Rynek pracy w 2019 r. potrzebował handlowców

Najbardziej poszukiwanym specjalistą w 2019 roku był handlowiec - wynika z najnowszego raportu Pracuj.pl. Pracodawcy chcieli również zatrudniać specjalistów ds. obsługi klienta, ekspertów IT i finansistów. 

(Pexels)

Ponad pół miliona ogłoszeń opublikowano w serwisie Pracuj.pl, niemal co trzecie dotyczyło specjalistów w zakresie handlu i sprzedaży, eksperci mówią jednak, że udział tej grupy w ogólnym zestawieniu maleje. Jeszcze w 2016 roku 37 proc. dotyczyło ofert dla handlowców, a w 2019 - 30 proc. Na kolejnych miejscach w zestawieniu znalazły się ogłoszenia dotyczące zatrudnienia na stanowiskach: 

  1. obsługa klienta - 21 proc.,
  2. IT - 15 proc.,
  3. finanse - 13 proc.,
  4. inżynieria - 11 proc.

Które branże najczęściej prowadziły rekrutację? Tutaj na podium znalazł się sektor bankowości i finansów - 11 proc. ogłoszeń zamieszczonych na portalu Pracuj.pl dotyczył tej branży. Na kolejnych miejscach znalazły się: handel/sprzedaż B2C (10 proc. ogółu ofert), produkcja FMCG (9 proc.), handel sprzedaż B2B (8 proc.), IT (7 proc.). 

Pracowników szukano przede wszystkim w województwie mazowieckim i to w tym regionie z roku na rok rośnie liczba ogłoszeń o pracę. W 2016 roku anonse z mazowieckiego stanowiły 22 proc. ogółu, a w 2019 roku - 25 proc. 

(Pracuj.pl)

"Podsumowanie 2019 roku w rekrutacji online to okazja do przyjrzenia się całej minionej dekadzie. To był czas bardzo intensywnego wzrostu zarówno rynku pracy, jak i całego świata zarządzania kadrami. Ostatnie lata przyniosły m.in. bezprecedensowy rozwój technologii wspierających HR, spadek bezrobocia, wzrost liczby wysoko specjalistycznych stanowisk w Polsce czy poprawę ogólnej sytuacji kandydatów i pracowników. W obliczu zapowiadanego lekkiego spowolnienia wzrostu gospodarczego czy mniej odważnych planów rekrutacyjnych sporej części pracodawców nie zapominajmy, że wciąż mamy do czynienia z bardzo żywym, intensywnym rynkiem pracy" - komentuje wyniki raportu Rafał Nachyna, dyrektor zarządzający Pracuj.pl. 

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 degrengolada

handlowcem tak, ale nie w Polsce. Niestety tu każdy wobec handlowca jest maksymalnie podejrzliwy, traktuje go jak potencjonalnego oszusta już od początku rozmowy. Skoro bierze prowizję od sprzedaży to nie należy mu się szacunek. Można go swobodnie wykorzystać jako worek do bicia. Lejąc do niego swój jad i żale na firmę. Mimo, że on jest tylko trybikiem w tej maszynie, ale co tam. Ważne żeby było lżej na sercu.

Zabawne, że ci sami ludzie oczekują od innych szacunku i nie traktowania np. przez urzędy ich osoby jako potencjonalnego oszusta.

Na zachodzie już do tego dorośli. Tu nadal menel będzie się wydzierać na kasjerkę, bo mu rozerwała 4-pak piwa VIP żeby sprawdzić cenę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 wonsz

W Boga ani wymiar sprawiedliwości nie wierzę - więc cieszę się, że chociaż od ludzi przeciętny handlowiec sprzedający tani prąd, gwarantowaną inwestycję, używany samochód czy sprzęt leczniczy na pokazie dostanie to, na co zasługuje.

! Odpowiedz
3 10 wonsz

Znaczy się, jest za dużo wszystkiego i głównym zmartwieniem firm jest upchnięcie ludziom niepotrzebnych towarów. Norma.

! Odpowiedz
1 2 zenonn

Akwizytorów dostatek. Lud domokrążców nie chce.
Korporacje nawet drobnostkę kupują w "konkursie piękności".

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.