Rynki bardziej odporne na koronawirusa. Panika zahamowana

Po poniedziałkowych mocnych spadkach spowodowanych obawą o koronawirusa we wtorek na rynki wrócił względny spokój. Tymczasem liczba osób zarażonych i zmarłych wciąż rośnie.

(fot. stringer / )

Koronawirus uderza w rynki. Giełdy i ropa w dół, złoto w górę”, „Wirusowe spadki na GPW. WIG20 ponad 3 proc. w dół”, „Chiński wirus dotarł na Wall Street” - pisaliśmy wczoraj. Rynkowych zawirowań nie sposób było opisywać bez odnoszenia się do koronawirusa, który paraliżuje życie gospodarcze w Chinach, a co za tym idzie, rzutuje na prognozy gospodarcze dla całego świata.

Chociaż według najnowszych danych liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa wzrosła do 107, zaś liczba zakażonych do 4474 osób (w tym przypadek odnotowany w Niemczech), inwestorzy panikują we wtorek mniej niż w poniedziałek. Widać to choćby po japońskiej giełdzie, na której Nikkei spadł dziś jedynie o 0,55 proc. wobec 2,03 proc. wczoraj. Po noworocznej przerwie handel powrócił dziś na parkiety w Korei Południowej (Kospi -3,09 proc.) i Singapuru (STI -1,80 proc.), które „nadrabiały” brak możliwości reakcji już w poniedziałek.

Zamknięte ze względu na dłuższy niż gdzie indziej okres noworoczny pozostają giełdy w Chinach. Pierwotnie przerwa miała trwać do czwartku 30 stycznia, jednak w związku z bieżącymi wydarzeniami, władze giełdy w Szanghaju ogłosiły, że handel wznowiony zostanie dopiero w poniedziałek 3 lutego. Niewykluczone, że jeszcze dłużej, do 9 lutego, zamkniętych pozostanie wiele szanghajskich przedsiębiorstw, to z pewnością odbije się na dynamice PKB oraz importu i eksportu.

Otwarcie notowań w Europie również przebiega spokojniej niż wczoraj. Niemiecki indeks DAX zyskuje 0,5 proc., francuski CAC40 0,42 proc., a brytyjski FTSE 0,4 proc. Zieleń wróciła także na GPW – WIG20 rośnie o 0,5 proc., w czym udział mają m.in. JSW (1,5 proc.), Dino (2,2 proc.) czy PZU (1,2 proc.). Na symbolicznym minusie po 5 minutach sesji jedynie Lotos, Alior i Orange Polska.

[Aktualizacja 10:12] Para zaczyna uchodzić z europejskich parkietów. Po godzinie 10 DAX rośnie już tylko o 0,08 proc., a CAC40 o 0,12 proc. Podobnie sytuacja wygląda na GPW, gdzie WIG20 zyskuje 0,16 proc. Pod kreskę powróciły JSW (-1 proc.), LPP (-1,5 proc.) i Lotos (-2,4 proc.).

Zdecydowanie stabilniej sytuacja wygląda również na rynku surowców, co równocześnie oznacza, że wczorajsze spadki zostały utrzymane. Ceny ropy rosną o 0,5 proc., choć nadal sytuują się poniżej 60 dolarów za baryłkę. Analitycy głowią się nad tym, jak koronawirus może wpłynąć na spadek popytu, a w efekcie także i cen ropy. Spokojniej niż wczoraj jest także na rynku miedzi, która wyceniana jest na 5727 dolarów za tonę (-0,3 proc.). Na ograniczenie paniki wskazuje także lekki spadek cen złota, o 0,3 proc. do 1576 USD za uncję. Na tym tle wyraźnie wyróżnia się natomiast pallad, który odbijając po korekcie, drożeje o 2,65 proc.

MZ

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 1 silvio_gesell

„inwestorzy panikują we wtorek mniej niż w poniedziałek”

Po pierwsze nie było żadnej paniki w poniedziałek. Po drugie nie ma czegoś takiego jak mniejsza lub większa panika. Panika jest wtedy gdy notowania zostają zawieszone na widłach cenowych. To jest zerojedynkowe.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG -0,47% 57 424,47
2020-02-21 17:15:01
WIG20 -0,54% 2 088,53
2020-02-21 17:15:00
WIG30 -0,47% 2 415,04
2020-02-21 17:15:01
MWIG40 -0,25% 4 056,63
2020-02-21 17:15:01
DAX -0,62% 13 579,33
2020-02-21 17:37:00
NASDAQ -1,79% 9 576,59
2020-02-21 22:03:00
SP500 -1,05% 3 337,75
2020-02-21 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.