REKLAMA

Sejmowa zamrażarka włączona "na maksa". Senat upomina się o swoje projekty zalegające w Sejmie

2022-08-12 06:55
publikacja
2022-08-12 06:55
Sejmowa zamrażarka włączona "na maksa". Senat upomina się o swoje projekty zalegające w Sejmie
Sejmowa zamrażarka włączona "na maksa". Senat upomina się o swoje projekty zalegające w Sejmie
/ Sejm RP

Senatorowie piszą do marszałek Sejmu, że propozycje ustaw autorstwa izby wyższej są latami przetrzymywane pod pozorem prowadzenia konsultacji – informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita" cytuje pytanie z pisma wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego (Koalicja Polska) i szefa senackiej Komisji Ustawodawczej Krzysztofa Kwiatkowskiego (niezależny), które trafiło w czwartek na biurko Elżbiety Witek (PiS): "Czy Pani Marszałek, mając na względzie tragedię z polskimi pielgrzymami, jaka wydarzyła się w Chorwacji, doprowadzi do realnej pracy nad projektem ustawy w Sejmie?".

Ich zdaniem marszałek Sejmu powinna wyciągnąć z sejmowej zamrażarki senacki projekt mający m.in. przyspieszyć wypłatę świadczeń odszkodowawczych uczestnikom wypadków. To tylko jeden z przykładów.

Jak dodaje gazeta, w piśmie do Witek senatorowie upominają się o wszystkie projekty zalegające w Sejmie. "W tej kadencji Senat skierował ich aż 93, z których zaledwie 11 zostało przyjętych. Dotyczyły m.in. poprawienia sytuacji kobiet z rocznika 1953, oszukanych przez państwo na wysokości świadczeń emerytalnych, albo rozszerzenia prawa do odszkodowań za szkody łowieckie. Odrzucony nie został żaden, a pozostałe 82 tkwią w sejmowej zamrażarce" - informuje "Rzeczpospolita".

Kwiatkowski przypomina, że Senat posiada taką samą inicjatywę ustawodawczą jak Sejm. "Różnica polega na tym, że Senat musi rozpatrzyć inicjatywę Sejmu w ciągu 30 dni, a jeśli tego nie zrobi, projekt uznaje się za przyjęty bez poprawek. W odwrotną stronę nie ma żadnych terminów. I marszałek Witek korzysta z tego nad wyraz często" – mówi Kwiatkowski.

Dziennik pisze, że od około 870 dni czeka na rozpatrzenie w Sejmie projekt o łódzkim związku metropolitalnym. To jeden z rekordzistów, ale podobnych przypadków jest więcej. Nierozpatrzone projekty, od których wniesienia minęło ponad 800 dni, są w sumie cztery. Zaś takich, w przypadku których liczba dni jest większa niż 700 – dziesięć.

„Teza o fikcyjności konsultacji podważa cały system stanowienia prawa w Polsce, gdyż w większości przypadków projekty są wysyłane do konsultacji do podmiotów, którym np. ustawy branżowe przyznają prawo do opiniowania projektów (mają je np. samorządy adwokacki i radcowski)” – odpowiada Centrum Informacyjne Sejmu. Dodaje, że „prace nad pewnymi rozwiązaniami wymagają więcej czasu z uwagi na poziom skomplikowania materii”, zaś niektóre przedłożenia senackie, np. dotyczące Covid-19 „utraciły już aktualność”. (PAP)

mmu/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz BMW X5 w leasingu 106%

Wybierz BMW X5 w leasingu 106%

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki