REKLAMA

PE pozwie KE do TSUE. Chodzi o Polskę i mechanizm warunkowości

2021-10-20 16:09
publikacja
2021-10-20 16:09
PE pozwie KE do TSUE. Chodzi o Polskę i mechanizm warunkowości
PE pozwie KE do TSUE. Chodzi o Polskę i mechanizm warunkowości
fot. Etienne Ansotte / / Komisja Europejska

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli poinformował w środę, że zwrócił się do służb prawnych PE o przygotowanie pozwu przeciwko Komisji Europejskiej za niestosowanie rozporządzenia ws. mechanizmu warunkowości w budżecie UE.

"Rozporządzenie, które zostało przyjęte w grudniu ubiegłego roku, pozwala UE zawiesić płatności z budżetu UE na rzecz państw członkowskich, w których praworządność jest zagrożona. Pismo przewodniczącego do służb prawnych Parlamentu pojawia się po głosowaniu w parlamentarnej komisji spraw prawnych, w którym zalecono wszczęcie postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Większość przywódców grup politycznych na dzisiejszej Konferencji Przewodniczących poparła tę akcję" - przekazał w oświadczeniu szef PE.

„Państwa członkowskie UE, które naruszają praworządność, nie powinny otrzymywać środków unijnych. W ubiegłym roku Parlament ciężko walczył o mechanizm, który to zapewni. Jednak do tej pory Komisja Europejska niechętnie z niego korzystała. Unia Europejska jest wspólnotą zbudowaną na zasadach demokracji i praworządności. Jeśli są one zagrożone w państwie członkowskim, UE musi działać w celu ich ochrony. Dlatego poprosiłem nasze służby prawne o przygotowanie pozwu przeciwko Komisji, aby zapewnić właściwe egzekwowanie przepisów UE” - powiedział Sassoli cytowany w komunikacie.

W lipcu europarlament wezwał KE do uruchomienia mechanizmu. Zagroził, że jeśli KE tego nie zrobi, może wnieść sprawę przeciwko niej do TSUE za bezczynność.

Mechanizm zakłada, że Bruksela może zamrozić środki unijne dla kraju członkowskiego, jeśli stwierdzi, że istnieje ryzyko ich niewłaściwego wykorzystania, np. defraudacji.

PE przyjął w lipcu rezolucję wzywającą KE do szybkiego zbadania wszelkich potencjalnych naruszeń zasad praworządności, które mogą mieć poważny wpływ na należyte zarządzanie finansami z budżetu UE.

W rezolucji, uchwalonej na sesji plenarnej 529 głosami "za" przy 150 głosach przeciw i 14 wstrzymujących się, europosłowie wyrazili ubolewanie, że KE postanowiła zastosować się do konkluzji Rady Europejskiej z grudnia 2020 roku i opóźnić stosowanie rozporządzenia w sprawie systemu warunkowości budżetu UE poprzez opracowanie wytycznych dotyczących jego stosowania.

Zdaniem eurodeputowanych wytyczne te nie są potrzebne i PE musi kontynuować przygotowania do pozwania KE za "zaniechanie działania".

Europosłowie wezwali też KE do szybkiego zbadania wszelkich potencjalnych naruszeń zasad praworządności, "które mają lub mogą mieć poważny wpływ na należyte zarządzanie finansami z budżetu Unii", zaznaczając, że "sytuacja w niektórych państwach członkowskich już teraz uzasadnia podjęcie natychmiastowych działań".

Rozporządzenie w sprawie uwarunkowań dotyczących praworządności, mające na celu ochronę funduszy UE przed ich ewentualnym niewłaściwym wykorzystaniem, weszło w życie 1 stycznia 2021 roku. W ramach nowych przepisów nie zaproponowano jednak żadnych instrumentów.

Rada Europejska zwróciła się do KE o opóźnienie ich stosowania do czasu opracowania szczegółowych wytycznych w tej kwestii. Na tym tle doszło do sporu między KE a europarlamentem.

Ze Strasburga Łukasz Osiński (PAP)

luo/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (51)

dodaj komentarz
jacyna2017
Teraz już pełny cyrk - eurokraci będą sądzić się nawzajem za nasze pieniądze, a UE ekonomicznie tonie w szaleństwie. Nam chcą dać nauczkę aby nikt nie podskakiwał - za p Tuska przy 15% bezrobocia 'na szparagi', dojeniu kraju przez karuzele VAT i mafie paliwowe było fajnie i praworządnie!
kochan
Jeśli celem PE i komisji jest przekonanie nas do wyjścia z ue, to myślę, że to działa.
Coraz więcej takich głosów słyszę i sam już tak 50/50 mam.
jenak
A smaczku dodaje niedawny Brexit. Skuteczny. Stąd panika.

I dla koneserów...Islandia się rozmyśliła, przestała chcieć negocjować akcesję do raju. I zupełnie niedawno, bo w maju br. podobnie rozmyśliła się Szwajcaria.

Południe raju umiera od ponad dekady, nie widać wyjścia z impasu. Niemiec się potwornie
A smaczku dodaje niedawny Brexit. Skuteczny. Stąd panika.

I dla koneserów...Islandia się rozmyśliła, przestała chcieć negocjować akcesję do raju. I zupełnie niedawno, bo w maju br. podobnie rozmyśliła się Szwajcaria.

Południe raju umiera od ponad dekady, nie widać wyjścia z impasu. Niemiec się potwornie zestarzał, praktycznie wymiera, poza tym jest zawalony rachunkami za inżynierów pani M., który wciąż przybywa i przybywa.
broiniac
> jest zawalony rachunkami za inżynierów pani M., który wciąż przybywa i przybywa.

Mistrz xD musiałem się zastanowić parę razy co rośnie przeczytałem.
jenak
Tu też potrzebny jest duży wór pop-cornu i wygodny fotel.

Co zrobi TSUE z żądaniem PE, który chce ścigać KE....?

W procesie Marii Antoniny w 1793 r., Królowej Francji, którą skazano na ścięcie, tak się procesowali, że po roku połowa ławników z 15 (wszyscy uznali ją za winną) nie żyła, sędzia
Tu też potrzebny jest duży wór pop-cornu i wygodny fotel.

Co zrobi TSUE z żądaniem PE, który chce ścigać KE....?

W procesie Marii Antoniny w 1793 r., Królowej Francji, którą skazano na ścięcie, tak się procesowali, że po roku połowa ławników z 15 (wszyscy uznali ją za winną) nie żyła, sędzia też nie (podobno kwilił jak dziecko, gdy go zabierano), prokurator też nie. Wszyscy zaczęli się po kolei wycinać.

Robespierre, główny majster, oczywiście też nie. Nie żył.
A obrońców Marii Antoniny zamknięto zaraz po wygłoszeniu przemowy w obronie podejrzanej.
jenak
Nie wiedzą, co zrobić.

Połapano się już dość dawno, że kroczą po terra ignota, czyli terytorium nieznanym, gdzie to o czym mówią nie ma w traktatach. Ponieważ ich własne narody kiedyś się na to nie zgodziły. To były, przypominam, wówczas całkiem normalne narody bez naleciałości utopijno-samoanihilacyjnych.
Nie wiedzą, co zrobić.

Połapano się już dość dawno, że kroczą po terra ignota, czyli terytorium nieznanym, gdzie to o czym mówią nie ma w traktatach. Ponieważ ich własne narody kiedyś się na to nie zgodziły. To były, przypominam, wówczas całkiem normalne narody bez naleciałości utopijno-samoanihilacyjnych. Tak, tak. To była zupełnie inna rzeczywistość.
jenak
Na szali mnóstwo wysokich emerytur i innych uposażeń.

Gdyby przestało istnieć toto, kto by to wypłacał?

jenak
I tak wróciliśmy do czasów słusznie minionych, choć nie powiem, że niepostrzeżenie.
antek10
Jechać na ostro z polskim talibanem
pstrzezek
Ciekawe ile potrwa ten klincz. PiS sprawdza wytrzymałość tej struktury i idzie na szantażyk nie widząc kto tak naprawdę najwięcej może na tym stracić. Ursula też musi zaostrzyć kurs albo inaczej pokaże że KE jest jedynie fasadą. Dobry ruch ze strony PE, bo ile można ględzić bez żadnej mocy sprawczej

Powiązane: Walka o budżet UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki