REKLAMA
NIE PRZEGAP

Ryvu zwróciło uwagę inwestorów na biotechnologię. Kursy mocno do góry

2022-07-07 09:44, akt.2022-07-07 11:32
publikacja
2022-07-07 09:44
aktualizacja
2022-07-07 11:32
Ryvu zwróciło uwagę inwestorów na biotechnologię. Kursy mocno do góry
Ryvu zwróciło uwagę inwestorów na biotechnologię. Kursy mocno do góry
fot. Dragana Gordic / / Shutterstock

Informacja biotechnologicznej spółki Ryvu Therapeutics o podpisaniu umowy partnerskiej z amerykańską spółką Exelixis sprawiła, że inwestorzy w czwartek chętniej kupują akcje innych spółek z branży notowanych na GPW.

To już 10. umowa partnerigowa Ryvu dotycząca komercjalizacji rozwiązań biotechnologicznych spółki. Tym razem zapisy dokumentu zakładają płatność z góry na poziomie 3 mln dolarów (płatne w ciągu 30 dni) oraz uprawnienie do otrzymania płatności o wartości ponad 400 mln dolarów. Jak powiedział prezes Ryvu Paweł Przewięźlikowski, jest to dotychczas najkorzystniejsza umowa partnerigowa w historii spółki.

Kurs Ryvu zyskiwał w czwartek po otwarciu ok. 72 proc. do 45 zł za akcję. Przez pierwsze 43 min notowania były zawieszone ze względu na popyt inwestorów na akcje spółki, a teoretyczny kurs otwarcia przed startem sesji przekraczał nawet 110 proc. Mimo dokonania kilku transakcji notowania co chwila są wstrzymywane. Po godzinie 11.30 kurs zyskiwał 42 proc. przy ponad 4,4 mln zł obrotu. 

Bankier.pl

Informacja o podpisania umowy na komercjalizację badań polskiej spółki sprawiła, że inwestorzy chętniej spojrzeli w stronę innych notowanych na GPW spółek biotechnologicznych. Kurs CelonPharmy zyskiwał w pierwszej godzinie handlu momentami ponad 8 proc. Wzrosty Pure przekraczały 11 proc., a Captor Therapeutics rósł o ponad 7 proc. Nawet akcje Molecure, które w ostatnich dniach poinformowało o rozwiązaniu zawartej blisko dwa lata temu umowy z belgijskim Galapagos, zyskiwały ponad 6 proc.

Całość wpisuje się też w ostatnią rekomendację analityków z Noble Securities, którzy uważają, że trwająca od kilkunastu miesięcy bessa w branży uatrakcyjniła wyceny spółek.

Trudno wskazać, kiedy nastąpi punkt zwrotny w zachowaniu całego sektora. Spółki biotechnologiczne z racji swej działalności potrzebują dostarczania kapitału na kontynuację działalności badawczo-rozwojowej, dlatego presja może trwać do momentu ustabilizowania się kosztu pieniądza. Warto zwrócić jednak uwagę, że w USA pewne odreagowanie kursów już nastąpiło, a na polskim rynku jeszcze nie. Wsparciem finansowym dla polskich biotechów powinien być plan rozwoju sektora biomedycznego na lata 2022-2031 przyjęty w czerwcu przez rząd Polski z budżetem w wysokości 2 mld zł”  napisano w raporcie Noble Securities.

Być może informacja o kolejnej dużej umowie partnerskiej z dużym zagranicznym podmiotem jest właśnie wspomnianym punktem zwrotnym, który pokazuje, że polskie spółki mają potencjał oparty na wiedzy i osiąganiu kolejnych kamieni milowych w rozwoju prowadzonych badań do światowej komercjalizacji swoich autorskich rozwiązań.

Specyfika branży biotechnologicznej sprawia, że inwestycje w sektor są bardziej ryzykowne, bo muszą brać pod uwagę niepowodzenie w realizacji prowadzonych innowacyjnych projektów, jednak potencjalny sukces daje możliwość do wysokich stóp zwrotu. Więcej na ten temat pisałem w artykule „Biotechnologia na zakręcie. Eksperci widzą jednak potencjał branży”.

„Dla sukcesu potrzebne jest jednak nie tylko odpowiednie know-how i wiedza naukowa, ale również stabilne finansowanie projektów. Ta ryzykowna inwestycja, przy odpowiedniej dywersyfikacji może przynieść wielokrotne zysk” – mówiła Marta Winiarska, prezes BioInMed.

Akcje spółek biotechnologicznych różnią się od przedstawicieli całej branży medycznej. Większość z nich nie posiada żadnego produktu na sprzedaż, ale dopiero nad nim pracuje. Inwestorzy często kupno akcji takich spółek traktują jak kupno losu na loterii”  zauważył na łamach "Pulsu Biznesu" Mikołaj Śmiłowski. 

„Wyceny spółek biotechnologicznych na giełdach bardzo spadły w ostatnim czasie. Doszło wręcz do sytuacji, w której wiele spółek wchodzących w skład indeksu NASDAQ Biotechnology jest wycenianych taniej niż gotówka, którą mają na bilansie. Sentyment do sektora może się poprawić w przypadku poprawy koniunktury na giełdzie lub gdy pojawią się duże transakcje przejęć z premią do kursu giełdowego, co byłoby sygnałem dla rynku, że jest już tanio” –  mówiła jeszcze w maju Beata Szparaga-Waśniewska, deputy head of equity research w Ipopema Securities.

Michał Kubicki

Źródło:
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
daniel_1
W kryzysie zyskają branże cukiernicze.
Każdy za psi grosz chciałby osłodzić sobie swój los.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki