Sejm poparł poprawki Senatu do ustawy o BFG, m.in. korzystne dla SKOK-ów

Sejm poparł w piątek wszystkie 44 poprawki Senatu do ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, w tym uprawnienie ministra finansów do określenia zasad pomocy dla SKOK-ów i wykluczenie z Rady BFG przedstawiciela Związku Banków Polskich.

(fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM)

Uchwalona przez Sejm 20 maja br. ustawa o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji rozszerza kompetencje BFG i KNF. W myśl ustawy w Polsce to BFG ma być organem ds. przymusowej restrukturyzacji.

W piątek Sejm zaakceptował, głosami posłów PiS, wszystkie 44 poprawki, zgłoszone do ustawy w ostatnią środę przez Senat. Kilka wzbudziło wątpliwości opozycji.

Dotyczyło to zwłaszcza poprawki, która daje ministrowi finansów prawo określenia warunków wykupu przez BFG wierzytelności spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, w których powstało niebezpieczeństwo niewypłacalności. A także poprawki, że zaproponowane w ustawie przepisy dotyczące przymusowej restrukturyzacji będą stosowane wobec SKOK-ów dopiero od 1 stycznia 2017 roku. Ma to umożliwić kasom dostosowanie do nowego stanu prawnego.

Inna z poprawek ogranicza skład Rady BFG z ośmiu do sześciu osób i wyklucza z tej rady przedstawiciela Związku Banków Polskich. Jak głosi uzasadnienie do uchwały Senatu, "istotna zmiana roli Funduszu jako organu kontrolującego rynek finansowy jest argumentem za tym, aby w jego skład wchodzili jedynie przedstawiciele instytucji publicznych, takich jak minister finansów, Narodowy Bank Polski oraz Komisja Nadzoru Finansowego".

Jak mówiła podczas nocnej debaty nad poprawkami Senatu Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna), tymi poprawkami PiS postanowił uprzywilejować SKOK-i względem całego systemu. "Okazuje się, że lobby SKOK-ów w Senacie nie śpi" - powiedziała.

Zdaniem posłanki Nowoczesnej także zmniejszenie członków rady i usunięcie z niej członków ZBP potwierdza podejrzenia, że kasy w BFG mogą być uprzywilejowane względem banków. "Czy ktoś, kto finansuje działalność BFG nie ma prawa do jakiejś kontroli?" - pytała.

Senacki sprawozdawca projektu Grzegorz Bierecki argumentował jednak, że poprawka ta jest spowodowana uprawnieniami, jakie ustawa daje BFG do przeprowadzenia postępowania przymusowej restrukturyzacji: sprzedaży przedsiębiorstwa bankowego, wprowadzenia instytucji pomostowej, umorzenia lub konwersji zobowiązań czy wydzielenia aktywów. Według Biereckiego nie można w tej sytuacji dopuścić do lobbingu podmiotów niepublicznych.

"Czy w takim razie w tej poprawce chodzi o to, by w Radzie BFG zasiadali tylko partyjni koledzy senatora Biereckiego?" - pytała bezpośrednio przed piątkowym głosowaniem Izabela Leszczyna (PO).

Bezpośrednio przed głosowaniem poprawki o opóźnieniu wejścia w życie ustawy wobec SKOK-ów do 1 stycznia 2017 roku wybuchła gwałtowna polemika między posłami PO i PiS w sprawie tego, kto odpowiada za kłopoty SKOK-ów, zwłaszcza upadek SKOK-Wołomin. Posłowie PiS przekonywali, że za upadek tej ostatniej kasy odpowiada Komisja Nadzoru Finansowego.

Leszczyna odpowiadała, że winien jest m.in. prezydent Lech Kaczyński, który skierował ustawę o SKOK do TK i przez to KNF objęła nadzór nad kasami dopiero w 2012 roku.

Na to zareagował prezes PiS Jarosław Kaczyński, zwracając uwagę, że problemy w SKOK-Wołomin zaczęły się już pod nadzorem KNF nad kasami. "Pokazaliście, że jesteście poza kulturą polską" - skomentował fakt, że posłanka PO obciążyła za sprawę jego brata. "Wniosek mojej świętej pamięci brata został przez TK w dużej mierze uwzględniony" - dodał.

"Panie prezesie Kaczyński, dzisiejszy dzień jest dniem pańskiej hańby i hańby pańskiej partii" - odpowiadał lider PO Grzegorz Schetyna, nawiązując m.in. do przyjętej także w piątek ustawy terrorystycznej. "SKOK jest waszą kompromitacją i wstydem" - dodał.

Kolejna z kontrowersyjnych i przyjętych przez Sejm poprawek Senatu obniża o połowę wysokość kapitału początkowego niezbędnego do utworzenia nowego zrzeszenia banków spółdzielczych. Pierwotnie w ustawie zapisano, że ma on wynosić 20 mln euro, senatorowie zaproponowali obniżenie go do 10 mln euro. Poprawce tej był przeciwny resort finansów.

Kolejna z poprawek nakłada na KNF i BFG obowiązek określenia szczegółowych zasad nakładania kar. Senatorowie w uzasadnieniu przypominają, że ustawa pozwala na nałożenie kary pieniężnej do równowartości w złotych 5 mln euro lub do 10 proc. przychodu podmiotu. "Ponieważ kary te nie mają charakteru sztywnego, organ je wymierzający powinien dysponować ustawowymi wytycznymi, które miałby obowiązek uwzględnić przy wymiarze kary. Potwierdza to orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym stosowanie kar administracyjnych nie może opierać się na idei odpowiedzialności czysto obiektywnej, całkowicie oderwanej od okoliczności konkretnego przypadku, w tym winy sprawcy, a surowość kary powinna być adekwatna do stopnia naruszenia dobra chronionego" - głosi uzasadnienie do uchwały Senatu.

Pozostałe przyjęte poprawki Senatu mają charakter korygujący lub doprecyzowujący.

Ustawa o BFG

Prace nad ustawą o BFG były prowadzone w przyśpieszonym tempie, bo pod koniec maja, z powodu niewdrożenia dyrektywy ws. systemów gwarancji depozytów, Komisja Europejska złożyła pozew przeciwko Polsce i wystąpiła o nałożenie na RP okresowej kary pieniężnej o dziennej stawce w wysokości 51 tys. 456 euro, naliczanej od dnia ogłoszenia wyroku. Termin, do którego Polska musi złożyć kolejną informację na temat stanu wdrożenia dyrektywy mija 29 czerwca.

Ustawa zawiera przepisy implementujące dwie dyrektywy unijne: 2014/59/UE z 15 maja 2014 r. ustanawiającą ramy na potrzeby prowadzenia działań naprawczych oraz restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji w odniesieniu do instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych (BRRD) oraz 2014/49/UE z 16 kwietnia 2014 r. w sprawie systemów gwarancji depozytów (DGSD).

Celem tej pierwszej jest ustanowienie w państwach członkowskich takiego systemu, w którym możliwość zaangażowania pieniędzy podatników w ratowanie sektora bankowego zostanie w znacznym stopniu ograniczona. W przypadku problemów sektora bankowego, w pierwszej kolejności straty mają ponosić wierzyciele i akcjonariusze banków. Natomiast celem dyrektywy DGSD jest wzmocnienie stabilności systemu bankowego i zwiększenie ochrony deponentów m.in. przez wyeliminowanie niektórych różnic w ustawodawstwach państw członkowskich w odniesieniu do przepisów dotyczących zasad funkcjonowania systemów gwarancji depozytów.

Ustawa reguluje szczegółowo przebieg procesu przymusowej restrukturyzacji włącznie z zasadami współpracy organu przymusowej restrukturyzacji (BFG) z organem nadzoru (Komisja Nadzoru Finansowego - KNF) i pozostałymi instytucjami sieci bezpieczeństwa finansowego (minister finansów i Narodowy Bank Polski) oraz organami przymusowej restrukturyzacji z innych państw w ramach prowadzenia tego postępowania w odniesieniu do grup bankowych. (PAP)

pś/ son/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 ~Rol

Afera skok to afera pisu i to jest dla wszystkich oczywiste. Po popłynęła za ośmorniczki a PiS popłynie za skoki.

! Odpowiedz
0 0 ~Skoczek

Skoki może się nie składały, ale miały swój system ochrony. Wchodząc pod BFG uzbierane środki zostały przekazane do funduszu. Szkoda ,że o tym nikt nie pisze...

! Odpowiedz
1 4 ~PiSa

Nie zostały przekazane, bo Bierecki je wytranferował do Luksemburga i ślad po nich zaginął.Sytstem ochrony polegał na qłacie kasy do jednej ze spółek skok.

! Odpowiedz
0 1 ~3453

gdzie był ten system ochrony jak upadł Wołomin??

! Odpowiedz
0 7 ~Ttomasz

@Prawnik
Naprawdę wierzysz w to, co piszesz? SKOKi nie dbaly o to, komu dają kasę. Dawaly ja z biezacej dzialalnosci i lokat innych ludzi. I kkazalo sie, ze tej kasy jest za malo, nie mieli jej nawet na udzielanie kredytow. Fraudy i niegospodarnosc i tyle. Skoki nie powinny podlegac pod bfg bo sie na niego nie skladaly.

! Odpowiedz
26 5 ~show

Ciesze się, że w Polsce zwyciężyło polskie lobby a nie niemieckie. a SKOKi są w 100
% polskie. Wszystko na temat.

! Odpowiedz
2 8 ~AWK

Zgadaza się polscy złodziej strzygący posli ciemny lud

! Odpowiedz
4 0 ~zuch

lepszy polski złodziej niż niemiecki bank. a co tam

! Odpowiedz
6 24 ~witold

Krętacze i obłudnicy pisowscy znowu pomagają okradać Państwo i naiwnych przez skokowy gang. Ale nie unikną w przyszłości sprawiedliwej kary. Ludzie unikajcie kontaktu z tymi szachrajami. !!!!!!

! Odpowiedz
3 20 ~xxx

czy Kaczyński okrada POLAKÓW przy pomocy SKOKÓW ?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil