REKLAMA

Popyt na hipoteki. Już szósty miesiąc przyspieszenia

2020-03-06 10:27
publikacja
2020-03-06 10:27

Rynek kredytów mieszkaniowych rozgrzewa się coraz mocniej. Już szósty miesiąc z rzędu odczyty indeksu popytu na hipoteki BIK są wyższe niż w poprzedzających 30 dniach. W lutym klienci wnioskowali o finansowanie na kwotę o 27,7 proc. wyższą niż rok temu.

W lutym 2020 r. o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało 42,8 tys. klientów, informuje Biuro Informacji Kredytowej. To o 16,4 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy liczba wnioskodawców wyniosła 34 tys. Średnia kwota kredytu, o który składano zapytania w biurze, wyniosła 292 tys. zł i była o 9,6 proc. wyższa niż w lutym 2019 r.

/ fot. Andrey Gorgots / Shutterstock

W przeliczeniu na dzień roboczy, banki przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 27,7 proc. niż w lutym 2019 r. Bazujący na tej wartości BIK Indeks – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe w lutym osiągnął zatem wartość wyższą o 3,2 pp. niż w styczniu. Wartość finansowania, o które starają się klienci, rośnie zatem nie tylko w ujęciu rok do roku, ale zwiększa się także z miesiąca na miesiąc przestrzeń, która dzieli wyniki z 2019 i 2020 roku.

W lutym mamy już szósty z rzędu miesięczny wzrost wartości Indeksu (od sierpnia 2019 r.).  Utrzymuje się więc bardzo wysoki popyt na finasowanie nieruchomości kredytem bankowym.  – Trend ten szczególnie mocno dostrzegalny jest w dużych aglomeracjach i wynika z panującej tu wciąż dobrej koniunktury na rynku pracy, z napływu nowych mieszkańców do tychże aglomeracji, a także utrzymujących się niskich stóp procentowych. Nieruchomości, szczególnie w dużych aglomeracjach, z uwagi na ujemne realne stopy oprocentowania depozytów stają się aktywem inwestycyjnym. Zakupy tych nieruchomości również są lewarowane choć częściej finansowane są kapitałem własnym inwestora – wskazuje Główny Analityk BIK, prof. Waldemar Rogowski.

Biuro Informacji Kredytowej monitoruje dane o zapytaniach spływających z banków i na tej podstawie przygotowuje BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe. Klienci wnioskujący o finansowanie hipoteczne sprawdzani są przez banki w BIK-u, a biuro otrzymuje m.in. dane dotyczące wysokości potencjalnego zobowiązania. Do obliczenia indeksu brane są kredyty o kwotach poniżej 1 mln zł i z wyłączeniem wielu zapytań o tego samego klienta w ciągu kolejnych 90 dni (co pozwala wykluczyć efekt wynikający z częstej praktyki starania się o finansowanie w kilku bankach jednocześnie).

MK

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (28)

dodaj komentarz
mark234
Bankierro kolejny frustrat.
staryznajomy
Po koronawirusie pozostaną cale osiedla pustostanow !
bankierro
Jasio komentator od nieruchomosci. Ciekawe ile mu placa za wpis. Bankier akceptuje te idiotyczne posty, bo na tym zarabia. Naganiaczy nie brakuje w necie. Wiecej owieczek do strzyzenia. Co wiecej, jak narazie udaje im sie pompowac banieczke.
pikambelus
Hahahahahaha ale cep z tego Jaśka. Nie rozumie, że im więcej hipotek wezmą ludzie, tym będzie większa konkurencja na rynku najmu przy kurczącym i starzejącym się społeczeństwie, więc zarobi mniej.

Pisze też, że jest wystarczająco dużo ludzi majętnych, aby kupować nieruchomości - to jak już każdy kupi jakąś
Hahahahahaha ale cep z tego Jaśka. Nie rozumie, że im więcej hipotek wezmą ludzie, tym będzie większa konkurencja na rynku najmu przy kurczącym i starzejącym się społeczeństwie, więc zarobi mniej.

Pisze też, że jest wystarczająco dużo ludzi majętnych, aby kupować nieruchomości - to jak już każdy kupi jakąś nieruchomość, to komu ją wynajmie ? Buahahah.

Zawsze pisze też, że mieszkania nigdy nie tanieją, a poniżej cytat:

"Pamiętaj też o tym, że osoby mające nadwyżki szybko wykorzystają okazje zakupowe do tego aby odkupić taniejące mieszkania, sklepy itd."

Sam się zaorał ;)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
1as
Kupujcie kupujcie, potem będziecie demonstrować pod bankami...
piotr2019
Na rynek mocno może wpłynąć histeria z wirusem. Jeżeli wirus będzie się jeszcze rozprzestrzeniał (a to jest bardzo prawdopodobne) to może to wykończyć najem terminowy. Ludzie nie będą chcieli jeździć w popularne miejsca czyli skupiska ludzi. Trochę przestoju i ceny najmu mocno spadną. Najmu nie będzie to zaczną Na rynek mocno może wpłynąć histeria z wirusem. Jeżeli wirus będzie się jeszcze rozprzestrzeniał (a to jest bardzo prawdopodobne) to może to wykończyć najem terminowy. Ludzie nie będą chcieli jeździć w popularne miejsca czyli skupiska ludzi. Trochę przestoju i ceny najmu mocno spadną. Najmu nie będzie to zaczną się wyprzedaże mieszkań. https://www.rp.pl/Biznes/303059888-Wirus-bije-w-turystyke.html
jsunday
W 2016 r. udzielono 178 tys kredytów hipotecznych.
W 2017 r. udzielono 190 tys kredytów hipotecznych.
W 2018 r. udzielono 212 tys kredytów hipotecznych.
W 2019 r. po trzech kwartałach było 159 tys więc pewnie za cały rok będzie około 216 tys (1,5% r/r)

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rekordowy-2018-r-
W 2016 r. udzielono 178 tys kredytów hipotecznych.
W 2017 r. udzielono 190 tys kredytów hipotecznych.
W 2018 r. udzielono 212 tys kredytów hipotecznych.
W 2019 r. po trzech kwartałach było 159 tys więc pewnie za cały rok będzie około 216 tys (1,5% r/r)

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rekordowy-2018-r-w-hipotekach-szczyt-juz-za-nami-7644978.html


W 2019 roku GUS doliczył się ponad 207 tys. lokali ukończonych, czyli – bagatela – o równe 12 proc. więcej niż rok wcześniej. W tej kategorii rola lidera także przypadła deweloperom, którzy rezultatem 131 tys. poprawili wynik z 2018 roku o blisko 17 proc.


https://strefabiznesu.pl/rynek-mieszkaniowy-w-2019-r-deweloperzy-sprzedali-rekordowo-duzo-mieszkan-jak-bedzie-w-2020-roku/ar/c3-14730628

2020 r. będzie najprawdopodobniej pierwszym, kiedy liczba kredytów spadnie r/r, nie wspominając o sprzedaży deweloperskiej. Poczekajmy na statystyki począwszy od II kwartału ;-)

To nie kredyty wywołały wzrost zakupów tylko popyt spekulacyjny, który właśnie zniknął jak kamfora.
Podaż>popyt = spadki


jsunday
Patrząc na wykres mamy efekt niskiej bazy r/r, stąd wysokie dynamiki. W styczniu 2019 r. banki udzieliły łącznie 16,1 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną wartość 4,24 mld zł.

Najwyższa wartościowo sprzedaż była w lipcu 2019 r., gdzie wyniosła 6,2 mld. W listopadzie 2019 sprzedaż była na poziomie 4,99
Patrząc na wykres mamy efekt niskiej bazy r/r, stąd wysokie dynamiki. W styczniu 2019 r. banki udzieliły łącznie 16,1 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną wartość 4,24 mld zł.

Najwyższa wartościowo sprzedaż była w lipcu 2019 r., gdzie wyniosła 6,2 mld. W listopadzie 2019 sprzedaż była na poziomie 4,99 mld, a w grudniu 5,07 mld. W styczniu 2020 sprzedaż wartościowo wyniosła 5,34 mld czyli wzrost tylko o 6,8% m/m.

Jeśli chodzi o liczbę głów to w styczniu 2020 udzielono 18,9 tys kredytów. W lipcu 2019, gdzie był szczyt liczba udzielonych kredytów wyniosła 22,5 tys. Także jak widać procentowo liczba udzielonych kredytów rośnie, ale nominalnie już nie ;-)

Z procentami zawsze trzeba uważać ;-)

https://media.bik.pl/informacje-prasowe/489537/bik-indeks-popytu-na-kredyty-mieszkaniowe-wyniosl-w-lutym-2020-r-27-7

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki