Rozejm w Syrii wygaśnie we wtorek o godz. 22

Wynegocjowany przez Turcję i Stany Zjednoczone rozejm, mający pozwolić siłom kurdyjskim wycofać się z pozycji w północno-wschodniej Syrii, wygaśnie we wtorek o godz. 22 czasu lokalnego (godz. 21 w Polsce) - poinformowały tureckie źródła wojskowe.

(fot. STOYAN NENOV / Reuters)
"Zawieszenie broni zaczęło obowiązywać w (ubiegły) czwartek o godz. 22 (...) i zakończy się we wtorek o tej samej godzinie" - oświadczyły w poniedziałek te źródła.

Szef Pentagonu Mark Esper poinformował w poniedziałek, że utrzymywanie pewnej liczby amerykańskich żołnierzy w północno-wschodniej Syrii w pobliżu pól naftowych, wraz z Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF), jest jedną z omawianych opcji.

Chodzi o zagwarantowanie bezpieczeństwa na polach naftowych, aby ropa nie dostała się w ręce dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie(IS) - wyjaśnił.

Rozmawiają z dziennikarzami w drodze do Afganistanu, Esper powiedział, że chociaż wycofywanie wojsk USA z północno-wschodniej Syrii trwa, na miejscu, w pobliżu pól naftowych na wschodzie kraju, wraz z siłami partnerskimi SDF, wciąż pozostała pewna liczba żołnierzy i toczą się rozmowy na temat utrzymania tam części z nich.

Minister obrony USA dodał, że nie przedstawił jeszcze tego rozwiązania, ale zadaniem Pentagonu jest przyglądanie się różnym opcjom.

9 października Turcja i sprzymierzeni z jej siłami syryjscy bojownicy rozpoczęli w północno-wschodniej Syrii zbrojną ofensywę o kryptonimie Źródło Pokoju, której deklarowanym celem jest wyparcie kurdyjskich bojowników z Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG) z przygranicznego pasa na środkowym odcinku granicy turecko-syryjskiej i utworzenie tam 30-kilometrowej "strefy bezpieczeństwa", do której Ankara zamierza przesiedlić syryjskich uchodźców przebywających w Turcji.

Władze w Ankarze uważają Kurdów z YPG za terrorystów z powodu ich powiązań ze zdelegalizowaną w Turcji separatystyczną Partią Pracujących Kurdystanu.

W czwartek Ankara pod naciskiem Waszyngtonu zdecydowała się na zawieszenie ofensywy na pięć dni, aby dać syryjskim Kurdom czas na wycofanie się z graniczącego z Turcją obszaru na północnym wschodzie Syrii. Obie strony informowały, że rozejm potrwa "120 godzin", ale nie wskazały dokładnej godziny jego wygaśnięcia.

Sięgająca 30 km w głąb Syrii "strefa bezpieczeństwa" ma mieć najpierw 120 km długości i rozciągać się między miastami Tal Abjad i Ras al-Ajn, a następnie wydłużyć się na odcinku 440 km - sprecyzowały tureckie źródła wojskowe, cytowane w poniedziałek przez agencję Reutera.

Według nich od początku rozejmu 125 pojazdów opuściło obszary kontrolowane przez YPG. "Przyglądamy się sytuacji z bliska" - powiedziały te źródła.

Turcja zapowiedziała, że ofensywa zostanie wznowiona po wygaśnięciu rozejmu, jeśli członkowie YPG nie wycofają się do tego czasu. "Gdy minie 120 godzin, jeśli pojawią się terroryści, zneutralizujemy ich" - oświadczyły źródła wojskowe, na które powołuje się Reuters.

cyk/ ap/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil