Ropa w USA pod presją - ryzyka gospodarcze kontra cięcia dostaw z OPEC+

Ropa w USA jest wyceniana poniżej 54 dolarów za baryłkę. Surowiec tanieje o ponad 1 proc., po tym gdy w piątek zyskał 3,3 proc., a jego notowania znalazły się na najwyższym poziomie od 2 miesięcy - podają maklerzy.

(fot. REUTERS/Edgar Su/File Photo / FORUM)

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,22 USD za baryłkę, po zniżce o 1,08 proc.

Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 62,02 USD za baryłkę, po spadku ceny o 1,15 proc.

Na rynek docierają sygnały, że państwa OPEC+, które zawarły w grudniu 2018 r. umowę o zmniejszeniu dostaw ropy w I połowie 2019 r. o 1,2 mln b/d, poważnie traktują te ustalenia.

Grupa przyjęła limity dostaw ropy dla poszczególnych krajów, a dla rynków paliw może być to "byczy" sygnał.

Już w grudniu 2018 r., przed wejściem w życie postanowienia o zmniejszeniu produkcji ropy przez OPEC, kraje kartelu ograniczyły produkcję ropy najmocniej od niemal 2 lat.

Z drugiej jednak strony na rynki paliw negatywnie oddziałują obawy o ryzyka handlowe i polityczne - przypominają analitycy.

Prezydent Chin Xi Jinping zasygnalizował obawy o implikacje związane ze spowalniającą gospodarką, podczas gdy Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył swoją prognozę wzrostu dla globalnej gospodarki.

MFW obniżył prognozy wzrostu światowego PKB na 2019 roku o 0,2 pp. do 3,5 proc., a w 2020 r. o 0,1 pp. do 3,6 proc. - wynika ze styczniowej edycji World Economic Outlook.

Obniżenie prognoz MFW uzasadniono m.in. spowolnieniem w Europie oraz trwającymi konfliktami handlowymi.

"Obawy o nadwyżkę podaży ropy na giełdach zostały na razie złagodzone dzięki cięciom dostaw z OPEC, którym przewodzi Arabia Saudyjska" - mówi Kei Kobashi, starszy analityk Sumitomo Corporation Global Research Co.

"Teraz ważną kwestią pozostaje wielkość popytu na ropę. Inwestorzy próbują ocenić o ile spadnie popyt w Chinach i na świecie" - dodaje.

Ropa w USA zdrożała w piątek o 3,3 proc. W poniedziałek nie było handlu na parkiecie z powodu święta Martina Luthera Kinga. Wszystkie transakcje elektroniczne z tego dnia zostaną zaksięgowane na wtorek.

Ropa w USA zalicza obecnie najlepszy początek roku od 18 lat, po spadku w IV kw. 2018 r., po tym gdy OPEC i partnerzy kartelu rozpoczęli zmniejszanie dostaw ropy na globalne rynki paliw. (PAP Biznes)

aj/ gor/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
ROPA -0,04% 66,94
2019-02-22 22:59:00
ZŁOTO 0,34% 1 330,45
2019-02-22 22:59:00
MIEDŹ 1,58% 6 476,00
2019-02-22 19:59:00
SREBRO 0,70% 15,88
2019-02-22 22:59:00
PLATYNA 2,47% 845,50
2019-02-22 22:59:00

Znajdź profil