REKLAMA

Rekordy na Wall Street. Złoto i srebro w dół

Krzysztof Kolany2021-02-04 23:17główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-02-04 23:17
fot. Stuart Monk / Shutterstock

S&P 500 oraz Nasdaq Composite zakończyły czwartkową sesję z nowymi rekordami wszech czasów. Nowy szczyt wyznaczył także zrzeszający mniejsze amerykańskie spółki indeks Russell 2000. Za to po przeszło 2% spadły notowania złota i srebra.

Po kończących styczeń spadkach na Wall Street nie pozostało ani śladu. Wystarczyły cztery sesje, aby nowojorskie indeksy wróciły do bicia historycznych rekordów. W czwartek S&P500 poszedł w górę o 1,09% i zakończył dzień na poziomie 3 871,74 pkt.

Nasdaq po zwyżce o 1,23% znalazł się na wysokości 13 777,74 pkt. Wzrosty jeszcze przyspieszyły w samej końcówce handlu tak, że nowe rekordy padły  praktycznie na zamknięciu notowań. Nowe maksimum ustanowił też indeks Russell 2000, który to tylko od początku 2021 roku urósł o 11,5% po tym, jak w roku poprzednim urósł o 18%.

Jako główną przyczynę kontynuacji hossy na amerykańskim rynku akcji przywołuje się wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki amerykańskich korporacji. Podczas trwającego sezonu raportowania za IV kwartał ok. 80% spółek publikuje zyski na akcję (EPS) wyższe od rynkowego konsensusu. Ale w ceny akcji wliczone są już oczekiwania na wyraźną poprawę EPS-u w drugim półroczu 2021 r.

Wydaje się za to, że dobiegła końca „redditowa rewolucja”. A przynajmniej kończy się jej pierwszy epizod. Akcje GameStopu w czwartek przeceniono o 42% po spadku o 60% we wtorek i 31% w poniedziałek. Łącznie od styczniowego szczytu papiery te straciły ponad 90%. Lecz wciąż są wyceniane 2,5-krotnie wyżej niż na początku styczniowej podbitki.

Dotkliwie spadły też notowania najważniejszych metali szlachetnych. Kurs złota obniżył się o 2,3%, ponownie schodząc poniżej 1 800 USD za uncję trojańską. Srebro przeceniono o 2%, do 26,40 USD/oz. W ten sposób biały metal powrócił do poziomu z zeszłego tygodnia, gdy w Internecie rozpoczęło się naganianie na zakup fizycznego metalu w celu „wyciśnięcia” krótkich pozycji na rynku terminowym.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy

Jak odzyskać pieniądze. Sposoby na dłużników.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
bankster-kreator
Czemu tak mało spadło ? Dali by jakąś większą promocję np. spadki rzędu 20-30% tylko niech fizyk też o tyle tańszy będzie a nie że papier spada a blachy i tak nikt za wiele taniej nie sprzedaje...
lorelie
Walstreet powinna zmienić nazwę na kasyno, bo to jakaś urojona rzeczywistość...

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki