Sasin: "Gazeta Wyborcza" kolportuje bzdury o planach PKN Orlen wobec Grupy Lotos

2020-07-10 13:47, akt.2020-07-10 14:23
publikacja
2020-07-10 13:47
aktualizacja
2020-07-10 14:23
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

"Gazeta Wyborcza" kolportuje bzdury o planach PKN Orlen wobec Grupy Lotos - napisał w piątek na Twitterze wicepremier Jacek Sasin, odnosząc się do informacji "GW" o warunkach przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen. Misją MAP jest wzmocnienie spółek Skarbu Państwa - dodał.

"Gazeta Wyborcza na froncie dezinformacji kolportując bzdury o planach PKN Orlen wobec Grupy Lotos" - napisał w piątek na Twitterze wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

"Gazeta Wyborcza" - powołując się na nieoficjalne informacje - poinformowała w piątek, że warunkiem przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen miała być m.in. konieczność sprzedaży 376 stacji paliwowych Lotosu oraz 14 umów na ich budowę przy autostradach. Ponadto - według "GW" - sprzedane mają zostać także spółki Lotos Paliwa, Lotos Biopaliwa, Orlen Koltrans, Lotos Terminale i Lotos Infrastruktura. Według dziennika sprzedaż części aktywów Lotosu będzie konieczna, by uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na fuzję z gdańską grupą paliwową.

"Misją kierowanego przeze mnie Ministerstwa Aktywów Państwowych jest poszukiwanie rozwiązań, które uwolnią potencjał gospodarczy Polski. Zalicza się do tego wzmocnienie Spółek Skarbu Państwa" - napisał Sasin.

Podkreślił, że "konsolidacja to droga do budowy narodowych czempionów, liderów kategorii, konkurujących nie tylko w kraju, a także za granicą" (pisownia oryginalna - PAP).

"Poszukiwanie synergii, inwestycje strategiczne, wspólne projekty - to droga do realizacji naszej misji. Wiemy, że tego GW nie chce. Dlatego to zrobimy" - wskazał.

Sasin: Mam nadzieję, że KE zezwoli na fuzję Orlenu i Lotosu

„Czekamy na zgodę ze strony Komisji Europejskiej. Jest określony przez samą Komisje maksymalny termin wypowiedzenia się w tej sprawie, to jest 22 lipca. Mniemam, że w lipcu ten werdykt Komisji Europejskiej poznamy” – powiedział Jacek Sasin PAP w piątek w Chełmie (Lubelskie).

Jak mówił, ma nadzieję, że będzie to werdykt zezwalający na fuzję. "Ta fuzja ma sens. Budowanie dużego podmiotu gospodarczego, silnej polskiej marki to jest coś, co służy naszemu narodowemu gospodarczemu interesowi” – podkreślił wicepremier.

Pod koniec maja br. KE informowała, że wydłużyła czas na podjęcie przez siebie decyzji w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem do 22 lipca.

Do publikacji "GW" odniósł się w piątek także PKN Orlen. "Tekst opublikowany w GW dot. fuzji z @GrupaLOTOS zawiera nieprawdę i manipulacje. Podejmiemy wyłącznie takie działania, które długofalowo wzmocnią Skarb Państwa i gospodarkę. Nasza polityka jest inna i nie zamierzamy jak D. Tusk sprzedawać Lotosu Rosjanom” - napisał w piątek na Twitterze prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Płocki koncern napisał w piątkowym oświadczeniu, że na obecnym etapie nie informuje o szczegółach prowadzonych rozmów z Komisją Europejską.

"Nie komentujemy również pojawiających się w przestrzeni publicznej nieprawdziwych informacji i spekulacji dotyczących warunków. Jednocześnie wskazujemy, że jakiekolwiek informacje dotyczące postępowania przed Komisją Europejską, które nie zostały podane w sposób oficjalny do wiadomości publicznej mogą stanowić informacje wpływające na notowania nie tylko PKN Orlen, ale również Grupy Lotos może skutkować konsekwencjami wynikającymi z przepisów prawa” - napisano w oświadczeniu.

Podkreślono, że projekt musi być opłacalny biznesowo dla wszystkich stron transakcji, a także musi uwzględniać bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Jak wyjaśnił Orlen, przejęcie kapitałowe Grupy Lotos przez PKN Orlen jest konieczne z punktu widzenia przyszłości biznesowej obu firm, budowania ich wartości dla akcjonariuszy, bezpieczeństwa paliwowo - energetycznego Polski, ale i tej części Europy, a także interesu klientów indywidualnych i lokalnych społeczności.

Orlen w piątkowym oświadczeniu podkreślił, że Lotos po fuzji zachowa pełną odrębność podatkową. "To oznacza dalsze wpływy do budżetu miasta Gdańsk na takich samych zasadach, jak obecnie. Siedziba spółki pozostanie w Gdańsku i tu, tak jak do tej pory, będą trafiać wpływy z tytułu podatku CIT. Podobnie będzie z podatkami od nieruchomości" - zaznaczyła spółka.

W oświadczeniu przypomniano, że konsolidacje firm paliwowych w innych europejskich krajach już dawno nastąpiły. Przykładem jest węgierski MOL, norweski Statoil i powstały z niego Equinor, hiszpański Repsol, portugalski Galp Energia, włoskie Eni, austriackie OMV czy francuski TOTAL. Na wszystkich wspomnianych rynkach połączenie największych firm nie tylko nie zaburzyło konkurencji na rynku, lecz dało impuls do wprowadzenia korzystnych zmian.

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
andrzejsebastiand
Jeśli chodzi o dziennikarzy śledczych wyborcza o dziwo trzyma poziom. Jako pierwsza informowała o aferze z respiratororami czy Antonowie z wadliwymi maseczkami od KGHM. Czego nie można powiedzieć o sakiewiczach czy karnowskich siedzących w kieszeni konusa z żoliborza.

Powiązane: Fuzja Orlenu i Lotosu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki