Rzecznik ZUS-u: Rodzice nie biorą masowych zwolnień lekarskich

Liczba zwolnień z poniedziałku nie odstaje od przeciętnej, rodzice nie biorą masowo zwolnień lekarskich ze względu na strajki w szkołach - poinformował we wtorek na portalu Prawo.pl Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS.

(fot. Marcin Szkodziński / FORUM)

"Liczba zwolnień lekarskich z poniedziałku, kiedy rozpoczęto strajk nauczycieli, nie odstaje od przeciętnej - zanotowano ich ok. 158 tysięcy. Nastąpił natomiast lekki wzrost zwolnień branych na opiekę nad dzieckiem. W ramach tej puli liczba e-ZLA na opiekę to prawie 26 tys." - poinformował Andrusiewicz.

"Wszystko wskazuje na to, że ludzie byli przygotowani do pewnych trudności związanych z opieką nad dziećmi. Oczywiście pozostają jeszcze statystyki zasiłkowe u pracodawców, którzy samodzielnie wypłacają świadczenia" - stwierdził.

"Na pewno na statystyki zasiłkowe wpływ ma fakt, że wielu pracodawców, tak jak i sam Zakład Ubezpieczeń Społecznych, umożliwiło rodzicom przychodzenie do pracy wraz z dziećmi. Zarówno w centrali Zakładu, jak i oddziałach da się zauważyć obecność dzieci" - dodał.

W poniedziałek rozpoczął się strajk w szkołach zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Do strajku przystąpiła też część nauczycieli-związkowców z oświatowej "Solidarności", m.in. z województw: wielkopolskiego, pomorskiego, śląskiego, dolnośląskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego, choć w niedzielę wieczorem NSZZ "Solidarność" zawarła porozumienie z rządem.

Według MEN szkoły nie można zamknąć z powodu strajku, nawet, jeśli dyrektor zawiadomi rodziców. Zarówno on, jak i organ prowadzący przedszkole lub szkołę, mają obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków pobytu dzieci w placówkach. Nie ma mowy o tym, aby dziecko w takiej sytuacji nie zostało przyjęte do placówki. Rodzic ma prawo zapytać dyrektora, w jaki sposób zapewni dziecku, uczniowi.

Wiceminister edukacji narodowej Maciej Kopeć poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej, że z danych przekazanych przez kuratoria do godz. 12 wynika, że do strajku przystąpiło 48,5 proc. szkół i placówek. Zaznaczył, że odsetek ten dotyczy tylko szkół i przedszkoli publicznych prowadzonych przez samorządy.

ZNP i FZZ w styczniu rozpoczęły procedury sporu zbiorowego. W ich ramach przeprowadziły w marcu referenda strajkowe. Według ZNP z informacji zgromadzonych do czwartku rano wynika, że w strajku zamierzało wziąć udział 79,725 proc. ogółu szkół i przedszkoli w całym kraju, czyli 15 576 szkół, przedszkoli, placówek oświatowych i zespołów szkół.(PAP)

Autorka: Monika Witkowska

mowi/ mhr/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 pluto85md

Abstrahujac od strajku. Ale dzieci w pracy z rodzicami beda mialy naprawde dobra lekcje.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.