REKLAMA

Rollercoaster na GPW. WIG20 prawie odrobił straty

2020-02-26 17:30
publikacja
2020-02-26 17:30
fot. Marek Wisniewski/Puls Biznesu / FORUM

Po dwóch fatalnych sesjach, WIG20 także i w środę wszedł mocnymi spadkami. Po południu ruszył jednak do odrabiania strat i chwilami na indeksie największych polskich spółek migotała nawet zieleń. 

Inwestorzy z GPW przeżyli dziś prawdziwy rollercoaster. Nad ranem WIG20 tracił momentami nawet blisko 2 proc., czym kontynuował ruch obserwowany na dwóch wcześniejszych sesjach. Przypomnijmy bowiem, że poniedziałek przyniósł największe spadki ostatnich trzech lat - o 4,2 proc., we wtorek zaś WIG20 stracił kolejne 2,8 proc. z impetem przebijając poziom 2000 pkt. Wszystkiemu winien był koronawirus, którego coraz mocniejsza obecność w Europie wystraszyła inwestorów.

Dziś, choć kolejne kraje ogłaszały identyfikację zakażonych na swoim terytorium, nastąpiło jednak przesilenie. Bez żadnego fundamentalnego sygnału indeksy - zarówno polskie, jak i euorpejskie - zaczęły odrabiać straty. DAX, który w ciągu dnia tracił nawet przeszło 3 proc., pod koniec dnia znalazł się ponad kreska. Włoski FTSE MIB, a więc europejski indeks obecnie najbardziej podatny na koronawirusa, około godziny 16 notowany był nawet 2 proc. na plusie (mimo wcześniejszych spadków o ponad 1 proc.). Pomogli m.in. Amerykanie, gdzie handel zaczął się w środe od wyraźnych wzrostów. Europa odbijała jednak już przed południem.

Rollercoaster na GPW. WIG20 prawie odrobił straty / Bankier.pl

Świadkami podobnej huśtawki nastrojów byli także inwestorzy z GPW. WIG20 ze wspomnianych blisko 2 proc. pod kreską, około godziny 15 zameldował się ponad kreską. I o ile w Europie część indeksów potrafiła utrzymać się na plusie po "remontadzie", o tyle w Warszawie w końcówce sesji WIG20 znów pokazał słabość. Można mówić zatem o odreagowaniu wcześniejszych spadków, finisz sesji pozostawia jednak spory niedosyt.

Ostatecznie WIG20 zakończył dzień 0,63 proc. pod kreską i zanotował najniższe zamknięcie od grudnia 2016 roku. "Umocnił się" także poniżej poziomu 2000 pkt., do tej psychologicznej granicy brakuje mu bowiem już 67 pkt. Pod kreską sesję zamknęły także inne główne indeksy GPW: WIG stracił 0,6 proc., mWIG 0,7 proc., zaś sWIG 0,1 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,1 mld zł, wyraźnie wybijały się zatem na tle średniej z ostatnich miesięcy.

Wśród spółek z WIG20 największy wpływ na minimalizowanie strat indeksu mieli giganci z sektora finansowego: PKO BP (+0,7 proc.), PZU (+0,6 proc.) oraz Pekao (+0,6 proc.). Liderem wzrostów okazało się zaś CCC (+1,7 proc.).Po drugiej stronie najmocniejszy ruch zanotowało Orange (-3,1 proc.). Ponad 2-proc. spadki zanotowały także papiery PGE, Lotosu, Orlenu, KGHM-u oraz Play. Ta ostatnia firma po dzisiejszej sesji ma pokazać raport finansowy za 2019 rok.

Na szerokim rynku na uwagę zasługują spadki Mercatora. Akcje producenta akcesoriów medycznych ostatnio mocno drożały na fali obaw związanych z koronawirusem, dziś jednak, mimo udanego początku dnia, papiery spółki potaniały o 6,3 proc.

Gwałtownie drożał z kolei Morizon, którego wycena uległa niemal podwojeniu. To zasługa firmy Ringier Axel Springer, która poinformowała, że ogłosi wezwanie na akcje MZN PropertyWe wtorek na zamknięciu kurs Morizona wynosił 0,97 zł, proponowana cena to zaś 1,97 zł.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
mocarzu
Spadki nie są przez koronawirusa tylko fatalne pomysły zarządzających zlecane z góry.
Energa - inwestycja w Ostrołękę która ceteris paribus będzie zawsze przynosiła straty, a przecież kary za brudne powietrze będą w europie coraz wyższe,
Orlen - kupno energi żeby rząd miał pieniądze na 14stą emeryturę,
Spadki nie są przez koronawirusa tylko fatalne pomysły zarządzających zlecane z góry.
Energa - inwestycja w Ostrołękę która ceteris paribus będzie zawsze przynosiła straty, a przecież kary za brudne powietrze będą w europie coraz wyższe,
Orlen - kupno energi żeby rząd miał pieniądze na 14stą emeryturę,
Orlen, KGHM i cała reszta rządowych - wypowiedź MAP że jest przeciwny OKRADANIU spółek dywidendą. To po co kupować akcje spółki która nie wypłaca dywidendy?
Chyba tylko po to żeby ją rozsprzedać na olx bo cena giełdowa nie odpowiada nawet 50% wartości księgowej.
silvio_gesell
Jedziemy na grunwald.
silvio_gesell_
Ale najpierw korba na 2900.
degrengolada
nasza giełda jest tak drastycznie źle postrzegana (afera goni aferę), że nawet odrobienie strat (choćby niepełne) uchodzi za spektakularny sukces "Rollercoaster na GPW"

wstyd
specjalnie_zarejstrowany1
Misiaki pociagna te kreche do 1500 przed koncem kwartalu
and00
Co ma Misiak do epidemii?
I czemu nie wymienisz np Petru? facet jako asystent Balcerowicza, będąc na studiach też karierę robił na państwowych posadach.
Ekonomista po stosunkach międzynarodowych
znawca_inwestor odpowiada and00
wy w waszej sekcie to macie jakąś schizę na sensownych, utalentowanych ludziach. Dobrych kadr nie macie, tylko wszystko musicie popsuć, jesteście fałszywi i obłudni.

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki