Rząd przykręca śrubę - Szykują się niekorzystne zmiany podatkowe dla firm

Przedsiębiorcom miało być łatwiej. Tymczasem znikną niektóre ulgi, pojawi się opłata za interpretację przepisów, a kontrolerzy będą mogli wejść do firmy nawet bez upoważnienia.

Posłowie rozpoczną dziś prace nad nowymi przepisami podatkowymi. Część z nich może wejść w życie już na początku roku. W powszechnej opinii zmiany idą w złym kierunku. – Rząd przedstawił wiele niekorzystnych propozycji – podkreśla Henryka Bochniarz, szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Przedsiębiorcy są wściekli, że będą musieli płacić za interpretacje wydawane przez urzędników. – Kompletnie bez sensu – oburza się Zbigniew Sebastian, szef Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. – To nie jest moja wina, że muszę prosić urzędników o wyjaśnienie, bo przepisy są niejasne. Poza tym płacę przecież podatki, więc urzędnicy powinni mi pomóc za darmo. Według Aleksandry Natalli-Świat, przewodniczącej sejmowej Komisji Finansów Publicznych, dzięki opłatom przedsiębiorca dwa razy zastanowi się zanim napisze wniosek o wiążącą interpretację. – Urzędnicy skarżą się, że właściciele firm pytają o rzeczy, które jasno wynikają z konkretnego przepisu – mówi Aleksandra Natalli-Świat. Kolejna istotna dla przedsiębiorców zmiana dotyczy darowizn na cele społeczne. Od nowego roku nie będą mogli odpisać ich od podatku. Dlaczego? – Obawiamy się wypływu pieniędzy z kraju – tłumaczy Aleksandra Natalli-Świat. Chodzi o to, że w Unii trzeba wszystkich traktować tak samo, więc polskie firmy powinny móc przekazywać darowizny nie tylko krajowym organizacjom, ale także z innych krajów wspólnoty. – W całej Europie funkcjonują darowizny – dziwi się Tomasz Schymanek z Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. – Pieniądze od firm to często jedyna szansa dla wielu inicjatyw lokalnych. Podkreśla on, że organizacje pozarządowe mogą stracić rocznie ponad 260 milionów złotych. Przedsiębiorcom nie podoba się także pomysł rozszerzenia uprawnień kontrolerów skarbowych. Zakłada on, że urzędnik będzie mógł wejść do firmy bez upoważnienia. Wystarczy, że dostarczy go w ciągu trzech dni. •

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Łukasz Pałka
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~DA

To nie zmiany podatkowe a kosmetyka....w porównaniu do tego, co fundowano nam przez lkata...

! Odpowiedz
0 0 ~Kriss

dobrze mówisz DA. My i tak kochamy Kaczynskich

! Odpowiedz
0 0 ~tomer

jak uwiezyliscie w uklad, to popatrzcie sobie na totalny chaos i bezsens - przedsiebiorcom przykreca sie srube, a wzrost PKB winduje w gore - z czego sie on wezmie ciekaw jestem? No chyba ze Kler zaplaci podatek z 2007, ale szybciej juz pocaluje sie w lokiec

!
Polecane
Najnowsze
Popularne