzie go dotyczyć karta nauczyciela.Przecież to śmieszne i idiotyczne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~lol3

moje pytanie brzmi: po co asystent w szkole? Jakie on ma mieć niby obowiązki inne niż nauczyciele? Wcale się nie dziwię, że się burzą, bo to jakieś podejrzane jest

!
Polecane
Najnowsze
Popularne

GPW: największe wzrosty i spadki

PATENTUS 1,5800 24,4%
TALANX 185,0000 24,2%
ERBUD 16,0000 14,3%
IQP 0,1280 -24,7%
QUANTUM 13,5000 -12,3%
TATRY 131,0000 -10,9%
Akcje: 143 wzrosło, 147 spadło, 90 bez zmian.
Wolumen: 43 028 386 akcji, obrót: 822 157 412 zł
Aktualizacja: 2019-11-14 17:04:59