Ropa szuka nowego dna. Jest najtańsza od 4 lat

główny analityk Bankier.pl

Notowania ropy Brent spadły w czwartek poniżej 76 dolarów za baryłkę. To pierwszy taki przypadek od września 2010 roku. Przyczyn należy szukać w rozłamie wśród państw OPEC. Spekuluje się, że naftowy kartel nie uzgodni obniżki limitów wydobycia.

O 10:55 baryłka europejskiej ropy Brent kosztowała 76,05 USD, czyli o prawie 2% mniej niż w środę. Rano ceny spadły nawet do 75,56 USD. To czwarta z rzędu spadkowa sesja na rynku ropy. Za baryłkę amerykańskiego surowca marki Crude płacono już tylko 72,33 USD, czyli także najmniej od 4 lat.

Kurs ropy Brent w perspektywie tygodniowej (Bankier.pl)

W ciągu ostatnich pięciu miesięcy ropa naftowa potaniała o jedną trzecią. Była to reakcja rynku na rosnącą nadpodaż surowca. Równocześnie wzrosła produkcja w Stanach Zjednoczonych i Libii, a malejący wzrost gospodarczy na świecie doprowadził do obniżenia popytu na „czarne złoto”.

Rezultatem są rosnące zapasy. W amerykańskich magazynach ropy przybywało przez siedem z ostatnich ośmiu tygodni. To efekt rosnącego wydobycia, które w USA przekroczyło 9 mln baryłek dziennie. To najwięcej w historii tygodniowych statystyk sporządzanych od roku 1983.

Tymczasem podaż zdaje się w ogóle nie reagować na spadające ceny. Nawet wśród krajów OPEC nie ma zgody co do ograniczenia limitów wydobycia. W Wiedniu trwa spotkanie naftowego kartelu. I choć analitycy są podzieleni co do możliwości obniżenia limitu (wynoszącego obecnie 30 mln baryłek dziennie), to rynek zdaje się wątpić w taką możliwość. Przeciwko zmniejszeniu produkcji opowiadają się bowiem Saudyjczycy – najważniejszy eksporter ropy na świecie mniej lub bardziej oficjalnie sygnalizuje swoją akceptację nawet dla cen w przedziale 70-80 USD za baryłkę.

Po spadku cen ropy o ponad 30% analitycy równie szybko tną prognozy na następny rok. Zdaniem ekspertów z francuskiego banku Societe Generale w 2015 roku amerykańska ropa WTI będzie kosztowała średnio 70 USD za baryłkę, a rok później już tylko 65 USD.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~jjmr

Dali nam dowód że jak się chce to można , do tej pory mówili że cena ropy rośnie bo gdzieś wojna Kadafi ma rozwolnienie, a teraz jest spokój i cena spada , ciekawe .

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ROPA 0,70% 64,93
2019-12-13 22:58:00
ZŁOTO 0,42% 1 480,35
2019-12-13 22:59:00
MIEDŹ -0,33% 6 141,25
2019-12-13 19:59:00
SREBRO 0,12% 17,00
2019-12-13 22:59:00
PLATYNA -1,77% 930,60
2019-12-13 22:57:00

Znajdź profil