Rośnie atrakcyjność Polski dla chińskich firm

Polska awansowała z 32. na 23. miejsce w globalnym rankingu atrakcyjności dla chińskich firm przygotowanego przez The Economist Intelligence Unit. Na czoło zestawienia wysforował się Singapur, a podium uzupełniły USA i Hongkong.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

W ostatnich latach przedsiębiorstwa zza Muru prowadziły bardzo dynamiczną ekspansję na rynki zagraniczne, inwestując na świecie setki miliardów dolarów rocznie. Zeszłoroczne problemy ze zmasowaną ucieczką kapitału z Państwa Środka zmusiły jednak władze do ograniczenia internacjonalizacji firm - bardziej istotne dla Pekinu było utrzymanie stabilności finansowej w kraju. W skutek wysokiej bazy z 2016 r. i wprowadzenia nowych regulacji, zakazujących "nieracjonalnych" inwestycji za granicą, w pierwszych 10 miesiącach tego roku chińskie bezpośrednie inwestycje zagraniczne zmniejszyły się o 40 proc.

The Economist Intelligence Unit i wiele innych ośrodków badawczych wskazuje jednak, że spadek jest przejściowy i wielkie globalne inwestycje powrócą - chińskie firmy wciąż mają wiele do zdobycia za granicą, np. nowe technologie, znane marki, wykwalifikowaną kadrę, lepszy dostęp do rynków zbytu, dywersyfikację ryzyka itd.

Istotne w tym kontekście są również ambicje polityczne przewodniczącego Xi Jinpinga, który lansuje wizję "Pasa i Szlaku", czyli szeroko pojętego zbliżenia Państwa Środka z krajami Azji, Pacyfiku, Europy i Afryki. Obok budowy infrastruktury i rozwoju handlu, to właśnie inwestycje mają odgrywać decydującą rolę w realizacji planu.

Polska, z racji m.in. na położenie oraz wielkość rynku, jest dla Chin ważnym partnerem, co ma przełożenie na wzmocnienie relacji gospodarczych. Szczególnie, że pozytywnie do współpracy są nastawione polskie władze, podczas gdy USA czy UE są raczej chińską ekspansją zaniepokojone. Jeszcze w 2013 r. Polska zajmowała 36. miejsce w rankingu The Economist Intelligence Unit, dwa lata później było to 32. miejsce, a teraz już 23. Szczególnie wysoko, bo na 7. miejscu na świecie, jest oceniana atrakcyjność sektora finansowego w Polsce.

Wśród 60 krajów umieszczonych w zestawieniu brakuje jednak m.in. Węgier czy Czech, z którymi Pekin utrzymuje bliskie stosunki.

Teza o zwiększeniu atrakcyjności Polski znajduje potwierdzenie w danych - w zeszłym roku chińscy inwestorzy przeznaczyli na przejęcia i tworzenie nowych firm w Polsce więcej niż w ciągu poprzednich 16 lat łącznie (dane Rhodium Group), a teraz szykują jeszcze większe inwestycje - PAIH prowadzi obecnie 10 chińskich projektów o łącznej wartości blisko 5 mld zł. To więcej niż łączna kwota wszystkich dotychczasowych chińskich inwestycji w Polsce.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
25 2 borma

A czy jest sie czemu dziwic? W Polsce , jesli jeszcze nie jest , to juz niebawem bedzie , tyle wolnosci , sprawiedliwosci imprawa co w Chinach. Chinczycy maja dobrego nosa. A swoj swego bedzie zawsze popieral.

! Odpowiedz
21 26 david73

Tak tak , siła robocza jest tu już tańsza niż w ChRL ;-)

! Odpowiedz
19 9 pomorzaninm

wiecej ZUSu w pensji...
wiecej kosztow dzialanosci gospodarczej...
wiecej uprzywilejowanych grup zawodowych...
wiecej zwiazkow zawodowych...
wiecej wyjezdzajacychj ludzi za praca i bezpieczenstwem...
wiecej kosciola...

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% XI 2017
PKB rdr 4,9% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 12,3% X 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl