Rząd daruje emigrantom niezapłacone podatki

Rząd przyjął wczoraj projekt tzw. ustawy abolicyjnej. Daruje ona zaległe podatki dochodowe (PIT) emigrantom, którzy za lata 2002 – 2007 musieliby dopłacać polskiemu fiskusowi. Ale to nie wszystko: Skarb Państwa zwróci pieniądze tym, którzy podatek zapłacili.

Rządowy projekt ustawy przewiduje umorzenie albo zwrot tej części podatku, którą trzeba było dopłacić w Polsce niezależnie od rozliczenia w kraju, w którym emigrant pracował. Skorzystają na tym przede wszystkim osoby zatrudnione w Wielkiej Brytanii, a także Holandii i Austrii. W zawieranych 20 – 30 lat temu umowach podatkowych z tymi krajami zapisano bowiem tzw. metodę proporcjonalnego odliczenia, czyli opodatkowanie dochodu w Polsce z odliczeniem dochodu za granicą. Umowa z Wielką Brytanią miała taką treść do końca 2006 r.

Teraz nawet niekorzystne, obowiązujące nadal umowy przewidujące dopłatę w Polsce nie będą już szkodziły naszym obywatelom. Powód: ustawa abolicyjna wprowadzi zwolnienie z części podatku dopłacanej w kraju. Nie obejmie ona jednak osób, które zarabiały pieniądze w tzw. rajach podatkowych. Według ministra finansów Jacka Rostowskiego koszty abolicji dla budżetu nie będą wysokie. Zwrot zapłaconych podatków za lata 2002 – 2007 resort szacuje na ok. 300 mln zł, podobną kwotą zamkną się umorzenia podatku (zdaniem ekspertów podatkowych państwo i tak nigdy by tych pieniędzy nie dostało).

Koszt wprowadzonego zwolnienia to około 220 mln zł rocznie. Ustawa abolicyjna budzi mieszane uczucia ekspertów. Zdaniem Katarzyny Czarneckiej-Żochowskiej, partnera w firmie doradczej PricewaterhouseCoopers, ustawa stworzy nierówności w opodatkowaniu Polaków w kraju i za granicą. — Nie sądzę też, by zachęciło to naszych emigrantów z Wysp Brytyjskich do powrotu do kraju.

Większe znaczenie ma dla nich taniejący funt – uważa Czanecka-Żochowska. Także były wiceminister finansów Jarosław Neneman twierdzi, że takie posunięcie rządu nie służy prestiżowi systemu podatkowego. – Teraz wiele osób może myśleć o zaprzestaniu płacenia podatków, licząc na kolejne abolicje, być może dotyczące innych sytuacji – uważa Neneman.

Paweł Rochowicz
Dziennik Finansowy

Więcej na ten temat
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Adam222

Nie daruje, bo projekt jest sprzeczny z Konstytucją i nie zostanie podpisany przez Prezydenta. Chyba, że oddamy podatki wszystkim Polakom.

! Odpowiedz
0 0 ~Seba_IRL

A z jakiej racji my emigranci mamy placic podatek w Polsce skoro placimy w kraju w ktorym przebywamy?!!! Kazdy placi podatek tam gdzie pracuje !!!

! Odpowiedz
0 0 ~kapo

za KOMUNY byl emigracja

! Odpowiedz
0 0 ~dorka

to nie łąska tak ma być! emigranci pracują i w krajach które dały im pracę płacą podatki . Polsce mają płacić za co? za pochodzenie???

! Odpowiedz
0 0 ~amstrrix

to chyba bedzie niezgodne z zasada równości wobec prawa?

! Odpowiedz
0 0 ~mt

podatki zapłacili - tyle ze za granicą. a problem polega na tym że Polska nie podpisała z niektórymi krajami stosownych umów międzynarowdowych i musieli by zapłacić dwa razy. Co w wielu przypadkach oznaczało by że musieli by zapłacić więcej niż na czysto zarobili.

! Odpowiedz
0 0 ~onufry

co za wspanialy rzad a w takim razie dlaczego ten rzad nie daruje najbiedniejszym emerytom i rencistom ktorym nieslusznie grabi podatek

! Odpowiedz
0 0 ~misiu

Święta racja, powinni płacić podatki.

! Odpowiedz
0 0 ~lpig

A dlaczego ma im darować. My w kraju musimy płacić. Jak im się nie podoba to niech siedzą w kraju, a jak wyjeżdżają to niech płacą.

! Odpowiedz
0 0 ~boja

Odpowiedź dla nie znających tematu. To nie jest żadne darowanie podatków, to po prostu spóźnione o kilka lat przepisy, które powinny funkcjonować w dniu wejścia Polski do UE. Jak nie rozumiesz co czytasz to zapisz się do szkoły i nie pisz głupot. Pracujesz w Polsce i płacisz w Polsce. Pracujesz w innym kraju i tam płacisz podatki, czy wreszcie dotarło do ciężko myślących.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz