Renesans małych sklepów

Po zakupy chodzimy bardzo często, ale jednorazowo wydajemy niewiele. Dlatego najmocniej rozwijają się małe, lecz nowoczesne sklepy spożywcze - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita". Gazeta informuje, że Polacy podstawowe zakupy robią o wiele częściej od swoich południowych sąsiadów.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Jak informuje "Rz" powołując się na badanie Gfk, w pierwszym półroczu 2019 r. statystyczne gospodarstwo domowe w Polsce robiło podstawowe zakupy chemiczne oraz spożywcze aż 191 razy. "To o niemal 30 więcej niż u naszych południowych sąsiadów, a w stosunku do innych państw różnice są jeszcze większe. Na przykład ten wskaźnik w Austrii wynosi za półrocze 114" - czytamy we wtorkowej "Rz".

"Odwiedzamy bardzo dużo sklepów reprezentujących różnorodne formaty i sieci. W ciągu roku przynajmniej raz wkładamy do koszyka ponad 800 różnych produktów FMCG (fast-moving consumer goods - PAP)"– mówi "Rz" strategic insight manager w Panelu Gospodarstw Domowych GfK Rafał Dobrowolski.

Dobrowolski podkreśla, że w polskich gospodarstwach domowych nasila się zjawisko tzw. zakupów na zapas, co jest spowodowane m.in. wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę. Gazeta zaznacza jednak, że "mimo wszystko Polacy nadal lubią zakupy związane z tzw. pilną potrzebą czy bieżącym uzupełnieniem brakujących produktów".

Z przedstawionych przez "Rz" danych Gfk wynika, że Polacy "szczególnie pokochali dyskonty – wzrost o blisko 60 proc. w ciągu dwóch lat".

Gazeta zaznacza, że chętnie odwiedzane są również mniejsze sklepy. "Przykładem takiej sieci jest choćby Żabka, ale też mniejsze i franczyzowe placówki, choćby sieci Carrefour. Również Biedronka zapowiedziała otwieranie mniejszych sklepów, firma także rusza z ofertą franczyzową i w ten sposób chce szukać nowych lokali pod kolejne placówki" - pisze "Rz". Gazeta dodaje, że choć tylko w jej sklepach zakupy robi ponad 4 mln klientów dziennie, "to małe sklepy Żabki z charakterystycznym logo oraz szeroką ofertą usług dodatkowych podbijają rynek i wytyczają trendy".(PAP)

mchom/ pat/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 4 tryby

Kupuję wyłącznie w małych sklepach, ale takich, które zaopatrują się w możliwie zdrowe towary, a nie z sieciówek. W żadnym innym sklepie lub markecie nie kupię niczego zdrowego, więc nie mam zamiaru tam chodzić. Właściciele coraz większej ilości sklepów wiedzą, co muszą oferować, aby przetrwać, dlatego dzięki (dobrej) konkurencji, ceny zdrowych towarów nie są wygórowane, jak dawniej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 prs

Male, lokalne, i jezeli polskie, jest piekne.

! Odpowiedz
1 1 eagleeye

Ja korzystam albo z ABC albo z lokalnych sklepów spożywczych. Z "Żabki" korzystam w sytuacjach awaryjnych

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne