Rosną dochody, spadają wydatki. Polacy więcej oszczędzają

Pomimo dość znaczącego wzrostu przeciętnego dochodu nominalnego w 2018 r., przeciętne wydatki Polaków realnie spadły - wynika z danych GUS. W okresie dobrej koniunktury więcej pieniędzy odkładamy na przyszłość - do "skarbonki" trafiało 3 na 10 zarobionych złotówek.

1693 zł - tyle wyniósł w ubiegłym roku przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na 1 osobę mieszkającą w Polsce, wynika z opracowania Głównego Urzędu Statystycznego pt. "Budżety gospodarstw domowych w 2018 r.". To o 95 zł (czyli niemal 6 proc.) więcej niż rok wcześniej, natomiast uwzględniając wzrost cen (czyli w ujęciu realnym) był wyższy o 4,3 proc.

Polacy nie decydowali się jednak na przeznaczenie dodatkowych dochodów na bieżące wydatki. Zwiększyły się one przeciętnie zaledwie o 11 zł, co oznacza, że realnie były niższe 0,7 proc.

Polacy wykazują się finansową roztropnością, powiększając w okresie dobrej koniunktury swoją finansową poduszkę bezpieczeństwa. Istotnie wzrosły kwoty odkładane na przyszłość - przeciętnie oszczędzano miesięcznie 506 zł, czyli niemal 30 proc. dochodów. Rok wcześniej było to 422 zł (26,4 proc.). Niestety wzrost oszczędności dokonuje się w otoczeniu ujemnych realnych stóp procentowych, czyli sytuacji, gdy inflacja konsumencka jest wyższa niż stopy procentowe, będące odniesieniem dla kosztu pieniądza. Stąd Polacy lokujący swoje oszczędności na niepromocyjnych, krótkoterminowych lokatach bankowych czy w trzymiesięcznych lub dwuletnich obligacjach oszczędnościowych Skarbu Państwa realnie tracą.

(GUS)

Zmiany dochodów i wydatków w skali kraju rozkładają się jednak oczywiście nierównomiernie. O ile dochody pracowników, pracujących na własny rachunek, emerytów i rencistów istotnie wzrosły, to więcej (o 32 zł) wydawali realnie wyłącznie ci drudzy. Wydatki rencistów zwiększyły się raptem o 9 zł, rolników - o 4 zł (to i tak o złotówkę więcej niż dochody), pracowników - o 2 zł, a emerytów zaledwie o 1 zł, co oznacza, że po uwzględnieniu inflacji - spadły.

(GUS)

Interesujące są też dane na poziomie miejsca zamieszkania. Mniej niż w 2017 r. wydawali przeciętnie mieszkańcy wsi (o 1 zł) oraz miast: od 20 do 99 tys. mieszkańców (o 11 zł) i od 100 do 199 tys. mieszkańców (o 12 zł). I to w otoczeniu rosnących kosztów życia. Przeciwne podejście do finansów osobistych zaprezentowali mieszkańcy miast od 200 do 499 tys. mieszkańców, którzy niemal cały przyrost dochodu przeznaczyli na bieżące wydatki - 101 z 119 zł.

(GUS)

Z danych GUS wynika, że po raz pierwszy od 2010 r. w Polsce wzrósł poziom nierówności dochodowych. Wartość współczynnika Giniego zwiększyła się jednak minimalnie - z 0,298 do 0,299. Oceniając zmianę wartości tego wskaźnika warto pamiętać zarówno o wątpliwościach co do samej jakości tej miary, jak i potencjalnym błędzie pomiaru, co ma szczególne znaczenie przy tak niewielkiej zmianie jej wartości, a także poprzednich latach, gdy dość mocno spadał. Z drugiej strony można przywołać inne badanie GUS, z którego wynika, że w 2018 r. zwiększył się zakres biedy w Polsce.

(GUS)

Co ciekawe, w okresie rosnącej zamożności trzeci rok z rzędu zwiększał się udział wydatków na żywność i napoje bezalkoholowe w wydatkach gospodarstw domowych - do 24,8 proc. z 24,3 proc., czyli najmocniej od co najmniej 15 lat. I chyba nie ma co oczekiwać, że w tym roku trend zostanie przerwany, ponieważ ceny żywności mocno rosną.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 27 marianpazdzioch

To akurat łatwo wytłumaczyć. Jedni wydają więcej niż kiedyś bo im dali, a reszta widząc co się dzieje zaczęła oszczędzać, a w zasadzie ograniczać własne wydatki. Per saldo jak to keynesizmie bodziec był chwilowy.

! Odpowiedz
3 47 bha

Zejdżmy na realną ziemię ...Z tych dochodów pokazanych na wykresach to w obecnych czasach coraz większej drożyzny można sobie zaoszczędzić wielkie G... lub co najwyżej myślenia o oszczędzaniu Zdecydowana % większość osób albo niewiele jest w stanie ....albo nie ma z czego nawet myśleć o oszczędzaniu.Wykresy to jeszcze nie prawdziwy real kosztów ,wydatków życia codziennego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 35 khh

Jeden smartfon mniej rocznie, Jedna paczka papierosow mniej na miesiac, dwie butelki (albo puszki) piwa w tygodniu i sie zdziwisz, tym razem dla odmiany pozytywnie. Ludzie wydaja bezmyslnie pieniadze, tu jest problem, mozesz im wyplaty nawet potroic w ciagu roku i tak bedzie za malo. Cudu nie bedzie bo nie ma nawyku oszczedzania i wiedzy ekonomicznej. Ale w sumie, rzba psuje sie od glowy, naszym krajem rzadzi czlowiek, ktory uwaza, ze podnoszenie kosztow pracy nakreci inwestycje i zbuduje dobrobyt.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 meryt

bha: "w obecnych czasach coraz większej drożyzny można sobie zaoszczędzić wielkie G...'

Na żywność wydaje się coraz więcej, czyli popyt rośnie, a podaż może do tego dostosowywać ceny.

"trzeci rok z rzędu zwiększał się udział wydatków na żywność i napoje bezalkoholowe w wydatkach gospodarstw domowych - do 24,8 proc. z 24,3 proc.,"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 38 daniel_1

Oszędzam na podatku "Belki" trzymając w skarpecie!

! Odpowiedz
64 80 search

Podniesc minimalna na 5000 wprowadzic 1000+ na wszystko co sie rusza i tak popyt sie pobudzi. Ludzie beda wiecej i czesciej chodzic na capucino i piwo a to przelozy sie na wzrost PKB :-)

! Odpowiedz
28 77 niewygodne_pytania

Oczywiście, a jak po pewnym czasie popyt "siądzie" to zwiększyć minimalną do 10.000 zł, wypłacać 2500+ to znowu ruszymy w kosmos :-)

! Odpowiedz
22 46 marianpazdzioch odpowiada niewygodne_pytania

Wtedy nastąpi dolaryzacja gospodarki jak w Argentynie.

! Odpowiedz
8 29 wizytator odpowiada niewygodne_pytania

Przecież to zwykłe dokapitalizowanie. Znane od dziesięcioleci w gospodarce tzw. "kapitalistycznej" Dlacego nie dokapitalizować konsumentów? Ktoś te pierdy postarzane specyjalnie musi kupować.

! Odpowiedz
13 1 silvio_gesell odpowiada marianpazdzioch

Nie, dolaryzacja w Argentynie nastąpiła z powodu polityki sztywnego kursu peso do dolara.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne