STS chce poprawić wynik EBITDA i NGR w 2023 r. w stosunku do 2022 r. - poinformowali przedstawiciele spółki na konferencji prasowej. Grupa planuje wypłacić dywidendę w 2023 r.


"Chcemy poprawić wynik EBITDA i NGR w 2023 r. w stosunku do 2022 r." - powiedział na konferencji prasowej prezes STS Holding, Mateusz Juroszek.
Jak wskazano w komunikacie, grupa STS szacuje, że skorygowana EBITDA za 2022 rok wyniesie między 265 a 275 mln zł. Dzięki reorganizacji działań operacyjnych w kolejnych okresach sprawozdawczych efektywność biznesowa grupy STS powinna się zwiększać.
Grupa podała, że jej NGR, czyli wartość zakładów zawartych przez klientów, pomniejszona o wypłacone wygrane i podatek od gier, w 2022 r. wyniósł 663 mln zł, podczas gdy przed rokiem był na poziomie 565 mln zł, co oznacza wzrost o 17 proc. rdr. W czwartym kwartale 2022 r. grupa wygenerowała historycznie najwyższy NGR w ujęciu kwartalnym, który wyniósł 200 mln zł, w porównaniu do 136 mln zł przed rokiem.
STS w 2022 r. wypłaciła 100 mln zł dywidendy, a na maj i okolice listopada 2023 r. zapowiedziane są kolejne wypłaty. STS wypłaca dywidendy dwa razy do roku.
"Nasze plany są takie, żeby wypłacić dywidendę możliwie jak najszybciej. (...) Te pieniądze czekają w STS Holding na lokatach. (...) Ten rok w STS powinien być stosunkowo spokojnym rokiem, w którym możemy skupić się na efektywności biznesowej i wypłacić dywidendę zarówno w maju, jak i w okolicach listopada" - dodał.
STS reorganizuje działania operacyjne i limituje działalność operacyjną prowadzoną przez spółki zależne w ramach posiadanych licencji w Wielkiej Brytanii oraz Estonii, od 16 stycznia 2023 r. zamykając możliwość rejestracji kont.
„Postanowiliśmy skupić się na naszej obecności w Polsce, co oznacza, że ograniczymy w tym roku naszą działalność na licencjach brytyjskich i estońskich. Decyzja ta jest podyktowana tym, że rynek brytyjski jest w tym momencie bardzo przeregulowany i kosztowny. Ponieważ udział naszego biznesu europejskiego w przychodach całej grupy wynosi poniżej 1 proc., a z kolei wpływ na EBITDA jest znaczny - sięgający blisko 20 mln zł, postanowiliśmy się skupić na naszym rynku w Polsce” – powiedział dyrektor finansowy STS, Dawid Prysak.
Prezes STS powiedział, że spodziewa się mocnego pierwszego półrocza, dlatego że już styczeń jest bardzo mocny, jeśli chodzi o rozgrywki piłkarskie. Grupa zakłada także mocny drugi kwartał. Lipiec i sierpień będzie słabszy niż w 2022 r. ze względu na brak ligowych rozgrywek w tym czasie.
Grupa STS jest jednym z największych bukmacherów w Europie Centralnej oraz liderem rynku w Polsce – została założona w 1997 roku. (PAP Biznes)
alk/ gor/




















































