Rząd przyjął projekt ustawy o dopłatach do najmu

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o dopłatach do najmu - poinformował PAP resort inwestycji i rozwoju. Projekt zakłada, że dopłaty będą wypłacane w równej wysokości przez dziewięć lat, a kryteria dla beneficjentów określi rada gminy.

(YAY Foto)

Zgodnie z projektem ustawy o pomocy państwa w ponoszeniu wydatków mieszkaniowych w pierwszych latach najmu mieszkań, dopłaty do czynszów będą adresowane do gospodarstw domowych o określonym poziomie dochodów (uzależnionym od liczby osób w gospodarstwie domowym) i nieposiadających innego mieszkania.

Liczymy, że programem dopłat zostanie objętych 30 tys. polskich rodzin każdego roku funkcjonowania tego programu - powiedział wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

"Do dzisiaj mieliśmy sytuację, w której najmniej pomocy ze strony państwa miały młode rodziny na starcie" - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej Soboń. Zwrócił uwagę, że osoby najmniej zarabiające dostawały pomoc socjalną, mieszkania komunalne, dodatki mieszkaniowe, wszelkie formy pomocy społecznej.

"Osoby, które miały już jakieś dochody - kupowały mieszkania na rynku albo zaciągały kredyt hipoteczny. Ok. 40 proc. młodych polskich rodzin nie miało żadnej formy wsparcia" - podkreślił.

Soboń zaznaczył, że ma nadzieję, iż "dzięki tej ustawie programem dopłat zostanie objętych 30 tys. polskich rodzin każdego roku funkcjonowania tego programu". "Powinno to sprawić, że problemy Polaków, którzy do tej pory nie mieli pomocy, będą w znacznym stopniu rozwiązane" - stwierdził.

Dodał, że projektowane przepisy mają też zachęcić inwestorów do inwestycji w budownictwo mieszkaniowe, czynszowe. "Gwarancja tego, że najemca będzie posiadał zdolność do opłacenia czynszu, jest czymś, co stabilizuje decyzję rynkową o tym, czy inwestować czy nie" - powiedział.

Wysokość dopłat zależeć będzie od kosztów budownictwa mieszkaniowego na danym terenie oraz powierzchni mieszkania (ograniczonej liczbą członków gospodarstwa domowego: im liczniejsze gospodarstwo domowe, tym wyższe dopłaty).

Gospodarstwa domowe jednoosobowe będą mogły ubiegać się o dopłatę, jeżeli ich średni miesięczny dochód nie przekracza 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej publikowanego przez GUS. Za każdą kolejną osobę w gospodarstwie domowym limit 60 proc. jest zwiększany o 30 pkt. proc. Oznacza to, że w przypadku dwuosobowego gospodarstwa limit wynosi 90 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, a w przypadku trzyosobowego - 120 proc.

Kryteria społeczne, określające preferencje dla beneficjentów dopłat do czynszów, ustali Rada Gminy. Będzie ona mogła wybrać z określonego w ustawie katalogu, komu w pierwszej kolejności będą wynajmowane mieszkania z dopłatą.

Dopłaty będą przyznawane na 9 lat. Beneficjenci będą co roku weryfikowani, czy nadal spełniają kryteria dochodowe uprawniające do otrzymywania dopłat.

Dopłaty będą stosowane w przypadku mieszkań zasiedlanych po raz pierwszy.

Rząd planuje, że pierwsze dopłaty byłyby przyznawane w 2019 r., na ten cel przewidziano 400 mln zł, w 2020 roku - 800 mln zł, w 2021 roku - 1,2 mld zł, w 2022 roku - 1,6 mld zł, a począwszy od 2023 roku do 2027 roku - 2 mld zł rocznie. (PAP)

autor: Katarzyna Fiuk

kfk/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 14 czadfad

Brawo dla rządu za propagowanie szarej strefy. Kobieta pracuje facet sobie na czarno dorabia i dofinansowania wszystkie lecą. By żyło się lepiej.

! Odpowiedz
2 21 pluto85md

Panstwo trzymajace ludzi w biedzie. Co rok bedzie weeyfikowane czy osoby nadal spelniaja kryteria dochodowe. Oj bronic sie co niektorzy beda przed awansem czy podwyzka. O rozwoju osobistym nawet nie pomysla. Szczegolnie ze progi dochodowe sa tez w innych programach socjalnych.

! Odpowiedz
0 23 hdrvn

Twój Pan wie lepiej co się komu należy, a teraz kończyć to jęczenie i do roboty!

! Odpowiedz
2 61 jasiek2017

hahahah zamiast obnizac podatki aby Polakow bylo stac na to na co maja ochote to wkolko slychac o podwyzkach dla wszystkich aby pozniej rozdac nielicznym

! Odpowiedz