Sake

Sake to jedyny w swoim rodzaju trunek. Przez jednych nazywany wódką ryżową, przez innych winem, a otrzymywany jest w istocie podobnie jak piwo. Sake - najlepszy produkt eksportowy Kraju Kwitnącej Wiśni.

Ci wszyscy, którzy uważają Japończyków za największych kopistów świata, mają niewątpliwie rację. Wystarczy wspomnieć Masatake Taketsuru, który po zgłębieniu tajników produkcji whisky w Szkocji, dzięki finansowemu wsparciu Shiniiro Tori, stworzył w 1923 roku pierwszą japońską whisky. Była ona destylowana ze szkockiego słodu, opalanego szkockim torfem, ze stylizowaną na szkocką etykietą, i napisem: „Wyprodukowane z najlepszych szkockich winogron”.



Ale whisky japońska (obecnie jedna z najlepiej sprzedawanych na świecie), jest tylko jednym z przykładów perfekcyjnej kopii perfekcyjnych kopistów. W drugiej połowie XX wieku w dynamicznie rozwijającym się kraju masowo kopiowano zachodni styl życia, modę i wszystkie owoce rewolucji technologicznej, odnosząc przy tym niebywały sukces. Któż z nas nie kojarzy takich marek jak Honda, Toyota, Nissan, Subaru i Suzuki, albo Samsung czy Sony?

Jednakże mylą się Ci wszyscy, którzy mają Japończyków przede wszystkim za kopistów. Dowodem na głęboką odrębność i wyjątkowość japońskiej kultury – obok sushi, samurajów, arcytrudnego języka i fenomenu tamagotchi – jest właśnie sake: japoński napój alkoholowy produkowany z ryżu.

Historia sake

Początki sake – podobnie jak wina i piwa – sięgają czasów starożytnych. W III wieku n.e. Japończycy odkryli (jak chce część badaczy – za pośrednictwem Chińczyków), że ziarna ryżu pozostawione na polu ryżowym gniją i fermentują. To zainspirowało ich do wymyślenia kuchikami no sake, czyli sake powstającej przez fermentację przeżutych ziaren ryżu, orzechów, żołędzi i innych ziaren, które wypluwano do kubka. Enzymy zawarte w ślinie powodowały zamianę skrobi na cukier. Tą słodką miksturę łączono następnie z ze świeżo ugotowanych zbożem i spożywano w formie owsianki.

Odkrycie kōji-kin – specyficznej pleśni przetwarzającej zawartą w ryżu skrobię w cukier – zakończyło proceder wykorzystywania do tego ludzkiej śliny (co angażowało niekiedy całe wioski). Dodatkowo zastosowanie drożdżowego zacieru (tzw. shubo) do przeprowadzenia fermentacji, pozwoliło na otrzymanie sake o mocy 18%–25%. Od VII wieku n.e., kiedy w Cesarskim Pałacu w Kyoto założono pierwszą państwową „destylarnię”, jakość sake ulegała stopniowemu polepszeniu. Na V wieków przed Luis’em Pasteur’em wymyślono w Japonii sposób na pasteryzację alkoholu.



Podczas epoki Meiji (1868-1912; japońskie Oświecenie) zezwolono na domową produkcję sake. Szybko okazało się, że popularność japońskiego trunku jest tak duża, że w ciągu roku w Japonii powstało aż 30 tys. prywatnych gorzelni. Rząd wkrótce zaczął ograniczać ten proceder, a podczas wojny rosyjsko-japońskiej i II Wojny Światowej, nawet zakazał jej produkcji. Współcześnie – jak podkreślają znawcy tematu – sake produkowane w Japonii jest bardzo wysokiej jakości, choć w sprzedaży przegrywa z popularnymi od lat 60-tych importowanymi trunkami.

Bogactwo rodzajowe sake

Już pobieżny rzut oka na historię tego niezwykłego trunku daje nam do zrozumienia, że trudno porównać go z jakimkolwiek innym alkoholem. Na przykład specyfika wina – konkurującego z sake chociażby pod względem bogactwa tradycji – tkwi w terroir i wszystkich właściwościach gleby i mikroklimatu, które przekładają się na ostateczny bukiet aromatyczny trunku. Natomiast smak sake mniej uzależniony jest od specyfiki pól ryżowych, a bardziej od sposobu produkcji (aż 8 rodzajów!) oraz późniejszej „obróbki”.

Powszechnie rozróżnia się dwa rodzaje sake: futsū-shu – zwykłe sake odpowiadające winu stołowemu (stanowi 75% ogółem sprzedawanego), oraz tokutei meishōshu, czyli sake o specjalnej nominacji. To ostatnie dzieli się na co najmniej cztery typy, zależnie od stopnia oczyszczenia ryżu i dodatku alkoholu jōzō. Są to:

honjōzō-shu – sake z dodatkiem niewielkiej ilości alkoholu jōzō. Dodanie destylatu odbywa się jeszcze na etapie fermentacji zacieru i bardziej ma wpływ na wzbogacenie aromatu trunku, niż na jego moc.

junmai-shu – to dosłownie „oczyszczone wino ryżowe”. Jest to sake otrzymywane tylko i wyłącznie z ryżu, bez żadnych dodatków lub innych alkoholi.

ginjō-shu oraz daiginjō-shu – to sake, które otrzymano kolejno: albo z maksymalnie 50% oczyszczonego ryżu, albo maksymalnie 40%. Do obu rodzajów sake dodaje się często niewielkiej ilości szlachetnego destylatu w celu wzmocnienia aromatów.



Na tym nie koniec. Do rozróżniania sake, produkowanego różnymi metodami i wzbogacanego różnymi dodatkami, stosuje się wiele innych terminów. Do najważniejszych z nich należą:

kuroshu – jest to termin określający sake wyprodukowane z ryżu nieoczyszczonego, brązowego.

koshu – to sake poddawane dojrzewaniu. W większości przypadków sake nie nadaje się do leżakowania, ale to nadaje się do tego wyjątkowo dobrze – ma złocisty odcień i miodowe nuty aromatyczne.

taruzake – podobnie jak koshu jest to sake poddawane leżakowaniu z tym, że robi się to tylko i wyłącznie w cedrowych beczkach.

tei-seihaku-shu – to sake wyprodukowane z ryżu, którego niewielka część była oczyszczona.

shizuku-dori – to specjalny rodzaj sake, które otrzymuje się przez oddzielenie trunku od osadu i umieszczenie go w tzw. workach moromi, z których powoli wycieka.

shiboritate – to wino ryżowe, którego nie poddaje się zwykłemu sześciomiesięcznemu okresowi leżakowania. Charakteryzuje się delikatnym, zielonkawym odcieniem i bardziej kwaskowatym smakiem.

Sposób podawania sake

Wielu smakoszy pierwszy raz kosztując sake nie mogło się nadziwić, kiedy podawano im małą drewnianą skrzyneczkę z dziwnie wyglądającym dzbanuszkiem wypełnionym parującym płynem i miseczką. Otóż owa mała skrzyneczka to masu – służące do podawania sake pudełko wykonane z japońskiego cyprysu, znajdujący się wewnątrz skrzynki porcelanowy dzbanuszek to tokkuri, natomiast płytka miseczka, z której pije się sake, nazywa się choko.

Oczywiście nie za każdym razem podaje się sake tak wytwornie – cyprysowe pudełko masu najczęściej obowiązuje w restauracjach lub na przyjęciach. Ale bardzo często, zwłaszcza w zimie, sake podaje się podgrzane do wysokiej temperatury. Ta wyjątkowa cecha sake sprawia, że alkohol zawarty w trunku szybciej zaczyna krążyć w żyłach. Dla odmiany w lecie Japończycy wolą pić sake zmrożone.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~sakeee

A ja myślałem, że samsung to firma koreańska.

!
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil