Rekordowe zarobki Polaków za granicą

2019-09-27 02:45
publikacja
2019-09-27 02:45

Aż 154,5 mld zł zarobili w ubiegłym roku pracujący za granicą. To o 18 mld zł więcej niż rok wcześniej. Jednak przekazy do kraju maleją, bo wielu emigrantów osiada poza Polską na stałe - podaje piątkowa "Rzeczpospolita".

/ YAY Foto

Z najnowszego raportu firmy Euro-Tax wynika, że średnie zarobki Polaków pracujących w innych krajach Europy wyniosły w 2018 r. ponad 8,6 tys. zł, co oznacza, że wzrosły prawie o tysiąc złotych, czyli prawie 12 proc. Euro-Tax "szacuje, że łączne dochody polskich emigrantów zarobkowych w krajach Unii osiągnęły w 2018 r. rekordową wartość 154,5 mld zł, o jedną siódmą więcej niż rok wcześniej" - czytamy.

Dyrektor Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego, Paweł Kaczmarczyk mówi, że Polacy coraz lepiej sobie radzą na międzynarodowym rynku pracy, gdzie wykorzystują różne dostępne opcje. "Rośnie też liczba specjalistów i fachowców, którzy w poszukiwaniu coraz lepszych warunków przemieszczają się z kraju do kraju, podobnie jak pracownicy międzynarodowych korporacji" - podaje gazeta.

"Część klientów Euro-Taxu w ciągu roku pracuje w dwóch krajach, np. Wielkiej Brytanii i w Niemczech. To w RFN w 2018 r. najbardziej, bo o 11 proc., wzrosły łączne zarobki polskich emigrantów (do blisko 27 mld zł). Jednak i tak najwięcej zarobili Polacy na Wyspach - prawie 35 mld zł" - czytamy dalej.

Prezes Euro-Taxu uważa, że pomimo poprawy warunków pracy na polskim rynku, liczba emigrantów zarobkowych nie maleje. "Nadal bowiem saksy na Zachodzie i północy Europy (na czele z Norwegią) to często szansa na kilkukrotnie wyższe zarobki niż w Polsce. I to nawet przy minimalnych stawkach w danym kraju, które np. w Niemczech wynoszą 9,5-11,7 euro za godzinę" - informuje dziennik.

"Rzeczpospolita" podaje, że Polacy zostają nie tylko ze względu na wyższe zarobki, ale również dlatego, że zadomowili się za granicą. "Wielu Polaków zapuszcza za granicą korzenie, co widać też po malejących przekazach pieniężnych do kraju. Te ubiegłoroczne były najniższe od lat. Jak przypomina ekonomista Tadeusz Chrościcki, wraz z wydłużaniem okresu przebywania za granicą maleje grupa osób przekazujących pieniądze do kraju i zmniejsza się ich wysokość. Emigranci ściągają bowiem do siebie bliskich" - czytam w piątkowej "Rzeczpospolitej". (PAP)

skib/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (20)

dodaj komentarz
ja3
Może nie będzie tak źle. Może podrożeje tylko do 30zł :)
khh
No jak to? przeciez wszedzie czytam komentarze, jak to sie nie oplaca za granica pracowac i wlasciwie to ci co tam sa, to doplacaja do pobytu z jakichs blizej nie znanych powodow...
kris74keh
Najtańszy chleb w Edece, Lidlu i Netto ( mają takie same ceny na bardzo wielu art.. spoż) kosztuje dzisiaj 27.09.2019 0,59 Euro . Ma 500 gr / 6 kromek.
trialman
W artykule nic nie wspomniano o tym iż emigranci nie wracają do kraju bo biurokracja, martyrologia, brak porządnej i bezstronniczej edukacji, wciskanie wszystkim religii do gardła, brak praworządności im nie zapewnia dobrego bytu.
Nie dla wszystkich liczy się tylko i wyłącznie kasa.
search
Cenny w PIS republice sa juz europejskie, wiec i przesylac kasy sie nie oplaca. Wiadomo ze wiekszosc co pracuje za granica kupuje nieruchomosci PL i pozniej wynajmuje je ludziom co pobieraja 500+ tak by dystrybucja przeplywy byly zachowane.
jag63
Nasz przeuroczy i zawsze prawdomówny Premier zapewniał, że migranci mogą bez obaw, tłumnie wracać do Polski.

A tu taki cios do totalnych podżegaczy, odwetowców, kodziarzy i innych karłów reakcji.

Oni jednak nie chcą wracać do katolickiej Ojczyzny.
Co więcej, coraz słabsze więzi łączą ich z przenajświętszą
Nasz przeuroczy i zawsze prawdomówny Premier zapewniał, że migranci mogą bez obaw, tłumnie wracać do Polski.

A tu taki cios do totalnych podżegaczy, odwetowców, kodziarzy i innych karłów reakcji.

Oni jednak nie chcą wracać do katolickiej Ojczyzny.
Co więcej, coraz słabsze więzi łączą ich z przenajświętszą Macierzą.

Zawierzanie, oddawanie w opiekę, intronizowanie Najwyższych Instancji, błogosławienie dobrą zmianą jednak nie pomaga Polsce.
Polska wymiera.
Ludzie, którzy coś potrafią i jeszcze im się chce, uciekają z tego klerykalnego zaścianka.

Zostaną tu gorliwi parafianie, którzy na hasło "Innowacje", "Technologie" wzywać będą egzorcystę albo baszoborę.

"Rządzi czarny, los marny."
1a2b
Cicho wszędzie głucho wszędzie co to będzie co to będzie.
potiomkin
Saksy w Skandynawii to szansa na kilkukrotnie wyższe zarobki i ... kilkukrotnie wyższe koszty utrzymania, 35%+ podatki dla gastarbeiterów bez prawa do świadczeń socjalnych (w tym opieki medycznej). Imigranta zatrudnia się dlatego, że pracuje 2x więcej za 2x mniejsze pieniądze niż tubylec.
khh
To po co wybrales kraj, ktory nie daje ci swiadczen? Kilkanascie miales do wyboru, teraz nie marudz.
grzegorzkubik
Widzicie. Zatem u nas te 4000 brutto to będzie tylko skromny początek lepszego jutra.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki