REKLAMA

"Rodzina na swoim" z impetem wraca na rynek wtórny

2012-11-08 13:32
publikacja
2012-11-08 13:32

Październikowa sprzedaż kredytów z dopłatami to absolutny tegoroczny rekord. Polacy podpisali ponad 5,1 tys. umów, o 35 proc. więcej niż miesiąc wcześniej. I nie powiedzieli ostatniego słowa. Na zaciągnięcie preferencyjnego kredytu zostały im jeszcze blisko dwa miesiące.

W jednym z trzech ostatnich miesięcy działania programu "Rodzina na swoim" inicjatywę przejęli zainteresowani mieszkaniami i domami używanymi. W październiku zaciągnęli niemal dwa razy więcej kredytów niż przeciętnie w poprzednich miesiącach. Z 5131 październikowych kredytów z dopłatami, na sfinansowanie zakupów na rynku wtórnym poszło ponad 2870, wcześniej było to średnio 1575.

Liczba kredytów programu "Rodzina na swoim"

Źródło: BGK.

W efekcie mieszkania używane, finansowane kredytem z dopłatami, po dziewięciu miesiącach odzyskały przewagę (56 proc.) nad rynkiem pierwotnym, czyli zakupem nowych lokali oraz budową domów. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że po zmianach dokonanych w programie RnS, od września 2011 roku dużo trudniej znaleźć używane mieszkanie, którego cena kwalifikowałaby się na preferencyjny kredyt. Zasady programu RnS mówią, bowiem, że limit cen mieszkań używanych musi być o jedną piątą niższy niż lokali nowych w danym mieście czy województwie.

Udział w liczbie kredytów z programu RnS, kredytów na zakup mieszkań z rynku wtórnego

Źródło: BGK.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że klienci na wszelkie sposoby starają się skorzystać z umykającej możliwości uzyskania dopłat do odsetek. Nie da się wykluczyć, że niejedna cena w oficjalnych umowach niekoniecznie odzwierciedla faktycznie płacone kwoty. Co na to banki? Traktują transakcję jako okazyjną dla klienta i bynajmniej nie są zmartwione sytuacją. Na mieszkanie o wyższej cenie rynkowej dają mniej kredytu, co sprawia, że mają lepsze zabezpieczenie. Gromadzenia i przetwarzania informacji na temat cen transakcyjnych nie ma również w zadaniach Banku Gospodarstwa Krajowego, który odpowiada za program "Rodzina na swoim".

Tego samego nie można jednak powiedzieć o urzędach skarbowych, które przy zaniżonych cenach sprzedaży mogą się poczuć zawiedzione zbyt niskim podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC), który płaci kupujący. Podatek liczony jest od wartości transakcji i wynosi 2 proc. Na zakwestionowanie kwoty zakupu i zażądanie dopłaty należnego podatku wraz z odsetkami za zwłokę fiskus ma pięć lat. A jak zwraca uwagę BG, jeżeli którykolwiek z organów do tego upoważnionych zakwestionowałby cenę nieruchomości z umowy i wydał stosowne postanowienie (np. sąd) to konsekwencją jest zwrot wypłaconych dopłat. Obowiązek ich odzyskania należy wówczas do banku udzielającego kredytu, zarówno wtedy, gdy do ujawnienia takiej sytuacji dojdzie w trakcie otrzymywania dopłat, jak i już po ich zakończeniu.


Miesiąc

2011

2012

Liczba kredytów

Wartość (mln zł)

Liczba kredytów

Wartość (mln zł)

styczeń

3912

773,25

2865

497,15

luty

3365

668,30

2478

421,64

marzec

5852

1174,69

3266

562,22

kwiecień

5165

1063,31

3249

565,00

maj

4615

958,68

3429

611,73

czerwiec

4513

929,44

3467

599,98

lipiec

4334

887,98

3715

658,47

sierpień

4233

865,87

3665

641,92

wrzesień

5757

1191,47

3790

650,63

październik

3753

726,03

5131

881,26

Łącznie

45 499

9239,03

35 055

6090,01

Poszukującym mieszkań nadających się do programu RnS sprzyja jednak systematyczny spadek cen nieruchomości. Jak wynika z analiz cen transakcji przeprowadzanych przez klientów Open Finance i Home Broker, tylko we wrześniu, licząc miesiąc do miesiąca, cena m2 mieszkania w Krakowie spadłą o ponad 7 proc., a w Warszawie i Lublinie obniżył się w granicach 6 proc. Roczna zmiana cen w stolicy, Krakowie, Łodzi, Szczecinie, Wrocławiu, Lublinie i Gdańsku przekroczyła 10 proc., dochodząc miejscami do 18 proc. Najmniej, poniżej 5 proc., ceny transakcyjne spadły, rok do roku, w Olsztynie, Poznaniu Katowicach i Bydgoszczy.

Determinacja, aby skorzystać z preferencyjnego kredytu na używane mieszkanie wśród potencjalnych klientów będzie rosła jeszcze bardziej, bo szansa na uzyskanie pomocy przy zakupie takiego lokalu może raz na zawsze zakończyć się w tym roku. W nowym, planowanym na połowę lub koniec 2013 roku, programie pomocy zakupu nieruchomości Mieszkanie dla Młodych (MdM), rząd na razie nie widzi miejsca ani dla mieszkań z rynku wtórnego, ani też na budowę domu. Widać, że do wstępnego projektu programu MdM rękę przyłożyli deweloperzy i to ich interesy uwzględnia nowe rozwiązanie. Pozostaje mieć nadzieję, że w ostatecznej wersji MdM będzie miał szerszy wymiar, bo znaczenie mieszkań używanych w programie pomocy zakupu dofinansowanego M jest naprawdę duże.

Struktura udzielonych kredytów w programie RnS (proc.)

*dane do września. Źródło: BGK.

Od stycznia do września tego roku klienci kupili mieszkania na rynku wtórnym za prawie 47 proc. kredytów z dopłatami do odsetek, 31 proc. zaciągnęli na nowe mieszkanie, a 22 proc. na budowę domu. W zeszłym roku mieszkania używane sfinansowało 54 proc. kredytów RnS, mieszkania nowe 27 proc., a domy 19 proc. W wielu miejscach klienci nie mają nawet alternatywy w postaci nowego lokum, ponieważ w okolicy po prostu nie ma inwestycji mieszkaniowych.

/Halina Kochalska

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~BOJKOT
WEDŁUG NIEGO W 2011 SPRZEDANO 45000 A W 2012 35000 WIĘC CO DAŁ TEN WZROST 2000 W CIAGU JEDNEGO MIESIĄCA MUSIAŁOBY SIĘ SPRZEDAC PO TERAZ O 10000 WIĘCEJ W CIĄGU DWÓCH MIESIĘCY A TO RACZEJ NIE NASTĄPI
~BOJKOT
tak niech leca i kupuja a na poczatku roku będzie płacz i lament bo ceny dupną i dopłaty pomiedzy 30-90 tyś pójda do kieszenie bankeloperów :)

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki