REKLAMA

Solidne wzrosty na Wall Street. S&P500 odrobił straty z początku tygodnia

2021-09-23 22:26
publikacja
2021-09-23 22:26
Solidne wzrosty na Wall Street. S&P500 odrobił straty z początku tygodnia
Solidne wzrosty na Wall Street. S&P500 odrobił straty z początku tygodnia
fot. LUCAS JACKSON / / Reuters

Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła wzrosty, a główne indeksy odrabiają straty z początku tygodnia. Rynki analizują najnowsze posunięcia ze strony banków centralnych.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 1,48 proc., do 34.764,82 pkt. S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 1,21 proc., do 4.448,98 pkt. Nasdaq Composite wzrósł o 1,04 proc. i zamknął sesję na poziomie 15.052,24 pkt.

Prezes Fedu Jerome Powell podczas wideokonferencji w środę po posiedzeniu FOMC powiedział, że redukcja skupu aktywów w USA może zacząć się w listopadzie i skończyć w połowie 2022 r. Powell poinformował, że postęp w kierunku realizacji celu inflacyjnego został wypełniony bardziej niż w znaczącym stopniu i obecnie Fed przygląda się realizacji celu pełnego zatrudnienia.

- Fed wydał pozytywny ton, przyznając, że gospodarka jest wystarczająco silna, aby stanąć na własnych nogach, a bank centralny może zacząć usuwać bodźce monetarne, które zapewniał od początku kryzysu pandemicznego. Chociaż tej jesieni mogą pojawić się dodatkowe turbulencje, ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy pozytywnie nastawienie w stosunku do perspektyw wzrostu dla amerykańskiej gospodarki i uważamy, że warto byłoby kupować aktywa na spadkach, ponieważ podstawy są nadal solidne – powiedział Chris Zaccarelli, dyrektor ds. inwestycji w Independent Advisor Alliance.

- Choć decyzja FOMC w zakresie programu skupu aktywów nie odbiega od naszych oczekiwań sprzed posiedzenia, to wydźwięk komunikacji Fed uznajemy za nieco bardziej jastrzębi. Wydaje się, że ryzyka związane z pandemią, na które w komunikacie także wskazał komitet w nieco mniejszym niż zakładaliśmy stopniu, wpływają na decyzje banku centralnego, na które najprawdopodobniej silniej wpływa dotychczasowa poprawa sytuacji na rynku pracy oraz utrzymujące się wyzwania inflacyjne – napisano w raporcie Banku Ochrony Środowiska.

Notowania SalesForce szły w górę o 7 proc. Firma podniosła swoje prognozy przychodów na cały 2022 rok do 26,25-26,35 mld USD. To więcej niż poprzednie szacunki firmy dotyczące przychodów między 26,2-26,3 miliarda dolarów. Analitycy spodziewali się prognoz na poziomie 26,31 mld USD.

Zyskiwały spółki powiązane z ożywieniem gospodarczym. General Electric zyskał około 4,5 proc., Las Vegas Sands, który ma dużą ekspozycję na Chiny, wzrósł o 3 proc. Caterpillar zwiększył swoją kapitalizację o ponad 2 proc.

Drożały też akcje spółke paliwowych. APA Corp i Dwvin Energy zyskał po 7 proc. Kontrakty na ropę WTI podrożały do 73,5 USD za baryłkę, co jest najwyższym poziomiem od 2 sierpnia. W górę szły notowania banków. JPMorgan, Bank of America i Citibank zyskały po około 3 prco.

Akcje BlackBerry rosły o 12 proc. Przychody kwartalne wyniosły 175 milionów dolarów, przekraczając szacunki na 164 miliony dolarów.

Darden Restaurants szedł w górę o 8,5 proc. Firma macierzysta Olive Garden odnotowała zysk w wysokości 1,76 USD na akcję, wyższy niż prognozowane 1,64 USD na akcję.

Evergrande miał w czwartek spłacić odsetki od obligacji, a dzień wcześniej zapewnił rynki, że osiągnął w tej sprawie porozumienie z obligatariuszami. Chińskie władze rozpoczęły przygotowania do restrukturyzacji zadłużenia dewelopera, co znacznie zmniejszyłoby ryzyko zarażenia się rynków niekontrolowanym upadkiem Evergrande.

- To jest trochę wrześniowa panika. To duży problem, ale niekoniecznie taki, który wyjdzie poza Evergrande i chiński sektor nieruchomości. Jesteśmy w punkcie, w którym mieliśmy do czynienia z agresywnym wzrostem przypadków Covid-19, szczytowy moment ożywienia mamy za sobą, a koniec QE stoi pod znakiem zapytania. Problem z płynnością wycofaną z rynku niesie ze sobą potencjał większej zmienności - powiedział Will James, zarządzający funduszem Premier Miton European Equity Income.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 351 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 320 tys. wobec 335 tys. poprzednio, po korekcie z 332 tys.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 2,845 mln w tygodniu, który skończył się 11 września. Analitycy oczekiwali 2,65 mln wobec notowanych poprzednio 2,714 mln, po korekcie z 2,665 mln.

Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł we wrześniu 60,5 pkt. wobec 61,1 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w pierwszym wyliczeniu. Na rynku szacowano 61,5 pkt.

(PAP Biznes)

kkr/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
3456
to jest cicha wojna , koszty ,ofiary ponosimy wszyscy , Ameryka niebezpieczny kraj , ostatnio tylko Afganistan , wirus , nie muszą lecieć bomby , i zawsze tak było elity rozpętują wojny a hołota ginie i cierpi . tak jest i tym razem . tylko że największe koszty ponoszą sojusznicy , a sprawca zarabia .
kimdzongtusk
Nie sieją, nie orza a zbierają. Darmowa kasa z prywatnej organizacji zwanej FED płynie do tłustych kotów. Zwykli amerykanie na QE nic nie korzystają. 1% najbogatszych ubermenschen jest coraz bogatsza a dziurawe drogi, zardzewiałe mosty jak były tak są.
the_mind_renewed
Cóż obecnie to korporacje żądzą światem. Potrafią nawet przymusić rządy do powszechnych przestępstw oraz aby brały same w tym udział w tym epidemiologicznych i finansowych przeciwko ludzkości aby ze stoickim spokojem przyzwalały na rozwadnianie naszych środków finansowych zwiększając tym samym niestabilność świata Cóż obecnie to korporacje żądzą światem. Potrafią nawet przymusić rządy do powszechnych przestępstw oraz aby brały same w tym udział w tym epidemiologicznych i finansowych przeciwko ludzkości aby ze stoickim spokojem przyzwalały na rozwadnianie naszych środków finansowych zwiększając tym samym niestabilność świata i zastraszając nas pandemiami. Tak dobrze czytasz. Rządy są obecnie potulnymi wykonawcami poleceń korporacji. Twoje głosowanie w wyborach nie ma znaczenia. !

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki