REKLAMA

Schowani w cieniu Biedronki. Warunki pracy w galeriach handlowych

Weronika Szkwarek2016-04-18 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-04-18 06:00

Lidl i Biedronka – wszyscy głośno mówią o warunkach zatrudnienia w tych sklepach, a tymczasem pracownicy popularnych sieciówek mogą tylko pomarzyć o stawkach, jakie otrzymują sprzedawcy marketów. Umowa o pracę to rzadkość, za to układanie towaru po godzinach stało się normą. Na co mogą (a na co nie) liczyć pracownicy znanych sieci odzieżowych?

Liczba sklepów sieciowych stale rośnie, tylko w ostatnim roku powstało 315 nowych punktów sprzedaży odzieży i obuwia – wynika z raportu „Handel detaliczny odzieżą i obuwiem w Polsce 2015. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2015-2020” przygotowanego przez firmę PMR. To pociąga za sobą wzrost zatrudnienia w tym sektorze, jednak mimo deklaracji większości firm o posiadaniu dobrej lub bardzo dobrej kondycji finansowej (81%), przedsiębiorstwa szukają oszczędności gdzie się da. Na kim to się odbija? Oczywiście na pracownikach. Rozmawialiśmy z nimi o blaskach i cieniach pracy w „odzieżówce”.

Średnio 7 zł na godzinę i zapomnij o pełnym etacie

Niechlubny rekord najniższych przeciętnych zarobków należy do sprzedawców z doświadczeniem zawodowym poniżej roku, zajmujących się sprzedażą odzieży, dodatków, biżuterii i wynosi przeciętnie 1 440 zł netto – mówi w rozmowie z Bankier.pl ekspert Grupy Pracuj Artur Czerniewicz. –  Zara daje umowy na pół etatu, czyli 80 godzin, a pracujesz czasami po 150. Oczywiście, jeśli cię potrzebują. Jeśli nie – masz 80 godzin i tyle. Na umowę pełnoetatową mogą liczyć tylko menadżerowie, kierownicy i koordynatorzy – mówi w rozmowie z Bankier.pl pracownica spółki Inditex. Katarzyna Łucjanek, rzecznik prasowa grupy Inditex, zaprzecza tym informacjom. – Na każdym poziomie zatrudnienia w sklepie znajdują się pracownicy na umowę o pracę na pełny etat.

Niektóre sieciówki oferują swoim pracownikom umowy o pracę, lecz bardzo rzadko jest to cały etat. Z rozmów, jakie odbyliśmy z kilkunastoma pracownikami różnych firm wynika, że najczęstszą formą zatrudnienia jest umowa zlecenia. W przypadku zatrudnienia na podstawie umowy o pracę etaty te wynoszą 1/4 , ½ lub maksymalnie ¾ . – Jak chcesz robić nadgodziny (a czasami nie ma wyjścia), to trzeba podpisać umowę zlecenia. Nadgodziny są płatne jak normalna godzina pracy – informuje Karolina, była pracownica Mohito (firmy należącej do koncernu LPP). Docelowo większość osób przepracowuje cały etat, jednak aby obniżyć koszty po stronie pracodawcy, nadgodziny ze standardową stawką są rozliczane na osobnej umowie.

Pracownicy o zarobkach w popularnych sklepach odzieżowych

Firma

Najczęściej wskazywana stawka wynagrodzenia zł/h lub za pełny etat netto

Najczęściej wskazywany rodzaj umowy

4F

7 zł/h netto*

Umowa zlecenia

Inditex ( półka) Bershka, Zara, Stradivarius, Pull&Bear,

Ok. 2100 zł netto

Umowa o pracę

Big Star

1800 zł netto

Umowa o pracę

CCC

7 zł/h netto na zleceniu, 1350 zł netto na etacie

Umowa zlecenia i umowa o pracę

Cubus

1500 zł netto lub 6,20 zł/h netto

Umowa o pracę, umowa zlecenia (w zależności od miasta)

Diverse

8,2 zł/h netto jako uczeń, 7zł/h netto dla pozostałych

Umowa zlecenia

Empik

9,45 zł/h netto

Umowa o pracę

GAP

1500 zł netto

Umowa o pracę

Home&You

1350 zł netto  przez 3 miesiące, potem umowa o pracę i premie

Umowa o pracę, Umowa zlecenia

Intimissimi

1500 zł netto***

Umowa  zlecenia

Lee, Wrangler

1260 zł netto plus premie

Umowa o pracę

LPP (spółka) - Cropp, House, Mohito, Reserved, Sinsay

7,8 zł/h netto**

Umowa zlecenia, umowa o pracę

New Yorker

1740 zł netto

Umowa o pracę

Pepe Jeans

1700 zł netto

Umowa o pracę

Rossmann

13 zł/h netto lub 15 zł/h netto

Umowa o pracę

Szachownica

8,5 zł/h netto****

Umowa o pracę

Terranova

ok. 7,22 zł/h netto*****

Umowa o pracę

Top Secret

7 zł/h netto

Umowa zlecenia

TK Maxx

ok. 10 zł/netto

Umowa o pracę

Yves Roscher

1350 zł netto

Umowa o pracę

Vistula

1350 zł netto

Umowa o pracę

Wólczanka

1350 zł netto

Umowa o pracę

Wojas

1350 zł netto

Umowa o pracę

* Firma informuje, że stawka za godzinę pracy wynosi 10 zł/h brutto,

** Firma informuje, że stawka za godzinę pracy wynosi od 8,10 do 10,20 netto.

*** Firma informuje, że stawka klaruje się w wysokości 1400-1700 zł netto na umowie o pracę

**** Firma informuje, że obecnie zarobki dla zatrudnionych w oparciu na umowę o pracę wynoszą od 1450 zł netto, a w przypadku umowy zlecenie od 7,20 zł/h netto

Dane opracowane na podstawie wypowiedzi pracowników z Krakowa, Wrocławia, Warszawy, Opola, Gorzowa Wielkopolskiego, Lublina, Trójmiasta i Poznania. Dotyczą zarobków w latach 2014-2015 i obecnie.

*****  Firma poinformowała, że od 2015 r. najniższa stawka była wyższa niż 7,22 netto, stawki rosną i są obecnie zdecydowanie wyższe, nawet w przypadku umów zlecenia. Podstawową formą zatrudnienia jest jednak umowa o pracę.

Karolina podsumowuje rozmowę kwalifikacyjną w grupie Vistula, na której zostały zaproponowane jej następujące warunki. – Dają niby cały etat, ale stawka jest niższa niż minimalna krajowa, więc firma dopłaca 100zł, aby wyszło równe 1350zł na rękę. Praca po 12 godzin dziennie.

Nocki, kradzieże i „w czym mogę pomóc”

Paulina zrezygnowała z pracy w Croppie. Dlaczego? – Przed remontem salonu pracowałam w weekend: piątek 12 godzin, sobota 12 godzin i niedziela 10 godzin. W poniedziałek mieliśmy wszyscy na 8:00 rano do pracy i pakowaliśmy ubrania, aby ekipa remontowa mogła wejść na powierzchnię sklepu. Pracowaliśmy od 20:00 do 5:00 rano kolejnego dnia, a funkcyjni do 15:00. Na koniec otrzymaliśmy od dyrektora regionalnego reprymendę za niedokładne pozamiatanie sklepu. To już był szczyt wszystkiego.

Pracownicy sklepów odzieżowych mają zastrzeżenia nie tylko do warunków pracy, ale też do obowiązującego dress code’u, który w obliczu niskich zarobków uznają za dodatkową uciążliwość. 

– W Mohito jest to czarna sukienka (należy ją zwrócić po zakończeniu współpracy), którą pracownica otrzymuje po okresie próbnym. Problem polega na tym, że nie dostajemy więcej niż jedną sztukę, w której musimy chodzić 5 dni w tygodniu. Ponadto wymagają od nas mocnego makijażu i narzuconego koloru szminki. Jeszcze miesiąc temu był to bordowy – wspomina Karolina. Marta Chlewicka z biura prasowego koncernu LPP komentuje w rozmowie z Bankier.pl: – Wytyczne dotyczące wyglądu pracowników naszych salonów dotyczą nie tylko stroju, ale także fryzury czy makijażu. Nie zawierają one jednak wymogów co do konkretnych kosmetyków czy uczesania, a jedynie rekomendacje dotyczące dbałości o te kwestie.

Do codziennych zmagań pracowników sieci odzieżowych dochodzi problem kradzieży. – Funkcjonuje u nas coś takiego, jak bezpieczny salon. Patrzymy ludziom na ręce, obserwujemy. Jeżeli zostaną skradzione ubrania o wartości wyższej niż wskazany odgórnie limit strat, pieniądze zostają potrącane z naszego wynagrodzenia – komentuje w rozmowie z Bankier.pl była pracownica spółki LPP. Biuro prasowe LPP omawia tą kwestię: –  Polityka spółki LPP zakłada limit finansowy, w ramach którego straty inwentaryzacyjne są pokrywane przez spółkę. Warto zaznaczyć, że zdecydowana większość strat mieści się w przyjętym limicie. Każdy przypadek, kiedy ten próg zostanie przekroczony, jest przez nas rozpatrywany indywidualnie. Ostatecznie decyzja o konsekwencjach finansowych podejmowana jest przez kierownika marki z uwzględnieniem wszelkich czynników zewnętrznych, które mogły mieć wpływ na dany wynik – mówi Chlewicka z LPP.

 – Kradzieże to chleb powszedni. Kiedyś biegłam za złodziejem przez pół galerii i dorwałam go z ochroniarzem. Chciał zabrać kurtkę za 300 zł. Nie usłyszałam nawet „dziękuję”, przestałam ich łapać. Po co – żeby mi ktoś potem na ulicy groził? – twierdzi Paulina.

Zniżki na ubrania i dodatek za utarg

Prócz uciążliwości, pracownicy wspominają również o pozytywach tej pracy. Niektóre sieci salonów odzieżowych oferują swoim pracownicom zniżki. W każdym kwartale pracownikom sklepów przysługuje pakiet talonów zniżkowych wartości 1 000 zł do wykorzystania w salonach marek Reserved, Cropp, House, Mohito oraz Sinsay – informuje biuro prasowe LPP. W Inditeksie są za to bony podarunkowe na Boże Narodzenie, Wielkanoc i urodziny oraz premie miesięczne od sprzedaży – od 200 do 500 zł. W Pepe Jeans pracownicy mogą liczyć na 40% zniżki i dwa razy do roku -65% w okresie wyprzedaży.

fot. / / FORUM

W Sizeerze, jak poinformował nas pracownik, sprzedawcy poza podstawą mogą liczyć na +20/30/40% premii uznaniowej. 40% premii otrzymują pracownicy Warszawy, 30% Szczecina, Trójmiasta, Krakowa, Poznania i Wrocławia, a pozostałych miast – 20%. Do tego 1% prowizji od własnego obrotu oraz 3 premie kwartalne za realizację zadań.

Mimo niewysokich zarobków w Cubusie (1500 zł), firma oferuje pracownikom premię od sprzedaży. Warunkiem jest wykonanie dziennego planu. Jeżeli załoga wyrobiła +10%, to otrzymuje 3 zł do każdej godziny pracy. – Przy dobrym miesiącu można wyciągnąć 2000 zł na rękę – mówi w rozmowie z Bankier.pl pracownica marki.

Dużo tak naprawdę zależy od danej osoby, jak ktoś sprzedaje maszynowo i jest w tym dobry, to ma naprawdę wysokie premie. Sporo ludzi w handlu szybko odpada, bo myślą, że należy stać i zagadywać klienta słowami „w czym mogę pomóc” – komentuje Tomasz, były pracownik Foot Lockera.

Zatrudnienie w sieciówce, jak wynika z odpowiedzi naszych rozmówców, często jest pracą na chwilę, traktowaną jako sposób na dorobienie pieniędzy w trakcie studiów. O ile przyjmiemy, że to praca dorywcza, warunki nie wydają się złe, natomiast jeśli szukamy pracy na stałe – trafiliśmy raczej pod zły adres.

Najpopularniejsze teksty Bankier.pl w 2016 roku

Najpopularniejsze teksty Bankier.pl w 2016 roku

Przez cały rok intensywnie pracowaliśmy na to, aby dzięki naszym tekstom i nagraniom wideo czytelnicy byli bliżej finansów, lepiej je rozumieli i sprawnie zarządzali swoimi majątkami, firmami, oszczędnościami. Przypominamy te teksty autorów Bankier.pl, które cieszyły się państwa największym zainteresowaniem i trafiły do puli najpopularniejszych.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (173)

dodaj komentarz
~Zagranica
Dostalem pod choinke mokasyny za 2500zl. Czy bez obaw moge w nich leciec do Polski ? Przy takich stawkach tzw WYNAGRODZENIACH za wasz czas,nie czuje sie w nich bezpiecznie miedzy wami ,bogole..
~4latek
Napiszcie mi do czego wracac przy takich wynagrodzeniach ?Pytam serio bo bo jest Uganda jakas dla kogos kto za granica byl powyzej roku.
~aqa
A później płaczą że nie mają pracownikow. Mu....ły regionalne.
~ss
już widać na czy zbudowla skukces ilek z ccc na oszukiwaniu ludzi
~Basia
Pracujac nie w bylejakiej galerii handlowej bo w Arkadi w Warszawie zarabiam 4000zl. netto ktore co miesiac wplywa na moje konto w Get In banku
~Basia
Co brakuje niewolnikow co...
~demokrata
mamy demokrację jak napluje na podłogę i każe to zlizać, albo za drzwi, to każdy ma wybór nic nie jest narzucone. Zasady są demokratyczne
~Ala
Ktoś z forumowiczów orientuję się ile zarabia starszy konsultant w firmie Randstad( poza Wawa)???
~slaw
Większe zarobki to większa sprzedaż i dalej większa produkcja więcej w ZUS-e czy OFE więcej podatków, ale jak rządzą stare niedouczone zgredy które trzymają palec w d.. tym którzy im sponsorują wybory to tak będzie nadal
~heh
Inspekcja pracy z zapowiedzianymi kontrolami nic nie zmieni. Musiałaby to być policja skarbowa dochodzeniowo - śledcza.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki