Sąd: Jarosław Kaczyński musi przeprosić Radosława Sikorskiego za "zdradę dyplomatyczną"

2020-07-08 18:32
publikacja
2020-07-08 18:32
fot. Adam Chełstowski / FORUM

W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że Jarosław Kaczyński naruszył dobra osobiste byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego i zobowiązał go do zamieszczenia przeprosin. Chodzi o słowa prezesa PiS dot. "zdrady dyplomatycznej".

W pozwie, który wpłynął do sądu w grudniu 2016 r., Sikorski domagał się od Kaczyńskiego przeprosin za słowa, które według niego naruszyły jego dobre imię, cześć i godność. Powód chciał też od pozwanego 30 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Fundacji dla Polski.

Chodzi m.in. o wywiad dla portalu onet.pl z października 2016 r.

"Żadne śledztwo smoleńskie nie jest na razie przeciwko komukolwiek. Zresztą moja wiedza nie pochodzi ze śledztw. Wiem więcej, choćby na temat tego, jak działała komisja Millera - co częściowo pokazała podkomisja ekspertów Antoniego Macierewicza, publikując nagrania, pokazujące, że poprzedni rząd działał pod dyktando Rosjan. Takich niebywałych działań było więcej. Wiceambasador w Moskwie Piotr Marciniak złożył notę w sprawie eksterytorialności miejsca katastrofy. Następnie polecono mu ją wycofać. To było posunięcie wykonane na polecenie Radosława Sikorskiego, ale czy bez wiedzy Tuska? Tu już jest bardzo poważny przepis kodeksu karnego - zdrada dyplomatyczna" - mówił w nim J. Kaczyński.

W czerwcu 2018 roku Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że prezes PiS nie musi przepraszać Radosława Sikorskiego za swe wypowiedzi przypisujące mu "zdradę dyplomatyczną" w związku z działaniami po katastrofie smoleńskiej i oddalił nieprawomocnie powództwo b. szefa MSZ.

"Pozwany w ocenie sądu działał w okolicznościach uchylających stan bezprawności, to jest działał w uzasadnionym interesie społecznym, a jego wypowiedzi mieściły się w granicach dozwolonej prawem krytyki, której zakres jest o wiele szerszy w stosunku do osób publicznych, niż wobec osób prywatnych" – wskazywała w uzasadnieniu wyroku sędzia Anna Ogińska-Łągiewka.

Sędzia podkreślała też, że zarówno Sikorski, jak i Kaczyński "są aktywnymi i znanymi uczestnikami dyskursu politycznego", politykami "o odmiennych poglądach politycznych". Od wyroku wniesiono zażalenie. W środę jak przekazał mec. Jacek Dubois, Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że Jarosław Kaczyński naruszył dobra osobiste Radosława Sikorskiego pomawiając go o zdradę dyplomatyczną i zobowiązał Jarosława Kaczyńskiego do zamieszczenia stosownych przeprosin.

"Myśmy się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego nie zgodzili. Okazało się, że mieliśmy rację. W środę Sąd Apelacyjny zmienił ten wyrok uznając, że po pierwsze słowa Jarosława Kaczyńskiego były nieprawdziwe, a po drugie była to informacja naruszająca dobra osobiste Radosława Sikorskiego i zobowiązał prezesa PiS do przeproszenia" – powiedział w rozmowie z PAP mec. Jacek Dubois. Wyrok jest prawomocny. (PAP)

Autorka: Aleksandra Kuźniar

akuz/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pstrzezek
Ale Ziobro zawaliłeś, żeby twój własny sąd skazał ci mocodawcę?! Przecież to było do wybronienia np tym że on to powiedział bez żadnego trybu :)
jes
Już zapłaci, nie łudźcie się. Towarzysz Kaczyński jest jak sekretarz za PZPR. Jego nie dotyczą wyroki sądów. Ziobro już się zajmie tymi sędziami.
sammler
No to macie odpowiedź, dlaczego szeregowy poseł nie ma (oficjalnie) zbyt dużych oszczędności. Nie, nie przez karmę dla kota. Przez procesy (o ile oczywiście poddaje się uczciwie wyrokom). To chyba człowiek z największą liczbą przegranych procesów w Polsce. Nie znam statystyk, ale nie przypominam sobie drugiego takiego.No to macie odpowiedź, dlaczego szeregowy poseł nie ma (oficjalnie) zbyt dużych oszczędności. Nie, nie przez karmę dla kota. Przez procesy (o ile oczywiście poddaje się uczciwie wyrokom). To chyba człowiek z największą liczbą przegranych procesów w Polsce. Nie znam statystyk, ale nie przypominam sobie drugiego takiego. Kiedyś może palmę pierwszeństwa dzierżył Urban, ale od wielu lat może ją dzierżyć Kaczyński.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki