REKLAMA

Rząd chce ograniczyć przemieszczanie się na święta. "Projekt rozporządzenia jest w konsultacjach"

2020-11-23 12:36, akt.2020-11-23 20:35
publikacja
2020-11-23 12:36
aktualizacja
2020-11-23 20:35
fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Projekt rozporządzenia wprowadzającego ograniczenia w przemieszczaniu się w okresie Bożego Narodzenia jest w konsultacjach. Jak rozporządzenie będzie ostatecznie wyglądało, przekonamy się niedługo – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Waldemar Kraska.

"Przed nami są święta Bożego Narodzenia, rodzinne, kiedy bardzo często gromadzimy się wielopokoleniowo przy stole wigilijnym. (…) Myślę, że te święta będą inne, niestety. Chcemy, abyśmy spotykali się w gronie najbliższych, z rodziną, z którą mieszkamy" – mówił wiceminister, odpowiadając na pytania dziennikarzy w Warszawie.

"W tej chwili jest w konsultacjach projekt rozporządzenia, w którym chcemy ograniczyć przemieszczanie się osób w czasie świąt Bożego Narodzenia. Jaki będzie końcowy efekt tych konsultacji i jak to rozporządzenie będzie wyglądało, przekonamy się niedługo" – dodał.

Na antenie TVP Info wiceminister resortu zdrowia odniósł się do kwestii limitów osób uczestniczących w rodzinnych spotkaniach świątecznych.

"Święta Bożego Narodzenia są dla Polaków bardzo ważne, chętnie spotykamy się w gronie bliskich - szczególnie w wieczór wigilijny, dlatego w tej chwili informacja o ograniczeniu liczby osób uczestniczących w tego rodzaju spotkaniach rozgrzała do czerwoności. W tej chwili to rozporządzenie dotyczące świąt jest jeszcze w obróbce i nie zostało opublikowane" - powiedział Kraska. Zaznaczył, że w poniedziałek "kończą się konsultacje społeczne".

"Chcemy, aby w czasie świąt Bożego Narodzenia kontakty międzyludzkie były jednak jak najmniejsze" - oświadczył wiceminister. "To nie będzie dobry czas, abyśmy spotykali się dużym kręgu rodzinnym, ale oczywiście - jeśli mieszkamy w jednym miejscu i jest nas np. dziesięć osób, to oczywiście wieczerzę wigilijną w takim gronie możemy spędzić" - powiedział minister Kraska.

Limit 5 osób na spotkaniach nie dotyczy osób mieszkających wspólnie

Wiceminister zdrowia wyjaśnił, że pięcioosobowy limit dotyczy wyłącznie osób z zewnątrz, które rodzina może zaprosić. "Tak jest w projekcie" - podkreślił Kraska. Dodał, że w wielu krajach europejskich podobne zalecenia są przyjmowane.

Zaznaczył, że epidemia koronawirusa do świąt nie wygaśnie i celem ograniczeń jest zminimalizowanie liczby zakażeń.

Pytany o mechanizmy, które wymuszą na obywatelach ostrożność w kontaktach z bliskimi, o limity wyjazdów za granicę oraz możliwość przemieszczania się między województwami czy miastami, Kraska powiedział, że "to, czy będą wprowadzone limity w wyjazdach będzie zależało od stanu epidemii w kraju". "Niestety, epidemia ma nieprzewidywalny przebieg" - ocenił. "Jeżeli zakażeń będzie zdecydowanie więcej niż obecnie, jeśli będzie więcej osób w szpitalach, więcej osób będzie korzystało z respiratorów, wtedy zaostrzenia, rygory będą silniejsze" - zapowiedział wiceminister.

Pytany o plany rządu po 27 grudnia, powiedział, że sylwestra obywatele powinni spędzić w gronie najbliższych osób. "Nie planujmy sylwestra hucznego, ale raczej spokojnego, także bez fajerwerków" - powiedział Kraska.

W projekcie zapisano, że do 27 grudnia zakazuje się organizowania imprez, spotkań i zebrań z wyłączeniem m.in. "imprez i spotkań do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie. Limit osób nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących".

Mimo takiego zapisu w mediach społecznościowych pojawiły się wpisy, m.in. polityków opozycji z pytaniem, którego z członków rodziny mają się pozbyć na święta.

"Morawiecki ogłosił, że w Wigilii będzie mogło wziąć udział najwyżej pięć osób. Kogo mamy usunąć z naszej rodziny?" - napisał na Twitterze senator KO Marcin Bosacki dodając zdjęcie swojej sześcioosobowej rodziny.

Na wpis zareagował rzecznik rządu Piotr Müller wskazując, że "wystarczy przeczytać ze zrozumieniem przepisy". "Rozumiem, że ktoś może mieć wątpliwość, więc doprecyzujemy to w ostatecznej wersji rozporządzenia. Po to właśnie są konsultacje społeczne" - dodał rzecznik rządu w kolejnym wpisie.

W rozmowie z PAP Müller podkreślił, że rozporządzenie mówi o tym, iż limit nie dotyczy osób, które mieszkają ze sobą. "Do nich może dołączyć jeszcze pięć dodatkowych osób" - wskazał.

"Jeżeli są jakieś wątpliwości, to w finalnej wersji rozporządzenia doprecyzujemy zapis tak, aby każdy go zrozumiał" - powiedział Müller.

Autorzy: Katarzyna Lechowicz-Dyl, Karolina Mózgowiec

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (26)

dodaj komentarz
jendreka
Ale do kościoła na pasterka mają iść wszyscy, jak jeden mąż. Nawet niewierni, tego wymaga partia.
carlito1
Nie muszą.. wystarczy że zrobią odpowiedzi przelew na radyjko i są z tego obowiązku zwolnieni
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
carlito1
Znowu usunięty... Nawet nikogo nie obraziłem..
dlaczego_nie
Zajęty jest. Dzisiaj jego kolej bycia termoforem kaczelnika
karbinadel
I cały ten cyrk z powodu choroby o śmiertelności rzędu 1 %. Świat zidiociał
iwonka50
Dokładnie 0,2. A dla zdrowych, poniżej 40-stki, bez otyłości to nawet 0,02%.
carlito1
Ona nawet nie ma 1%..... Ja do tej pory nie znam nikogo z kowidem co przechodzi go choć średnio ciężko, ciężkiego przypadku nie znam, a nawet nie słyszałem . Za to znam dwie osoby co zmarły na nowotwór i trzecia w kolejce, plus wśród znajomych mamy parę innych przypadków nowotwór/zawał itp. . (Śmiertelnych) tylko Ona nawet nie ma 1%..... Ja do tej pory nie znam nikogo z kowidem co przechodzi go choć średnio ciężko, ciężkiego przypadku nie znam, a nawet nie słyszałem . Za to znam dwie osoby co zmarły na nowotwór i trzecia w kolejce, plus wśród znajomych mamy parę innych przypadków nowotwór/zawał itp. . (Śmiertelnych) tylko w tym roku......daje do myślenia?
artureg
Pocałujcie misia w pupę :)
Równie dobrze mogą uchwalić śladem ferii zrobienie wigilii i obu dni Bożego Narodzenia w jeden dzień, a sylwestra i nowego roku w trzech króli :)

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki