REKLAMA

Rząd wraca do pomysłu pełnego oskładkowania zleceń

2022-01-20 06:52
publikacja
2022-01-20 06:52
Rząd wraca do pomysłu pełnego oskładkowania zleceń
Rząd wraca do pomysłu pełnego oskładkowania zleceń
fot. Proxima Studio / / Shutterstock

Dorabiający na kilku kontraktach zarobią mniej, bo dopłacą nawet 4 mld zł za lepszą ochronę w ZUS - czytamy w czwartek w "Rzeczpospolitej".

Darmowy program do rozliczania
PIT 2021/2022
Pobierz e-pity 2021 Uruchom on-line

Jak podaje dziennik, minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg rozesłała właśnie do konsultacji społecznych Krajowy Plan Działań na rzecz Zatrudnienia na 2022 r., z którego wynika zapowiedź prawdziwej rewolucji dla około miliona zleceniobiorców. W tej grupie około 650 tys. osób dorabia na takim kontrakcie do etatu czy emerytury. Dla pozostałych 350 tys. osób zlecenia są głównym źródłem utrzymania. Dla wielu osób może to być kolejna po Polskim Ładzie obniżka ich zarobków na rękę.

"W planach ministerstwa na ten rok zapisano bowiem pełne oskładkowanie zleceń. Reforma zakłada uporządkowanie systemu ubezpieczeń społecznych, uszczelnienie zasad podlegania ubezpieczeniom, zwiększenie ochrony ubezpieczeniowej, podwyższenie przyszłych świadczeń długoterminowych, brak dysproporcji pomiędzy umowami o pracę a umowami zlecenia na gruncie systemu ubezpieczeń społecznych. Ze względu na wielowymiarowy charakter reformy minister zdecydowała się rozłożyć jej poszczególne etapy wdrożenia do 2024 r. Wszystko wskazuje więc na to, że resort pracuje obecnie nad zmianami, które mogą wejść w życie już w przyszłym roku, nie później jednak niż na początku 2024 r." - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Gazeta podkreśla, po zmianach z przepisów zniknie funkcjonująca od 2016 r. zasada, że osoba zarabiająca na kilku umowach nie musi płacić pełnych składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jeśli jest już w pełni ubezpieczona od kwoty co najmniej minimalnego wynagrodzenia. "W praktyce wystarczy, że taki zleceniobiorca ma pełen etat, prowadzi działalność gospodarczą z pełnymi składkami na ZUS lub jest ubezpieczony w pełni od jednego ze zleceń na kwotę co najmniej 3010 zł, by od kolejnych umów zawieranych w ciągu miesiąca nie musiał płacić składek na ZUS, a jedynie składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Rząd PiS już kilka razy przymierzał się do tej zmiany, która według szacunków ZUS zwiększyłaby wpływy ze składek nawet o 4 mld zł rocznie" - napisano.

Dodano, że potrącenie tych składek oznacza zmniejszenie wynagrodzeń zleceniobiorców nawet o kilkaset złotych. "Przykładowo, osoba, która do końca zeszłego roku dorabiała na nieoskładkowanym zleceniu 3000 zł brutto, otrzymywała 2554 zł na rękę. Po pełnym oskładkowaniu dostanie zaś tylko 2266 zł, czyli o prawie 300 zł mniej. Z kolei osoba zarabiająca dotychczas na zleceniu 6000 zł miesięcznie otrzymywała do końca zeszłego roku 5109 zł na rękę, a po pełnym oskładkowaniu zlecenia otrzyma wypłatę w wysokości 4533 zł. Straci na tej zmianie ponad 570 zł miesięcznie" - wylicza "Rz".(PAP)

Chcesz rozliczyć PIT za 2021 rok?
Uruchom on-line

kmz/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (19)

dodaj komentarz
moravietz
Genialne! Moj 63 letni ojciec bedzie mogl klepac zebractwo bo panstwo mu zabierze jedyna mozliwosc pracy w wieku w ktorym nikt nie chce taich osob zatrudniac! ***** ***!
lancealot
No i dziwicie się, że PiS stawia na bezrobotną patologię i emerytów. Bo to ROSNACY liczebnie elektorat.
I do tego cieszą się z rosnących podatków i składek. Przecież wiadomo, że to nie oni zapłacą a tu jeszcze kolejna waloryzacja, 13 i 14 ka wpadnie. A może, jak mówił Duda jeszcze 15 i 16.
loool
Ale to nie jest przecież podniesienie podatków. Obiecali że podatków nie podniosą i nie podnoszą. Co chwile jest nowa "składka" i nowe pomysły dokręcenia śruby podatkowej. Pól obrotu i czekają aż ból , minie , i znowu pół obrotu , i znowu parę tygodni przerwy. Aż śruba przebije się przez skórę do żywej kości
polityka_to_nie_ekonomia
"dopłacą (...) za lepszą ochronę w ZUS" - ten tekst jest tak abstrakcyjny i oderwany od rzeczywistości, że ręce opadają. Jaka niby lepsza ochrona zdrowia skoro każdy, bez względu ile (a nawet czy) płaci ma w teorii taki sam dostęp do służby zdrowia, w praktyce taki, że idzie się prywatnie. Na ryczałcie np. zapłacisz 6,7k "dopłacą (...) za lepszą ochronę w ZUS" - ten tekst jest tak abstrakcyjny i oderwany od rzeczywistości, że ręce opadają. Jaka niby lepsza ochrona zdrowia skoro każdy, bez względu ile (a nawet czy) płaci ma w teorii taki sam dostęp do służby zdrowia, w praktyce taki, że idzie się prywatnie. Na ryczałcie np. zapłacisz 6,7k albo i 12k za tę "darmową" jak mi kiedyś powiedział lekarz służbę zdrowia, gdzie terminy na NFZ to kilka miesięcy. Tylko się cieszyć, że zdrowie dopisuje.
marduk
Zapomnieli dodac, ze to w ramach tarczy antyinflacyjnej. Trzeba bardziej rozdmuchac inflacje, zeby tarcze lepiej dzialaly. W PRL AD 2024 medrca poznamy po tym, ze siedzi na lawce w parku i popija Mocnego Fulla.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
estepan
Jak chcą realnie uszczelniać system, to powinni oskładkować wynagrodzenie za zarządzanie spółką i kontrakty menadżerskie.
polityka_to_nie_ekonomia
No przecież wtedy ci co to oficjalnie nie są rodziną np. pana Sasina & company by dostali po wypłatach. To się nie godzi
krrzysiek2
no to kiedy w końcu będzie rewolucja? Jak długo jeszcze skundlony naród pozwoli się tak traktować, może szefa gangu morawieckiego oskładkować za miliony zarobione na lewych operacjach gruntowych?
andregru
Rządowi złodzieje potrzebują ukraść pracującym więcej kasy aby płacić 25mln za pegasusa, 70 mln za wybory Sasina , dotować kopalnie miliardami , płacić kary do Uni Europejskiej za swoje błędne decyzje i oczywiście sobie podnosić uposażenie o 40-60% za nic nie robienie , nie ponoszenie konsekwencji swoich decyzji oto pisowska Polska .

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki