REKLAMA

Rząd zapowiada wniosek do TK na decyzję Donalda Tuska dot. handlu emisjami CO2

2022-01-17 17:05
publikacja
2022-01-17 17:05
Rząd zapowiada wniosek do TK na decyzję Donalda Tuska dot. handlu emisjami CO2
Rząd zapowiada wniosek do TK na decyzję Donalda Tuska dot. handlu emisjami CO2
/ Kancelaria Premiera RP

Wniosek Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący decyzji podjętej przez premierów Donalda Tuska i Ewę Kopacz w 2014 r. ws. zmiany unijnego systemu handlu emisjami CO2, będzie niedługo złożony - zapowiedział wiceszef resortu sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

W poniedziałek media doniosły o zapowiedzi Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro, że złoży on wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie, czy tryb przyjęcia decyzji o zmianie systemu EU ETS (unijny system handlu emisjami CO2], na którą zgodzili się za rządów PO-PSL premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz) nie naruszał przepisów Konstytucji RP. Ziobro w wywiadzie, którym ma się ukazać w "Gazecie Polskiej" określił tamtą zmianę jako "drastyczną" - media w poniedziałek przytaczały tylko fragment tego wywiadu, który ma się w całości ukazać w środę.

Kaleta zapytany na poniedziałkowej konferencji prasowej o ten wniosek Prokuratora Generalnego poinformował, że jest on "w fazie opracowywania i będzie niedługo złożony".

Także on ocenił, że w 2014 r. Donald Tusk, jako premier zgodził się "na drastyczne zmiany w systemie handlu emisjami ETS", a nastąpienie, "w toku wykonania konkluzji Rady Europejskiej, w kolejnych miesiącach premier Ewa Kopacz uznała te propozycje".

Kaleta zaznaczył, że "te propozycje polegały na tym, że w latach 2019-2020 rozpoczną się drastyczne podwyżki cen za te certyfikaty (do emisji - PAP)", gdyż do systemu dopuszczone zostaną firmy inwestycyjne. Dodatkowo - jak mówił - "Komisja Europejska będzie mogła sterować podażą tych certyfikatów - będzie mogła zabierać je z rynku i wymuszać ograniczanie emisji" przez co "ceny certyfikatów będą drastycznie rosły".

"Widzimy, że ponad 60 proc. ceny prądu dla konsumentów to jest ten paraunijny podatek - podatek Tuska i Kopacz" - powiedział Kaleta. "Traktaty w tej sprawie - swobody doboru źródeł energii przewidują jednomyślność. Dziwnym trafem w tym przypadku Polski jednomyślności pozbawiono. Na to zgodził się Donald Tusk i Ewa Kopacz - dokładnie na to, że Polska nie miała prawa veta w tej sprawie" - dodał wiceminister.

Kaleta podkreślił też, że już po zmianie rządu Polska w tej sprawie "podjęła działania procesowe". Według niego prace, by zaskarżyć te decyzje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) podjął jeszcze były minister środowiska śp. Jan Szyszko. Według Kalety "TSUE po kilku latach uznało, że jednomyślność nie działa", z czym - jak mówił - resort sprawiedliwości się "fundamentalnie nie zgadza".

Mało kto płaci za prąd tyle co Polak. Pensje Polaków a siła nabywcza prądu

Więcej niż w Polsce za prąd, w stosunku do zarobków, płaci się tylko w takich krajach jak Sierra Leone czy Uganda. Od kilku lat stać nas na zakup coraz mniejszej ilości prądu, a przyszłoroczne podwyżki cofną nas o kolejne lata.

"W tym orzeczeniu TSUE wskazał, że nie sposób jest tak zastosować tego przepisu traktatu, żeby była jednomyślność. Co to oznacza? Że na przyszłość próbuje się pozbawić Polskę prawa weta, czyli również nad głowami Polaków będzie dokonana próba wdrożenia tego karkołomnego pakietu +Fit for 55+" - powiedział Kaleta.

Ocenił również, że wniosek Ziobry do Trybunału Konstytucyjnego - "gdy już się sformalizuje" - to jest "element obrony Polski przed tym katastrofalnym dla naszej przyszłości planem". Ma też spowodować, że skutki, które widzimy dziś decyzji Donalda Tuska i Ewy Kopacz uda się szybko odwrócić".

Fit for 55 to ogłoszony przez Komisję Europejską pakiet propozycji legislacyjnych dostosowujących akty prawne w zakresie klimatu i energii do podwyższonego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych w UE do 2030 r. z 40 do 55 proc. względem poziomu z 1990 r. Będzie wymagać inwestycji szacowanych na ok. 500 mld euro rocznie do 2030 r. (o 350 mld euro więcej niż w latach 2011-2020).

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział w środę w Sejmie, że Polska podejmie "wszelkie działania w Brukseli i w Polsce, by ochronić Polaków przed skutkami błędnej polityki, jaką serwuje Komisja Europejska". "Zrobimy wszystko, aby pakiet Fit for 55 nie wszedł w życie" - powiedział Sasin. (PAP)

autor: Krzysztof Kowalczyk

krz/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Komentarze (119)

dodaj komentarz
szprotkafinansjery
Tusk to chyba ten mason, który rządzi całym światem. Donald I Wszechmocny, od sześciu lat w opozycji, ba, większość poza Polską, ale nadal wszystkim trzęsie. szef wszystkich szefów.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
demeryt_69
POmimo tego Tusk wciąż ma nadmiar buty i zaPOwiada, że utrzyma zasiłki 500+ :)

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Tusk-o-500-nikt-tego-nie-bedzie-zabieral-8261143.html

dziadekjarek
500 plus
I 30 podatków plus
anty12
Lepszy kKartofel. Gdzie nie pojdize tam go srogo wygwizdaja. Ostatnio w niedzeile jak ubolewal nad swpoja mamusia. Dostaje to na co zasluguje. I to wygwizduja go w tych miasteczkach :D i wsiach :D HEHEH
anty12
Fajnie zajrzec na artykuly dizen pozniej, widac jak armia piswkich troli pracuja w nocy :)
tomaszektoma
Ziobro, kasa z emisji, kasa z dodatkowych opłat na rachunku zasila budżet PL
nic nie oddajemy UE, Tuskowi

antybolszewik
Czyli ciąg dalszy - "Co się spieprzyło i dlaczego Tusk jest winien". :D
PIS to powinien ochronę mu wystawić i najlepszych lekarzy przydzielić bo co to będzie jak im Tuska zabraknie.
Swoją drogą to nie ma w Polsce polityków, którzy po męsku przyznali by się do błędów.
and00
Uważasz że to nie Tusk decydował co polska podpisuje?
Kto był jego szefem?
Może to Angela podejmowała decyzje?

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki